Dodaj do ulubionych

Spacery w upalne dni

29.07.08, 11:36
Wychodzicie z małymi dziećmi na dwór,kiedy w cieniu 30 stopni?
zawsze?
Obserwuj wątek
    • kacha110 Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 11:44
      w godzinach 8-11 i potem 16-19
    • katharinasz-s Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 11:58
      Nie zawszesmile A przeważnie wieczorem, tak koło 17. Ale to trochę wynika też z
      tego, że ja jestem w 8 miesiącu ciąży i jest mi ciężko, a jak mąż wróci z pracy,
      wtedy idziemy... Natomiast jak jesteśmy na wsi, a jeździmy tam w każdej wolnej
      chwili, to Młody jest cały dzień na dworze, w godzinach od 11.00 do 14 zazwyczaj
      śpi, więc nie ma problemu...
    • chicoria Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 12:10
      Oczywiscie, miedzy 8 a 10 rano oraz poznym popoludniem 16 - 18. Chowamy sie tez
      zawsze w cieniu (park, zacieniony plac zabaw) i jest przyjemnie.
    • mw144 Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 13:07
      Młody od urodzenia w lato, wiosnę i jesień spędza całe dnie na
      powietrzu, niezależnie od temperatury i pogody. Do domu przychodzi
      jeść i spać. Oczywiście nie siedzi grzecznie w cieniu, tylko robi
      to, na co ma akurat ochotęwink Poza tym w niektórych rejonach świata
      inaczej się nie da - np w Afryce ponad 30st jest od marca do grudnia.
      • m_damska Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 13:23
        a my siedzimy w ogrodzie całymi dniami, wprawdzie Natka czasami
        ucieka w miejsce gdzie nie ma cienia, ale ja wychodzę z załozenia,
        ze jeśli ma na sobie jakies body (mamy takie z filtrem UV), krem z
        filtrem i czapeczkę, to nic jej sie nie stanie. Pije za to ogromne
        ilości herbatki i wody
    • k.solska Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 13:29
      Staramy się wychodzić, ale nic na siłę. Mamy szczęscie, że plac
      zabaw na naszym podwórku jest częściowo zacieniony, więc mała bawi
      się trochę w cieniu, ale też trochę w pełnym słońcu - trudno jej
      tego zabraniać. Ma czapkę na głowie i pije dużo wody. Wychodzimy
      rano od 9 do 11 i potem popołudniu po 16. W innych godzinach ja sama
      mam problem z wytrzymaniem nawet w cienu, więc małej też tego nie
      funduję.
      A co do komentarza dotyczącego Afryki i ciepłych krajów, to po 1-sze
      tam organizm dziecka jest inaczej przystosowany do klimatu, a po 2-
      gie dzieciństwo spędziłam na gorącym południu Francji i nie
      przypominam sobie żebym spędzała całe dnie na dworzu. Wręcz
      przeciwnie środek dnia na ogół spędzało się w chłodnym zaciszu domu,
      gdzie wszystkie żaluzje były szczelnie zamknięte żeby przypadkiem
      żaden promień słońca się nie prześliznął smile W tym czasie jadło się
      lekki posiłek, odbywało drzemki i szukało zabawy w swoim pokoju...
      • anika772 Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 14:28
        A skąd, pod wieczór jedynie wchodzimy. Bo wczesnym rankiem to ja-
        sowa nie funkcjonuję na tyle sprawnie zeby dwójkę dzieci
        zorganizowac i wywlec na dwór.
        • blanka.g1 anika 29.07.08, 15:02
          tak jak ja..
    • mara_jade73 Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 17:01
      Wychodzę. Uwielbiam taką pogodę. Pilnuje tylko żeby Michał miał
      czapkę i bawił się raczej w cieniu.
    • osa551 Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 17:02
      Wychodzę, ale do ogrodu. Na spacer ulicami jest za ciepło a w ogrodzie mam
      drzewa i cień.
    • mama_marunia Re: Spacery w upalne dni 29.07.08, 18:05
      Młody wychodzi od 9.30 do 11.30 i potem popołudniami od 15 do 17/18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka