malesa.m
25.07.07, 16:31
Witam!Dziś w nocy moja córka 3,9 lat strasznie płakała w nocy mówiąc że nóżki
ją bolą.Myśłałam,że może uderzyła sie o łóżko,zaczepiła się o barierkę i
skręciła ale nie.Jak jej masowaliśmy nózki z mężem to się trochę
uspokajała.Po około 30 minutach usnęła (była 1 w nocy). Myśleliśmy że moze
się wystraszyła czegoś i już po wszystkim.Niestety około 2 w nocy znowu z
płaczem się obudziła i powtorka z rozrywki

Podałam jej Ibum i po pewnym
czasie (około 40 minut) usnęła i już do rana był spokój.O rzadnym bólu rano
już nie wspomniała.Pierwszy raz taka sytuacja miała miejsce.Co o tym
myślicie? Czy ktoś miał taką sytuację? (napewno się nie uderzyła).Pozdrawiam