akwilo
12.09.07, 21:46
czesc,
czy takze doswiadczacie różnych niepokojacych zachowań u swoich
3letnich dzieci. Nasza córunia potrafi o wszystko płakac, że żle się
podciagnie majtki, ze but za słabo zapiety, ze tata nie tak
podciągnął koszulkę jak mama, ze nie ten widelec itp. W przedszkolu
anioł, chwalona przez personel, w domu czasami trudna do zniesienia,
potrzeba duzo cierpliwosci. Jak radzicie reagować i kiedy to mija?
Niestety popadam czesto w skrajnosci, pokrzycze, potem mam wyrzuty
sumienia i niuniam itpitd, raz ulegam, raz nie, itd.