maya777
28.07.08, 09:37
Moja 2,5 letnia córeczka niecierpi mycia włosów. Zawsze to dla niej
ogromny stres. Ma tak od niemowlaka. Nigdy nie było sytuacji, żeby
mogła się uprzedzić.Jednocześnie uwielbia się kąpać więc wodę lubi.
Chętnie myje ząbki i całą resztę.Jak ma umyć włosy to jest płacz, aż
do histerii. To jedyny problem jaki jest. Zawsze jestem spokojna i
delikatna, ale żal mi jej, choć nie mogę przecież zrezygnować z
mycia włosów. wyrywa się i wygina.Jak sobie z tym poradzić?
próbowałam z ulubioną ciocią, babcią i nic. Ma jakieś pływające cuda
dla odwrócenia uwagi i nic.Pomóżcie proszę.