Dodaj do ulubionych

W co się bawić, w co się bawić?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 10:09
Witam. Mam 2 dzieci - 9 letniego chłopca (w 3 klasie szkoły muzycznej) oraz 10
miesięczną dziewczynkę. I problem - nie wiem w co sie z nimi bawić (ani razem
ani osobno). Nie umiem wymyślać zabaw, ani co gorsze i aż wstyd się przyznać,
nie bardzo lubię się bawić. Kocham moje dzieci ogromnie, ale aż do chwili w
której zostałam mamą dzieci nie lubiłam (nadal nie przepadam za nimi). Nie
umiem się z nimi bawić. Jeśli już to w dorosłe zabawy (gra planszowa, karty, itp).
Podpowiedzcie mi w co można się bawić, tak żeby wszyscy byli zadowoleni.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anna.kosk Re: W co się bawić, w co się bawić? 22.10.07, 13:48
      Witam Panią.
      To trudne, bawić się kiedy tak naprawdę nie bardzo mamy na to ochotę - bo to
      zaprzeczenie definicji ZABAWY.Ujęła mnie Pani szczerośćsmile z rozmów z mamami wiem
      ,że wiele osób ma podobne odczucia... i to jest w porządku... Ale pamiętam, że
      to jest tak, że jak już zaczniemy się bawić to dalej jakoś idzie - radość dzieci
      dodaje nam skrzydeł...A dzieci uwielbiają się z nami bawić. Ze starszym chyba
      jest Pani łatwiej - bo tu już wszelkie gry stolikowe wchodzę w grę- nieźle
      wciąga monopol, rummikub, warto przypomnieć sobie grę w statki, z kart np
      makao - w dodatku uczą liczyć i przewidywać, planować działania. Można układać
      puzzle, grać w memory.Wszelkie działania plastyczne - można robić wspólnie z
      dzieckiem , albo układać razem opowiadania, bajki... Razem możecie wymyślać
      zabawy muzyczne -szcególnie że syn jest w szkole muzycznej - Pani może się od
      niego uczyć, dzieci lubią być ekspertami...
      Warto od samego dziecka dowiedzieć się w co najbardziej się lubi bawić a w co
      chciałby się pobawić z Panią. Wspólne zabawy z młodszym i starszym przy tej
      różnicy wieku są trudne - al;e można razem ze starszym zorganizować zabawę dla
      młodszego... Córeczka już pewnie nieźle czworakuje i będzie niedługo chodzić.
      Jest na etapie zabawy przedmiotami - zabawkami dla niej mogą być także
      przedmioty codziennego użytku - bezpieczne przybory kuchenne bywają bardzo
      atrakcyjne jak łyżki, miski, wkładania i przekładanie różnych przedmiotów.
      Zazwyczaj dzieci uwielbiają się bawić w kąpieli, zabawy wodą i zabawkami do
      kąpieli. Radzę, aby znalazła Pani takie zabawy, kóre też dla Pani będą przyjemne
      - może spróbuje Pani usiąść z dziewięciolatkiem i zrobić bank wspólnych pomysłów
      na zabawę - można go z czasem wzbogacać..Razem też możecie powymyślać zabawy dla
      młodszej córeczki - pioseneczki, rymowanki itd. Starsze może poczytać
      Może też Pani sięgnąć do literatury polecającej różne pomysły: np "365 gier i
      zabaw na każdy dzień roku" wyd. REA 2005, "Co dzień mądrzejsze" D. Chapman
      Weston, Mark Weston , 1998 Prószynski i ska, J. Silberg "Gry i zabawy z
      maluchami" Media Rodzina of Poznań, Ann Donelly "Gry i zabawy dla najmłodszych"
      dla dzieci w wieku 0-4 Liber 2003. W księgarniach jest sporo dostępnej
      literatury na ten temat. Pozdrawiam serdecznie
    • verdana Re: W co się bawić, w co się bawić? 22.10.07, 13:49
      Wszyscy nie będą zadowoleni - bo skoro nie lubisz się bawić, to
      bawiąc się będziesz znudzona i spieta.
      Jestem zdania, ze poza sprawami koniecznymi, nie nalezy robic nic na
      siłę. Nie lubisz się bawić - to po prostu się nie baw. Jest tyle
      innych rzeczy, ktore można robic z dziećmi - poczytać im, iść
      wspólnie na spacer, a nawet ze starszymi ogladać telewizję,
      komentujac co mądrzejsze lub glupsze sceny. Mozna wspólnie grać w
      gry komputerowe. Mozna ze starszym po prostu pogadać, poplotkować,
      omówić sytuację polityczną albo nowy strój cioci Frani (niby
      niepedagogiczne, a bardzo dla dziecka cenne). Mlodsze mozna ponosić,
      opowiedzieć bajeczkę, pokazać obrazki w książce.
      Nie mówiac już o tym, ze prócz gier, 9-latek jest chyba za duży na
      zabawy z mamą.
      Taka zabawa "na siłę" zwykle wcale dziecka nie bawi. To tak, jak
      rozmowa z kimś, kto niby sie uśmiecha i potakuje, a widać, ze go
      nudzimy i marzy, zeby sobie wreszcie pójśc.
      Nienawidze zabaw z dziećmi i z żadnym się nie bawiłam (no, czasem,
      ale b. rzadko). Dwoje dzieci jest już dorosłych, trzeci ma 12 lat -
      i naprawde, jakoś nie widze, abym zrobiła im krzywdę.
    • Gość: matka-natka Re: W co się bawić, w co się bawić? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.07, 14:32
      Doskonale potrafię zrozumieć, że zabawa z dzieciakami może komuś nie
      leżeć. Ja akurat wręcz przeciwnie, muszę skorzystać z porady wyżej i
      zacząć spisywać co ciekawsze pomysły na zabawy, które wymyśliłam
      razem z dziećmi i dla nich. Siedzę czasami po nocach i przygotowuję
      materiały do nowych zabaw - uwielbiam to. Ale znowu prace domowe to
      dla mnie przekleństwo. Dlatego robi to za mnie i dla mnie kto inny.
      Rozejrzyj się dookoła, może po sąsiedzku mieszka gdzieś taka osoba
      jak ja, dla której zabawa z dziećmi to sama przyjemność i może
      przygarnęłaby i twoje dzieci do wspólnej zabawy. Ja wręcz poszukuję
      towarzystwa "zabawowego" dla moich dzieciaków.
    • anna.kosk Re: W co się bawić, w co się bawić? 03.11.07, 11:30
      Witam.Proszę wypróbować jeszcze zabawy z postu niniejszego forum zabawy dla
      małych dzieci 1+.Pozdrawiam.
      • dziubax do anna.kosk 03.11.07, 12:43
        a czy znasz jakies forum dot. zabaw do 1 roku zycia? pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka