aducha06
02.07.07, 12:06
Witam serdecznie ! chciałabym sie Was poradzic bo mam problem z moja 1,5
roczna córeczka. otóz ona wstydzi sie wszystkich i wszystkiego.niech tylko
ktos na dworzu sie do niej odezwie zaraz ucieka do mnie na rece , nie wiem
czy to jest wstyd czy poprostu ona sie boi.dochodzi do tego ze jak zaczepi
nas dziecko nawet w jej wieku jest dokladnie to samo ucieka mi na rece, nie
da sie dotknąc zadnemu dziecku, niechce nawet bawic sie z dziecmi dziwna dla
mnie takze to ze babcie widzi codziennie tak samo dziadka a gdy do nich
pojdzie na poczatku nie chce nawet do nich podejsc , potrafi nawet rozplakac
sie bo oni chca ja przytulic czy wogole sie przywitac- ale przeciez ich zna i
to dobrze.poza tym jest zdrowym usmiechnietym i rozgadanym ("oczywiscie po
swojemu")dzieckiem dlatego nie wiem skad takie u niej zachowanie.czy to
dlatego ze w ciagu dnia jest tylko ze mna , czy to poprostu taki etap prosze
moze macie podbone doswiadczenia, poradcie co robic..
z góry dziekuje