Mam jeszcze pytanie-czy jest szansa, żeby dziecko się "przestawiło" na
praworęczność?synek jest leworęczny chyba, wszystko zaraz przekłada do lewej
rączki, szczoteczkę tez trzyma lewą, lewą ma wyraźnie bardziej sprawną (widać
to np. jak
próbuje wkładać klocki do właściwych otworków, czy kluczyk do szafki, zawsze
lewą, lewą robi pa pa i ogólnie częściej się nią posługuje). Nie chcę, żeby
był leworęczny

moja lekarka mówiła, że
dopiero ok. 2 roku życia można to stwierdzić, bo dopiero wtedy wystarczająco
rozwinięte są ośrodki w korze mózgowej, ale chyba jednak będzie leworęczny

ale pech

ale chyba nic nie da sie już zrobić, bo na siłę przecież nie będę go
"przestawiać". A może mozna w jakiś sposób? Czy wie ktoś coś o tym?