Dodaj do ulubionych

Półtoraroczny beksa

13.01.08, 21:05
Dosłownie kilkanaście minut niemarudzenia w ciągu dnia można
wyodrębnić.Na okrągło jęczy, stęka, marudzi.Najedzony, napity,
wyspany, wypieszczony,wybawiony,wyspacerowany, a jęczy.

Wyspany?To nie jest jego najmocniejsza strona: potrafi zasnąć o 4.00
nad ranem, a potem obudzić się między 9.00 a 11.00 i marudzi. W
ciągu dnia dwa razy drzemie po godzinie. Jest nerwowy poza tym,
uparty jak osioł.

Od urodzenia do zasypiania bujany w wózku, za każdym razem długo
(kilkanaście, kilkadziesiąt minut) bujany, zanim zaśnie.

To nie jest mój synek,pytam o dziecko z dalszej rodziny.Jego
zachowanie nie wydaje mi się normalne.Gdy był niemowlęciem, był pod
kontrolą neurologa, ponieważ miał bodajże wzmożone napięcie
mięśniowe, odginał się trzymany na rękach; był ćwiczony.Sytuacja się
ustabilizowała.


Jak sądzicie,co z nim nie tak?
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: Półtoraroczny beksa 13.01.08, 22:19
      No coz, pewnie cos mu dolega, ale to juz lekarze moga okreslic. Ja
      bym nie odpuszczala, bo pewnie ze najlatwiej zwalic na:
      kolki/zeby/taki wiek/bunt roczniaka/bunt dwulatka/etc. Natomiast dla
      mnie zdrowo wygladajace dziecko, nie powinno zachowywac sie w taki
      sposob dluzej, niz no powiedzmy ,tydzien. Zrobic podstawowe badania
      mocz/morfologia z rozmazem, ew. usg, moze cos tam siedzi. A moze to
      alergia: znajomych syn nie spal od urodzenia, kazda noc to byla
      walka, dopiero po wielu wielu m-cach doszli do tego, ze jest
      alergikiem bez zadnych zmian skornych, ot po prostu zoladek wysiadal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka