mirabelka10 30.07.08, 23:33 Zakładacie?bo dla mnie mija się to z celem... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasiak37 Re: Sandałki+skarpetki 30.07.08, 23:36 dla mnie nie bo kiedys nie ubralam skarpetek i byly dwa bable na stopach a sandalki miekkie,markowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Sandałki+skarpetki 30.07.08, 23:49 Jakbyś zobaczyła poocierane do krwi stopy swoich dzieci, to byś i ten cel zauważyła . Akurat moje dzieci tak nie mają, chyba nie mają - ale ja mam to nieszczęście, że pieprzone kilka ziarenek piasku pod paskiem sandała owocuje bąblami i otarciami po półgodzinnym chodzeniu. Dlatego albo unikam sandałów (ostatnio bardzo sobie chwalę płócienne espadryle), albo unikam piaszcysto-żwirowych terenów - których moje dzieci nie unikają. Wolę na zimne dmuchać. A w sandałach, nawet na cienkie skarpetki, chłodniej niż np. w tenisówkach czy adidasach. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Tak 30.07.08, 23:56 Muszę. Inaczej mam przed wyjściem płacz i histerię pod tytułem "Leoś nie ma kapeeeteeeek!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
pola782 Re: Tak 04.08.08, 09:36 Znam to tylko w wersji: Flanio kce kapetkiiiiiii!!! Do spania też konieczmnie choć poci się pod kołuderką, której zreszta na kocyk nie da zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
problemkind Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 00:37 zakladam. inaczej caly pobyt w piaskownicy sprowadza sie do otrzepywania golych stop z piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 00:48 nie zakładam, a w piaskownicy w ogóle zdejmuje buty Odpowiedz Link Zgłoś
manna_poranna Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 09:04 dokładnie tak samo- zero skarpet, w piaskownicy na bosaka i najlepiej wszędzie na boska (chodniki, trawniki i inne miejsca, wiem, wiem- psie kupy, szkła itp ( na razie uniknęliśmy) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 09:02 > Zakładacie? Czasem tak, czasem nie Odpowiedz Link Zgłoś
agusia19-84 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 09:11 Zawsze zakładam, no chyba że sama sobie ściągnie. Strasznie nie lubię chodzić bez skarpet, dlatego rzadko chodzę w sandałach/japonkach. Młodej raz na spacer do sandałków nie założyłam i skończyło się bąblami i płaczem. Bawełniane skarpetki są wygodne, chłoną pot i chronią przed otarciami. W naszym pryzpadku sprawdzają się znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 09:24 zakładam na prośbę synka tłumaczącego mi: "żeby mi inne dzieci po pazurkach nie deptały" nie mogę się oprzeć tej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
blanka.g1 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 10:15 nie...a pzred obtarciem trzeba nóżki "zahartować" dorosły ja włoży nowe sandały i pójdzie w upał to tez nogi poobciera...nie ma siły dlatego warto w domu pozakładać żeby nóżki sie przyzwyczaiły a butki rozchodziły Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 21:34 > nie...a pzred obtarciem trzeba nóżki "zahartować" No patrz, ja hartowałam przez 27 lat prawie i nic Paradoks, że jak chodzę na boso, to nic mnie nie obciera. Tylko sandały/klapki/japonki/jakiekolwiek inne buty, choćby były najlepszej jakości, skórzane, profilowane i inne cuda gwizdki, zawsze mnie ocierają, nie tylko jak nowe, ale i w drugim-trzecim roku chodzenia, niemal za każdym razem Odpowiedz Link Zgłoś
ruminacja Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 19:44 No właśnie, zawsze mnie to zastanawiało dlaczego takim wielkim obciachem są skarpety+sandały u dorosłych, przecież to wygodne, higieniczne...może argumenty natury estetycznej są do rozważenia, ale bez przesady... To tak na marginesie, a córce skarpetki do sandałów zakładam ze względu na ewentualne otarcia właśnie. Trudno o sandałki dziecięce w których w ogóle nie pociłaby się stopa, są z reguły dość zabudowane a skarpetka pot chłonie, chroni stópki i jest git! Odpowiedz Link Zgłoś
peilin Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 19:52 Nie zakladam. W piaskownicy zdejmuje buty, a jak mamy w planach wycieczke do lasu nie zakladam sandalow. Normalnie chodzac "po miescie" moje dzieci sobie nog nie obcieraja. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 21:29 buty powinny być wygodne,by nie poobcierały,ale tak to jest jak teraz nawet dla zdrowych dzieci robią takie ortopedyczne. Rozumiem czasem może tak być,że dziecko ma wrażliwe stopy,ale to chyba ewenement. Moja chodzi bez skarpet prawie zawsze.Głównie na boso.Jedyne buty (kapcie)które ją obtarły to befado.Od tamtej pory ich nie kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
malabju Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 21:39 w taki upał nie zakąłdam skarpet do tej pory żadne buty nie obtarły stóp mojego dziecka a chodzi nie mało w piaskownicy dziecko w sandalach z gołymi stopami się bawi nie otrzepuję jej nóg co 5 minut bo nie ma to najmniejszego sensu nie miała także nigdy pokaleczonych stóp, a sandałki na taki upał ma okrojone do minimum poza tym stopy łatwiej umyć niż doprać małe skarpetki Odpowiedz Link Zgłoś
mloda_kobitka2 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 21:39 Zakładam! CZAD! trochę śmierdzi niemczyzną ale dziecku wszystko wolno, to nie wybieg dla modelek i modeli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 07:37 Brawo dla tej pani Podpisuję się Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 22:08 Dla mnie nie mija się to z celem. Ubrałam raz bez i dziękuję bardzo. Stópki odarte ze skóry (( Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 22:11 tzn, nie ubrałam raz skarpetek i stópki były obdarte ( A z tym hartowaniem stóp to chyba żart, przecież dzieci mają inną, bardziej delikatną skórę niż dorosły. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 23:03 moje dzieci mają widocznie na stopach skórę nosorożca, bo obtarcia zdarzają się tylko jak but zaczyna być za mały Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 08:08 Moje też nosorożce, też nigdy nie miały obtartych stópek Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha0071 Re: Sandałki+skarpetki 31.07.08, 23:34 ja nie mam wyjscia bo moj syn nie umie bo nie lubi chodzic w sandalach na bose nozki.Jak juz to albo calkiem na boso albo w sandalkach i skarpetkach Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 08:15 jak goraco, to skarpetek nie zakladam. czyli najczescie. nogi moich dzici byly otarte tylko raz, po sandalach bartek. nigdy juz tego badziewia nie kupilam i jest cool. dodam, ze dzieci chodza tez w tenisowkach i adidasach bez skarpetek. zadnych problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
edzia.79 Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 08:46 w wozku siedzi z golymi stopkami,gdy chce chodzic zakladam skarpetki i sandalki. buciki dla roczniaka sa zbyt zabudowane zeby zakladac na gola nozke. za rok bedzie w samych sandalkach. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 09:24 Bardzo często ubieram dzieciom skarpetki do sandałków - i co komu do tego. Rozumiem, że autorka wątku chciała pochwalić się, jakie to ona markowe i drogie buty dzieciom kupuje, łał, normalnie wpadłam w katatonie z podziwu! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajki3 Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 10:03 Ja zawsze zakładam majce skarpetki i wcale nie uważam tego za obciach najważniejsze, żeby małej było wygodnie, a tak jest jej najlepiej i bez skarpetek nie wyjdzie z domu. Co do markowych butów to moją córkę obcieraja sandałki ecco za 200 zł tak samo jak te z ccc za 50 zł Odpowiedz Link Zgłoś
stypkaa Re: Sandałki+skarpetki 07.08.08, 10:08 > Rozumiem, że autorka wątku chciała pochwalić się, jakie to ona markowe i drogie > buty dzieciom kupuje, łał, normalnie wpadłam w katatonie z podziwu! Hmm, przeczytałam kilka razy post autorki, bo może coś przeoczyłam... Ale jakoś nie dopatrzyłam się, że chciała się pochwalić markowymi i drogimi butami. No chyba, że ja między wierszami czytać nie umiem... )) Odpowiedz Link Zgłoś
poemi123 Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 10:06 Moje dziecię bez 'karpetek' i czapy z domu nie wyjdzie. Wiec nawet nie próbuję nie zakładać skarpetek, bo może to oznaczać godzinnne wycie - mama karpetki daj, mama karpetki. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_i_dzieci Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 10:58 Zależy od temperatury- jak jest chłodniej,a nie chcą adidasów to zakładamy skarpetki i sandały Odpowiedz Link Zgłoś
sarling Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 11:18 Cóż - najchętniej bym nie zakładała, ale mój syn jest typem starego kawalera i robi mi sceny jak ma gołą nogę do buta wpakować. Czasem uda mi się go zagadać, ale najczęściej paraduje w skarpach do sandała. No, trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
ingutka Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 11:36 W te upały to Mały jeździ w wózku na bosaka, a jak chce połazić to albo w sandałach (w mieście) albo boso (po naszym ogródku). Sama bym padła chyba w te upały w skarpetkach, wiec staram sie, żeby Mały miał stopy gołe jak sie da. Na szczęście jak na razie - bez obtarć. Odpowiedz Link Zgłoś
mroweczkaaha Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 15:29 Ja też uważam, że to bez sensu....przecież są takie gorączki! Ja ubieram dzieci tak samo jak siebie, czyli na bose nogi sandałki, cieńkie bluzeczki i spodenki. Nawet po domu wszyscy chodzimy boso....w kapciach za gorąco, a po panelach latem sie bardzo przyjemnie chodzi, a stópki mają dostęp do powietrza i dodatkowo się "wyrabiają" - fizykoterapeuci polecaja chodzenie na boso...a kiedy to zrobić, jak nie latem? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Sandałki+skarpetki 01.08.08, 15:56 >fizykoterapeuci polecaja chodzenie na boso...a kiedy to zrobić, jak >nie latem? Na boso. Nie - w sandałach bez skarpetek Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 11:51 mama_kotula napisała: > > Na boso. Nie - w sandałach bez skarpetek na boso tak, jak nawięcej, ale po naturalnym podłożu- czyli nie po chodniku na przykład mnie tam szczerze mówić rybka kto i dlaczego ubiera dzieciom skarpetki do sandałków Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 22:21 mama_kotula napisała: > > Na boso. Nie - w sandałach bez skarpetek Nie "na boso" tylko "boso" Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 22:29 zofijkamyjka napisała: > Nie "na boso" tylko "boso" Masz rację . Pomyliło mi się z "na bosaka" Odpowiedz Link Zgłoś
justyska299 Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 04:41 to fakt skarpetki wygladaja pozniej tragicznie ale przynjamniej stopki nie sa poobcierane. Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 14:16 Ubieram z reguly, bo nie mam zamiaru obetrzec dziecku stop w imie pieknego wygladu. Ostatnio na wakacjach chodzila w butach, ktore przy zapieciach sa oblozone materialem, wiec nie zakladalam jej skarpet, ale za to corka co chwile mowila, ze ma kamienie lub piasek w butach i jej przeszkadza. Sama mam tak wrazliwe stopy, ze nie jedne wakacje musialam na bosaka przechodzic, bo mialam zmasakrowane stopy, z corka nie powtarzam takich bledow. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 20:57 w zeszłym roku jako 2 latek śmigał bez skarpet w sandałkach i było super - w tym roku obtarł sobie nóżki i każdorazowy brak skarpet tym skutkuje/ nie cierpię skarpetek przy sandałkach ale wolę żeby chodził w skarpetkach i sandałkach niż w trampkach oczywiście również ze skarpetkami bo wtedy jego nóżki pływają z przepocenia a w sandałkach mimo skarpet nie Odpowiedz Link Zgłoś
mirabelka10 Re: Sandałki+skarpetki 02.08.08, 21:10 Nie rozumiem czemu każda z was twierdzi,iż chodzi o piękny wygląd. Ja uważam,że jeśli mi jest za gorąco w samych japonkach,to mojemu dziecku również.Nie ośmieliłabym się,założyć skarpetek w takie upały. A co do drogich butów to moja córka ma takie za 20zł. Więc droga-dlania wcale niechciałam się niczym pochwalić,bo te bartki czy "inne" to dla mnie buty ortopedyczne. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Sandałki+skarpetki 03.08.08, 09:51 Mała ma 22m, zakładam. Boję się włażącego do butów i obcierającego potem pisaku, poniekąd także zwykłych obtarć od pasków, sprzączek. Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: Sandałki+skarpetki 03.08.08, 15:06 nie wiem- nie da się zachartowac stóp raczej. Moja córka od miesiaca ponad pomyka w Bartkach- kupionych po kilkunastu dniach poszukiwań ,mierzenia wazenia-z racji jej naprawde drobnej stopy ma 21 miesięcy i dł wkładki to 11cm.] chodziła miesiac w nich- w upały nie nakładałam skarpet i zawsze najmniejszy paluszek stopy był obtarty tak samo na poczatku po zakupie butów jak i teraz po miesiacu - więc raczej zachartowywanie nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaalana1 Nie zakadam 04.08.08, 09:00 uważam to za gupotę, zwaszcza gdy jest gorąco. Moje dziecko jak traktor wali w najorszy piach czy kamychki i nigdy nic się jeszcze nie stao. Nosi wygodne sandaki markowe już drugi rok- rewelacja. Jedyny minus to domyć wieczorem stopy i paznokcie. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Sandałki+skarpetki 04.08.08, 17:30 Nie zakładam. W piaskownicy i na placu zabaw w piasku biega na bosaka. Nie zauważyłam żadnych obtarć. Odpowiedz Link Zgłoś