witkacy25
03.01.08, 11:10
dziecko lubi bawić się dużą ilością drobiazgów, lubi gromadzić wszystko jak
popadnie np. kasztany- dobre na niby-zupę , nadpsute zabawki to te najlepsze,
a łyse zniszczone lalki najkochańsze. W związku z tym nie mam serca wyrzucać
po kryjomu , a z kolei ciężko zapanować nad tą ilością . Z drugiej strony mała
ilość zabawek szybko się dziecku opatrzy, efekt że się nudzi z braku skarbów.
A 10 minut zabawy to potem 45 sprzątania jakby tajfun przeszedł.