ania.wrob
04.12.07, 07:51
Drogie e-mamy, mam problem z porannym wstawaniem mojej córki (ma 2 latka i 8
miesięcy). Córa nigdy nie należała do śpiochów, w wieku 1,5 roku zrezygnowała
z dziennych drzemek (od czasu do czasu sypiała w dzień, ale coraz rzadziej).
Do niedawna wstawała koło 7 rano (chodzi spać koło 8 wieczorem). Od niedawna
zaczęła jednak wstawać o 5.30 (czasem 6 rano)!!!! To jakiś koszmar dla mnie,
wstaje rześka jak skowronek i za żadne skarby nie da się z powrotem położyć do
łóżka. Potem oczywiście staje się marudna w ciągu dnia, ale i tak nie chce
spać w dzień, próbowałam wszystkiego i nic z tego. Kładę ją wobec tego spać po
19.00 bo jest już wtedy bardzo zmęczona i zasypia koło 20.00. Kiedyś
spróbowałam ją położyć później, ale i tak wstała przed szóstą. Martwi mnie
trochę, że ona tak mało śpi, kiedy słyszę, że dzieci trzyletnie sypiają w
dzień po 2,3 godziny, to już sama nie wiem. Moja córa sypia kolo 9-10 godzin
na dobę. najgorsze, że w ciągu dnia widać, że jest zmęczona, trze oczy, ale
jedyna forma leżenia, jaką uznaje to położenie przed włączonymi bajkami
(kiedyś leżakowała w łóżku przy włączonej muzyce, teraz reaguje na to
histerią). Włączam wiec jej te bajki, bo tylko wtedy leży spokojnie. Kiedyś
byłam zdecydowaną przeciwniczką nadmiernego oglądania telewizji przez dziecko,
ale teraz jestem już tak zdesperowana i zmęczona nadaktywnością mojego
dziecka, że odpuszczam.
Córa ma teraz okres dużego pobudzenia, cały dzień mówi, zadaje pytania, ciągle
trzeba wynajdywać jej nowe zajęcia, wiem, że to to normalny etap rozwoju, ale
jest bardzo absorbująca i na dodatek to poranne wstawanie. Czy wasze dzieci w
tym wieku też tak wstawały, mam nadzieję, że za jakiś czas znowu zacznie
wstawać o ludzkiej porze, bo inaczej chyba oszaleję (jestem z nią w domu, w
przyszłym roku spróbuje ją dać do przedszkola) ... Już nawet myślałam, żeby
pójść z tym do lekarza, czy może jakieś herbatki ziołowe jej dawać na
uspokojenie, ale czy to dobry pomysł... Ech wygadałam się chociaż.
Pozdrawiam