05.05.08, 15:16
Witam. Mój syn (2lata 1msc)zaczął się ostatnio jąkać. Wcześniej mówił płynnie
( całymi zdaniami od ok. 5 miesięcy). Najgorzej jest gdy zaczyna zdanie,
pierwszą sylabę pierwszego wyrazu powtarza kilka razy.
Rozmawiałam dziś z logopedą, powiedziała ,że często 3-latki tak mają, a on
może mieć wcześniej, bo szybko zaczął mówić. Nie uspokoiło mnie to i szczerze
powiedziawszy chodzę w lekkim szoku. Czy któreś z Waszych dzieci miało
podobnie i jak to się skończyło? Dziękuję za odpowiedź. Justyna
Obserwuj wątek
    • madaw Re: jąkanie 19.05.08, 10:36
      CZesc.Moja coreczka zaczela sie zacinac(tak lepiej to brzmi) gdy miala 2,5 roku.Tez zaczela bardzo wczesnie mowic(majac 19 mcy mowila zdaniami). TEz bylam w szoku,bo to sie pogarszalo,byl taki okres ze nie chiala mowic tylko pokazywala o co jej chodzi.Przykro bylo patrzec.Czekalam az jej przejdzie.Po niecalych 3 miesiacach poszlam do logopedy i tak chodzilam ok 4 mcy.Przeszlo jej.Teraz ma 4 latka. Ogolnie zacinanie trwalo 7 mcy.Moja logopedka twierdzila od samego poczatku ze to rozwojowe i ze minie.I minelo.Zastanow sie czy w ostatnim czasie Twoje dziecko nie mialo jakiegos przezycia wiekszego,jakas sytuacja stresujaca.Moze to od tego sie zaczelo.Mow wolno do dziecka i nie poganiaj go,i nie koncz zdania jesli mu ciezko idzie,niech sam dokonczy.POzdrawiam i duzo cierpliwosci zycze.
    • ania.j.m Re: jąkanie 19.05.08, 11:56
      Witam. Mój synek zaczął się zacinać jak miał 3,5 roku. Bardzo
      wcześnie i płynnie zaczął mówić. Najgorzej jest mu zacząć zdanie,
      czasem ma kłopoty z wypowiedzeniem pierwszej sylaby. Teraz ma 4 lata
      i też mu się to zdarza, ale tylko wtedy, gdy bardzo się zestrasuje.
      Też bardzo się denerwowałam, ale tu pomogła rozmowa i z dziecięcym
      psychologiem (ta wizyta była bardziej potrzebna mi niż jemu), i z
      logopedą.
      Już się nie denerwuję, poprostu niektóre dzieci przechodzą taki etap
      rozwoju.
      Życzę dużo, dużo spokoju i cierpliwości. A.
    • beata227 Re: jąkanie 27.05.08, 13:33
      Moja córeczka też miała ten problem mając 2,5 roku, myśle że u niej było to spowodowane zastrzykami których bardzo się bała i bardzo je przeżywała. Czekałam że jej przejdzie przez miesiąc a póżniej zaczełam chodzić do neurologopedy po miesiącu wizyt problem znikł i jak narazie jest spokój. Z tego co się dowiedziałam należy z dzieckiem robić różne ćwiczenia oddechowe na powiększenie pojemności płuc w formie zabawy oczywiście.
    • malammo Re: jąkanie 29.05.08, 12:03
      Witam! Moja córka zaczęła się zacinać kiedy skończyła 2,5 roku. Bardzo się
      zaniepokoiliśmy, chciałam już iść z nią do logopedy ale zauważyłam ze rano po
      przebudzeniu mówi normalnie, bez "przecinków", więc zaczęłam ja obserwować i co
      się okazało, mała jak się zestresowała czymś np. zobaczyła pająka (bała się ich
      strasznie) to zaczynała się zacinać i tak już do końca dnia! Tatuś wytłumaczył
      Juli że nie ma się czego bać, zabrał ją na łąkę i pokazał parę filmów z pająkami
      i wszystko się skończyło jak ręką odjął smile Sprawdź czy to nie jest na tle
      nerwowym! Bo może być tak że się czegoś boi. Życzę zdrowia i powodzenia!!
    • kanna Re: jąkanie 29.05.08, 12:42
      U mojej córeczki jakanie - zacinanie pojawiło sie przed 3
      urodzinami. Niczego sie nie przestraszyła. Mam wrazenie, że
      zaczeła "szybciej" myslec i nie nadążała z mówieniem. Stan taki
      trwał koło 3 mies. Nie zwracalismy uwagi i samo przeszło.

      pozd. Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka