Dodaj do ulubionych

ku przestrodze!!!nie uwierzycie!!

03.03.08, 20:10
chciałabym was ostrzec,ostatnio słyszałam makabryczna historię...
mama była z dzieckiem w markecie dużym,nadle straciła dziewczynkę z
oczu,szukała,w końcu wzywano ją przez megafony,nic to nie
dalo,kazzała zablokować dzwi,stanęła przy jednych z nich-gdyby tego
nie zrobiła męzczyzna(świr,głupoł,psychol piiiiiiii)uprowadził by
jej córeczkę-KTÓREJ OBCIĄL jej WŁOSY I PRZEBRAŁ ZA CHŁOPCA!!!
ubrania znaleziono w wc,gdyby matka nie tała przy dzwiach....
błagaaam!!!!!!!!!!!pilnujcie dzieciiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • mariken urban legend nt 03.03.08, 20:49

    • ammazuko Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 03.03.08, 20:58
      Pewnie, że bajka.
      Ile to dziecko miało lat, że nie zareagowało jak ktoś obcy je zabrał?
      I akurat w markecie w wc nie było ludzi coby nie zauważyli, że coś się dzieje?
      Dziwne jak dla mnie
    • agnieszka_i_dzieci Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 03.03.08, 21:23
      Już kiedyś taką bajkę słyszałam... ale nie wierzę-dziecko by tak bez słowa dało
      sie zabrać ,obciąć włosy itp...?
      • oplica Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 03.03.08, 22:54
        szczerze to moja 21 miesieczna corka poszla by z obca osoba bezz zadnego
        problemu wink przerazajace ale prawdziwe niestety, akurat w te historyjke nie
        wierze, ale zawsze moze sie przytrafic...
    • agless Masz racje, nie wierzymy. 03.03.08, 22:37
    • rudy_wyjec Nie uwierzyłam n/t 04.03.08, 00:03

    • bj32 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 07:17
      A świstak siedzi i zawija...

      Niemniej wczoraj w TV podawali informację o dwóch czubach: jeden
      chciał rąbnąć noworodka ze szpitala, drugi razem z wózkiem sprzed
      domu. Szpital to insza inszość: co za barany obcym całkiem osobom po
      neonatologii pozwalają sie szlajać nie rozumiem. Ale pani przed z
      wózkiem wykazała sie "inteligencją", jaką nieraz widzę. Współczuję
      jej, bo sie zdenerwowała [na szczeście zdążyłą go splószyć zanim to
      dziecko porwał czy coś], ale idiotki trzeba, zeby sobie zostawić
      dziecko w wózku samo w miejscu, gdzie każdy je może sobie zabrać. No
      niby przed jej własnym domem to było, ale furtka nie na domofon
      tylko zwyczajna, a pani weszła sobie na kilka minut do domu...
      A ile jest takich, które wózek zostawiają przed sklepem samotny i
      sobie wchodzą na zakupy, albo zostawiają wózek z niemowlęciem pod
      opieką kilkulatka... Dużo trzeba do kidnapingu?
      • alpepe Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 10:27
        a ponoć to był ten sam osobnik, który dwa razy próbował uprowadzić dziecko.
        • aurita Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 10:48
          moje dziecko moze by i poszlo ale zeby jej obciac wlosy to wymaga nielada
          sprytu i chyba z uszami i nosem by poszlo.

          ale to bujda
    • deela Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 11:02
      masz racje
      nie wierze
      typowa miejska legenda z moralem : nie spuszczaj dziecka z oka ani na sekunde
    • mama-ola w te historie uwierzcie :-) 04.03.08, 11:34
      Historia 1 - zgubienie dzieci na zakupach.
      Byłam w sobotę w supermarkecie i poleciało z megafonów: "Uwaga,
      uwaga, 4-letni Dominik czeka na mamę w punkcie informacyjnym,
      uwaga, uwaga, 4-letni Dominik czeka na mamę..."

      Historia 2 - zostawienie dziecka w przedszkolu.
      Dzień integracyjny w przedszkolu. Wchodzi się, przy drzwiach
      wpisuje ręcznie dziecko na listę. Wejść może każdy. Lista po
      kilku godzinach liczy 46 dzieci. Tłum dzieci, rodziców, zabawa
      na kilka sal. Rodzice nie znają się nawzajem, przedszkolanki
      nie znają dzieci. Jedno z nich zaczyna płakać. Przedszkolanka
      podchodzi, zagaduje, gdzie Twoja mama? Nigdzie jej nie ma.
      "Czy ktoś z państwa wie?..." Nikt nie wie, nikt tego dziecka nie
      zna. Przedszkolanka krąży z zaryczanym dzieckiem po korytarzach,
      zagląda do sal, uspokaja, dziecko nie puszcza jej nogi. Mama się
      zjawia 2 godziny póżniej. Zapytana o wiek dziecka, odpowiada, że
      2,5. Myślała, że można zostawić. A nie pomyślała, jak jej dziecko
      zniesie takie oddanie do... przechowalni(?) i że ktoś się
      mógł do dziecka przyznać i je wynieść.
      • aurita Re: w te historie uwierzcie :-) 04.03.08, 12:05
        Historia 2: glupota ludzka nie zna granic.... ale niestety w to wierze sad

    • aganij Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 12:35
      Byliśmy w styczniu na krytym placu zabaw z dziećmi,mama zostawiła 3-letniego
      chłopca w basenie z piłeczkami i ze starszą córką wyruszyła po zakupy,słyszałam
      jak mówiła małemu że ma się tu bawić i z nikim nie wychodzić bo ktoś go może
      porwać, mały po pięciu minutach zaczął tak płakać że żal było patrzeć,próbowałam
      go zagadać ale nie chciał się ruszyć z tego basenu,byliśmy z mężem tak wkurzeni
      na tą babę,czekałam z tym małym aż wróci mama a on cały czas wył,wróciła po
      ponad pół godziny i powiedziała że więcej tu nie przyjdzie skoro nie chce się
      bawić i co wy na to-bezmyślność niektórych matek nie ma granic.
      • mama-ola Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 13:01
        W życiu bym czegoś takiego swojemu dziecku nie zrobiła. Nie
        wyobrażam sobie sad
        • mamaagaforever Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 13:11
          witam'
          widzę że cześc z was myśli,że to historia z gazety typu "fakt" lub
          z "zycia wzięte"
          otóż nie...!!!
          moja koleżanka prokurator,która prowadzi tę sprawe mi to
          opowiedziała.
          pozdrawiam
          • bj32 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 13:17
            Dalej nie wierzę.
            Ale założywszy dla dobra dyskusji... Sprawa jest tylko przeciwko
            porywaczowi, czy matka za bezmyślność i zgubienie dziecka w sklepie
            też będzie miała proces?
            • arioso1 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 13:27
              NO WŁAŚNIE matka nie upilnowała.
              To podobnie do sprawy o gwałt- ofiara czesto jest winna bo
              prowokowała-tak samo matka jest winna bo nie upilnowała.Ja mam
              trójke dzieci 11 7 i ponad rok w markecie najmłodsze jedzie w wozku
              który wiezie najstarsza -zawsze przedemną tak ze widzę a syna
              trzymam za ręke -az do momentu wejścia do auta- zakupy sama z nimi
              robię żadko i w godzinach rannych nie ma tłumu- w wekeendy jedziemy
              wszyscy z męzemi do sellgrosu gdzie wpisuje sie dziecko na liste-
              nie przejdziesz przez kasę z dzieckiem jak nie masz karty-
              sprawdzanie karty trwa ok 2 minut kasjerka zauważy czy dziecko jest
              porwane czy stoi z tatą czy mamą. A le mimo wszystko ja tak
              nauczyłam dzieci że zawsze jestesmy w kontakcie wzrokowym trzymam
              je za ręce, zawsze mówimy do siebie ja wiem wtedy ze mam całe trzy
              koło siebie a jezyk mnie boli od gadania potem-i moje nigdy nie
              pójdą z obcym
              • bj32 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 13:38
                "To podobnie do sprawy o gwałt- ofiara czesto jest winna bo
                prowokowała"
                Nie, to całkiem co innego. Ofiarą gwałtu jest zgwałcona osoba. Nikt
                nie ma prawa Cie zgwałcić tylko dlatego, ze masz krótka kieckę i się
                miło uśmiechasz, bo takie rzeczy mozna podciągnać
                pod "prowokowanie".
                Tutaj ofiarą jest dziecko. Ofiarą bandziora, który nie miał prawa
                porywać dziecka [sprowokowało go jakoś?] i ofiarą bezmyślności
                matki, której obowiązkiem jest pilnowanie swojego dziecka. Zresztą i
                matka nie prowokowała.
                "tak samo matka jest winna bo nie upilnowała."
                No i to właśnie jest ból. Mam żywiołowe dziecko, więc w sklepie albo
                wrzucam do wózka, jeśli stosownie duży, albo nie wypuszczam z ręki.
                I nie tylko dlatego, ze moze zginąć, ale również moze zdemolować
                cokolwiek.
    • matrix-79 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 14:14
      Dziewczyny, mysle ze autorka nie ma powodu by klamac i cos wymyslac.
      jesli ktos jej to opowiedzial to pewnie tez nie po to by ja wkrecic.
      mysle ze nie wazne czy to "wydarzylo sie naprawde", wazne ze moglo
      sie wydarzyc i trzeba zwrocic na to uwage. moja corcia od niedawna
      chodzi, jestem matka po raz pierwszy (i ostatni)i uwierzcie mimo
      wrodzonej inteligencji i jasnosci umyslu - nie wpadlabym na polowe
      rzeczy do jakich zdolny jest 15m-czny dzieciak. pewnego dnia sama
      weszla do wanny odkrecila kran - na szczescie z lodowata woda,
      zdemolowala polki sklepowe z zabawkami w Smyku, "ukradla" buta z
      wystawy itd. nie wpadlabym tez na to ze moze mi sie zgubic w
      markecie i ze ktos ja moze porwac, ale teraz bede na to 200%
      bardziej zwracac uwage (a nie w 100% jak mi sie wydaje dotychczas).
      • mamaagaforever Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 14:40
        DZIĘKUJĘ!!
        O TO MI chodzi,żeby mamy jeszcze bardziej pilnowały dzieci!!!świat
        jest teraz okropny..
        sama mam ukochaną córeczkę i mam szczęscie bo nie biorę ją do
        marketów-mam mozliowść zostawic ja z dziadkami,ale inni myślą,że to
        jest super rozrywka dla dzieci.nie mówię tu o tych,którzy nie mają
        wyboru i muszą brać dzieci na zakupy.ale ogólnie jestem WIELKIM
        przeciwnikiem dzieci w marketach!!
        po drugie,facet mógł wstrzyknąc coś dziecku i je otumanić-ale tego
        nie wiem
        bardzo mi przykro,że ktoś mnie posądza,że zmyslam
        przepraszam,ale nie mam tak bujnej wyobrażni...
        • matrix-79 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 14:59
          czy wstrzyknal czy nie juz n ie rozmysla...a co do marketow ja tez
          bylam mega przeciwniczka, tak jak danonkow bajek itd. ale kiedy jest
          zimno pada to powiem Ci ze sama zaproponowalam wyjsce w te niedziele
          do CH jako rozrywke, bo rozpierajaca me 15-m-czne dziecko energia
          musiala gdzies znalezc ujscie a wolalam market niz 34metrowe
          mieszkanie. zostaje tylko basen, bo centra zabaw sa pelne starszych
          dzieci zwlaszcza w weekendy i jest tam brudno.
        • mama-ola Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 14:59
          > ale inni myślą,że to
          > jest super rozrywka dla dzieci.nie mówię tu o tych,którzy nie mają
          > wyboru i muszą brać dzieci na zakupy.ale ogólnie jestem WIELKIM
          > przeciwnikiem dzieci w marketach!!

          Ja też jestem przeciwnikiem dzieci w marketach.
          Widziałam taki smutny rysunek: dziecko w spacerówce, do wózka
          przywiązany pies na smyczy, i podpis "Miał być spacer, są
          wyprzedaże". Smutno mi się zrobiło sad Mój syn niestety
          uczestniczy w zakupach sad
    • matrix-79 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 04.03.08, 14:15
      a swoja droga - mnie sie bardzo podoba akcja w marketach pt "uwaga
      kierowca samochodu....ktory zajal miejsce dla inwalidow" moze takie
      oglaszanie przez megafon w sklepach zadzialalo by prewencyjnie i
      wplynelo na swiadomosc nie tylko rodzicow ale tez zwyklych ludzi by
      byli mniej obojetni na to co sie dzieje ?
    • karolkowa1 w to tez nie wierzycie??? 04.03.08, 22:05

      wiadomosci.onet.pl/1702887,11,item.html
      • karolkowa1 Re: w to tez nie wierzycie??? 04.03.08, 22:06
        moze teraz dobrze sie wklei

        wiadomosci.onet.pl/1702887,11,item.html
        • bj32 Re: w to tez nie wierzycie??? 04.03.08, 23:02
          wiadomosci.onet.pl/1702887,11,item.html

          [Spacja po linkusmile i Entersmile Działa zawszesmile]
          • karolkowa1 Dziekuje za pomoc! n/t 04.03.08, 23:11
          • mamapiti Re: w to tez nie wierzycie??? 05.03.08, 08:06
            O matko! Nie ma innego wyjścia tylko nie spuszczać z oka naszych dzieci. Nigdy
            nie wiadomo czy jakiś porywacz nie kręci sie w pobliżu. Naprawde przerażające co
            się w tym świecie wyprawia sad
    • bemm1 Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 05.03.08, 08:18
      Chyba mamaagaforever naogladala sie CSI MIAMI na AXN... Odcinek z
      porwaniem dziecka - zupelnie ten sam pomysl... Albo - - co gorsza -
      naogladal sie tego jakis psychol i postanowil skorzystac z tak
      wspanialego pomyslu... a watek forumowiczki nie umarl smiercia
      naturalna...
      • loola_kr Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 05.03.08, 10:09
        Nie umarła bo prawie każdy zna opowieści co się przydarzyło
        cóce/synkowi koleżanki koleżanki. Porwanie w Disnelandzie i wycięcie
        nerki, porwanie z placu zabaw i gwałt (ja własnie takie znam)...
        Jedne są pewnie prawdziwe inne nie, ale tak czy siak to przestroga
        żeby pilnować dzieci!
        • fogito Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 05.03.08, 10:31
          W Disneylandzie to akurat bardzo latwo dziecko zgubic. Moim znajomym
          sie to przydazylo i to bylo najgorsze doswiadczeie ich zycia. Na
          szczescie dziecko trafilo w rece ochrony a nie zboczenca i sprawa
          skonczyla sie szczesliwie.
          Przy dzieciach trzeba miec oczy naokolo glowy i chyba kazda mam o
          tym wie. Strzeżonego Pan Bóg strzeże smile
    • kaeira Miejska legenda 05.03.08, 11:14
      No tak, to jest stara "miejska legenda", czyli opowieść typu "czarna wołga". Może była podana w dobrej wierze, ale tak właśnie z tymi legendami zwykle bywa.

      Na amerykańskiej stronie Snopes.com poświęconej własnie zbieraniu tych legend, ta legenda jest dokladnie opisana (ang.):
      www.snopes.com/horrors/parental/kidnap.asp
      Ta opowieść urodziła się (najprawdopodobniej w USA) kilkadziesiąt lat temu. Występuje w różnych wersjach, zawsze chodzi o porywacza, który usiłuje zmienić wygląd dziecka (obcina albo goli włosy, farbuje je, przebiera dziecko w inne ubrania, buty, narkotyzuje dziecko), ale prawie zawsze dziecko zostaje w ostatnim momencie uratowane. Zwykle dzieje się to w centrach handlowych, parkach rozrywki itp.
    • jakw Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 05.03.08, 22:03
      W zeszłym tygodniu były 2 próby porwania dzieci w Bydgoszczy i media
      obszernie o tym donosiły. O wypadku opisywanym przez ciebie nikt nie
      trąbił. Zwłaszcza że jeszcze wchodzi w grę blokowanie wejścia do
      supermarketu. Być może zdarzyło się to dawno temu.
      Ale około 20 lat temu był w UK przypadek, gdy 2 chłopców mniej
      więcej 9-10 letnich uprowadziło w supermarkecie dziecko 2-letnie i
      zabiło sad((
      • jakw Re: ku przestrodze!!!nie uwierzycie!! 05.03.08, 22:08
        Btw porwanie to jedno, ale obcinanie dzieciakowi włosów i
        przebieranie to raczej zbędna strata czasu jak się dziecko chce
        szybko wyprowadzić ze sklepu w celu porwania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka