Dodaj do ulubionych

Proszę o wsparcie

04.01.08, 11:11
Dziewczyny proszę Was o pomoc, wsparcie. Do tej pory starałam się
nie panikować i zachowywalam spokój, ale tym razem coś mi mówi, że
jest problem..

Mój synek (4,5 roku) od dwóch miesięcy jest nieustająco chory.
Jakieś infekcje, a na początku grudnia stwierdzono u niego
szkalatynę. Po augmentinie było w miarę ok, potem znów katar,
gorączka. Dwa dni spokóju. W wigilie ponad 40stopni. Zadnych innych
objawów choroby oprócz goraczki i kataru. W pierwszy dzień świąt
trafilismy na izbę przyjęć. Wykonano mu zdjęcie rtg klatki
piersiowej i zatok. Rozpoznanie - zespół zatokowo-oskrzelowy. Zajęte
zatoki i początki zapalenia płuc. Znów augmentin. Dość szybka
poprawa. Dwa dni spokoju. Dziś w nocy znów goraczka.

Proszę pocieszcie mnie. Chce dziś usłyszeć dobre słowo, że bedzie
dobrze, że wyjdzie z tego.

Do tego sama wychowuję młodego i nie mam wsparcia w kimś bliskim.

Ot taki rozżalony dzien....
Obserwuj wątek
    • nagabu Re: Proszę o wsparcie 05.01.08, 01:14
      Nie znam się na chorobach dziecięcych, nic nie wiem ani na temat szkarlatyny,
      ani zespołu zatokowo-oskrzelowego poza tym, że dzieci moich znajomych chorowały
      i na jedno, i drugie, i dziś już pewnie nawet tego nie pamiętają. Ale napiszę
      Ci, że będzie dobrze. W wiesz dlaczego tak sądzę? Bo po tym krótkim poście
      widzę, jaką dzielną i mądrą mamą jesteś - przede wszystkim, jak sama piszesz,
      zwykle potrafisz zachować rozsądek, wiesz czego chcesz - tym razem masz
      trudniejszy dzień, a tu, na forum, potrzebujesz wsparcia i ciepłego słowa, a nie
      rozwiązania problemu u dziecka. Zrobiłaś już bardzo wiele w leczeniu Synka i
      ciągle "czuwasz", obserwujesz. Więc Twojemu Synkowi nie może nic złego stać się
      przy takiej odpowiedzialnej mamie. Trzymam kciuki za Was. Musi być dobrze!
    • alicja0 Re: Proszę o wsparcie 05.01.08, 02:38
      Podobnie jak nagabu: jesteś mamą, która dba o synka, więc mimo
      kłopotów, w końcu będzie dobrze smile
      Mam córkę (3 lata) i syna (11 mc) i od początku grudnia chorują na
      zmianę - głównie wirusy kaszlowo-katarowe przekształcające się w
      zapalenie oskrzeli bądź dla urozmaicenia zapalenie krtani.
      Ja przed świętami dostałam w końcu zapalenia płuc, a w święta
      wszystkie dzieci oraz mąz dopadł wirus powodujący wymioty. Musiał
      być to wirus, bo każde jadło co innego, więc nie było to zatrucie -
      zresztą, pojedyńcze dorosłe osobniki w dalszej rodzinie, które były
      u nas na Wigilii też zapadły na tą chorobę smile
      Dowiedziałam się od mojej koleżanki pediatry, że podobno teraz
      panuje jakaś zaraza wirusowa, która się ciężko leczy i ciągnie jak
      flaki z olejem. Faktycznie, u nas już córka znów kaszle, synek
      rozwija sobie zapalenie krtani, a u wielu znajomych też podobne
      pogromy zdrowotne w te święta się wydarzyły, więc:
      - staraj się uzbroić w cierpliwość wiedząc, że tej zimy wredne
      wirusy panują i długo się leczą
      - troszcz się o dziecko tak dobrze, jak to robiłaś do tej pory, ale
      też nie zapomnij o swoim zdrowiu, bo synek ma mieć zdrową mamę do
      pomocy smile
      - nie takie kuracje antybiotykowe się przechodziło, stąd trzymaj się
      zaleceń lekarzy, trzymaj dziecko daleko od zawirusowanych dzieci i
      dorosłych (po kuracji antybiotykowej konieczna jest odbudowa flory
      bakteryjnej i powrót do zdrowia po antybiotykach trwa 2 tygodnie -
      tak twierdzą lekarze, więc wtedy też trzeba dziecko odosobnić).
      Ja nie wychodzę od ponad miesiąca z synkiem na spacery - wietrzę
      tylko dobrze mieszkanie, bo jak po niby zakończonej chorobie wyszłam
      na krótki spacer z dobrze ubranym dzieckiem, to i tak się
      rozchorował, więc póki co - siedzi w domu smile
      NIe znam również tego zespołu, który ustalili u Twego synka, ale
      jakoś wydaje mi się, że to objaw przewlekłej, niedoleczonej choroby
      wirusowej, do której może Twój synek ma teraz większą skłonność.
      Ale w dłuższej perspektywie, to ludzie z tego wyrastają.
      Ja mam przewlekłe zapalenie zatok, o które staram się dbać jako tako
      i cieszę się ,że od lat nie musiałam nic robić wysoce
      specjalistycznego z moimi zatokami, choć przewlekłe katarki są
      uciążliwe (po tylu latach to nawet już ich nie zauważam, jedynie te
      katary powalajace z nóg smile))
      Trzymaj się ciepło i noworocznie życzę dużo zdrowia dla Ciebie i
      synka!
    • akado Re: Proszę o wsparcie 06.01.08, 00:55
      M ja corcia chorowała przez 1,5 mies. i wybrała 3 antybiotyki - bez skutku!!! W końcu lekarz dał skier. na wymaz z zatok i okazało się że córeczka ma tam bakterie odporne na niektóre antybiotyki!
      Pediatra dobrał odpowiedni antybiotyk i problem mamy z głowy!!! Może u Ciebie jest podobnieZ?
    • kasiek751 Re: Proszę o wsparcie 06.01.08, 16:26
      Hej!Mój synek w swym pierwszym przedszkolnym roku chorował od
      jesieni do wiosny,pediatra nie wiedziała już jaki antybiotyk
      przepisać ale odchorował swoje i w tym roku jest już dużo lepiej.Nie
      martw się i u Was będzie dobrze!Jeśli masz ochotę "pogadać"mailowo
      możesz pisać do mnie na adres gazetowy,domyślam się z Twego
      nicku ,że jesteśmy rówieśnicami a dzieciaczki nasze też w podobnym
      wieku(mój syn w grudniu skończył 4 lata).Pozdrawiam Ciebie i Twoją
      Pociechę!
      • maja64 Re: Proszę o wsparcie 07.01.08, 10:01
        życzę duzo zdrowia dla Twojego synka, nieraz jest tak że dzieci
        nieustannie chorują, ale na szczęście ten okres kiedyś minie (wiosna
        niebawem) więc trzeba mieć nadzieję, że jego samopoczucie i
        odporność się poprawi. Trzymajcie się cieplutko!!
    • kateczka75 Re: Proszę o wsparcie 07.01.08, 14:26
      Dziewczyny Kochane, nawet nie wiem jak dziękować. Tyle miłych i
      pokrzepiajacych słów. Bardzo Wam dziękuję. Mamy skierowanie na
      badania. Wiecie może gdzie najlepiej pobiorą maluchowi krew??
      Wiecie, żeby stresu było jak najmniej i cierpienia.

      Jesteście kochane baby. Dziękuję jeszcze raz, bo czuję się dużo
      lepiejsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka