Dodaj do ulubionych

Moje dziecko sie boi!

29.09.08, 15:39
Dziewczyny pomóżcie bo już nie wiem co robić.Moja córeczka (2lata)boi sie pewnych osób i zabawki.Już wyjaśniam dokładnie.Wczoraj byliśmy u mojej mamy często przychodzi tam mój wujek ,wysoki dobrze zbudowany facet z wielkim brzuchem i wąsami i mocnym glosem.Moja córka jak tylko on wejdzie nawet na niego nie spojrzy odrazu na rece chce i zaczyna strasznie płakać nawet jak jestem z nią w innym pokoju odrazu płacze i to tak aż się zanosi trwa to już dłuższy czas.Co robić próbować oswoić z nim czy lepiej po prostu go unikać aż małej nie przejdzie.Druga sprawa to zabawka odkurzacz pyłek który dostała an urodziny drugie ,strasznei sie go boi jak tylko go wyjme z szafki odrazu ucieka i mina jej sie psuje.Jak go włacza dostaje szału bopi sie tego grubego glosu i dźwięku odkurzacza.Dodam ze normalnego odkurzacza też sie boi.Co robić 3mać zabawke aż kiedys dorośnie i jej sie spodoba ,czy sprzedać jest nowa i kupić coś co malej bedzie sie podobalo.Troche mi szkoda tej zabwaki bo to fajna i droga zabawka na dodatek prezent od chrzestnej i czy nei głupio go sprzedawać?
Odpiszcie nie wiem co zrobić?
Obserwuj wątek
    • alika77 Re: Moje dziecko sie boi! 29.09.08, 15:48
      ja bym sobie odpuscila na jakis czas, i z wujkiem i z odkurzaczem :-
      ) to normalne, ze dzieci w tym wieku boja sie halasow typu
      odkurzacz, mikser, suszarka do wlosow itd., nie ma co zmuszac, ale
      to nie oznacza, ze nie przejdzie jej np. juz za miesiac i wtedy
      odkurzacz bedzie ulubiona zabawka. tak wiec ja bym schowala i
      poczekala, wyjelabym za jakis czas, moze jakby reakcja na prawdziwy
      odkurzacz by sie zmienila. wujka schowac sie nie da wink ale tez bym
      unikala, skoro tak negatywnie reaguje na niego to tez nie ma co
      zmuszac, moze po prostu przeraza ja jego wyglad, ograniczyc wizyty,
      odczekac i sprobowac za jakis czas. nic na sile, a bedzie dobrze smile
    • zielen_butelkowa Re: Moje dziecko sie boi! 29.09.08, 15:50
      Moja dwulatka tez boi sie odkurzacza, juz sam jego widok ja
      przeraza. Pobowalam ja oswoic, ale sie nie udalo, wiec odkurzam
      tylko wtedy kiedy spi.Nie bede jej stresowac. Bala sie tez miksera,
      ale jakos naturalnie sie do niego przyzwyczaila.
      Zabawki maja przynosic dziecku radosc, jak dzieje sie na odwrot
      lepiej sprzedac/oddac (no chyba ze jest przeznaczona dla szerszej
      grupy wiekowej to wtedy bym zatrzymala).
      • kasia8305 Re: Moje dziecko sie boi! 29.09.08, 17:00
        Witaj moja córcia ma 21 miesięcy Jeszcze do niedawna bała się nie tylko jednego
        wujka, ale praktycznie wszystkich facetów. Akceptowała tylko mojego szwagra i w
        miarę swoich dziadków. Na widok innych facetów, nawet tych spotkanych na ulicy
        reagowała histerycznym płaczem, nie moglam nawet iśc do moich znajomych
        sąsiadów, bo strasznie się bała moijego kolegi.Teraz już jest trochę lepiej, ale
        nadal mężczyźni wzbudzają w niej lęk. Czytałam , że to normalne w tym wieku i
        wiele dziewczynek tak ma. Mi dodatkowo sąsiadka kazała poczytac o urokach i
        doszukałam się tzw. "złego oka". Nie wierzę za bardzo w takie rzeczy, ale
        odczynianie tego uroku "złego oka" kiedyś zrobiłam i nie wiem czy to zbieg
        okoliczności, ale od tamtej pory córcia inaczej zaczęła reagowac na mężczyzn,
        nie płakała już, nie uciekała przed nimi na ulicy- może po prostu zbieg
        okoliczności. Po jakimś czasie jej wrócił lęk, ale już w mniejszym stopniu,
        ponownie zrobiłam odczynianie i jest naewt ok. Może poczytasz o tym na necie-
        nie wiem czy w to wierzyc czy nie, ale na pewno nie zaszkodzi spróbowac, nie
        można przecież unikac wujka w nieskończonośc.
    • ik_ecc Re: Moje dziecko sie boi! 29.09.08, 18:21
      Moja corka (3 lata) tez jest wrazliwa na dzwieki i nie lubi zadnych
      zabawek, ktore wydaja dzwiek. Do przedmiotow domowych sie
      przekonala, ale woli nie byc w poblizu.

      Z zabawka zrob co chcesz - albo czekaj, albo sprzedaj. Ja kilku
      nietrafionych zabawek sie pozbylam, ale ze 2 leza i czekaja
      na "lepsze czasy".

      A jakby spotkala wujka gdzie indziej, np na placu zabaw, to tez by
      plakala? Moja corka bala sie kiedys naszego sasiada - tez wielki
      gruby facet z wasem i tubalnym glosem. Ale jak sie z nia poganial po
      drabinkach i dal sie przysypac piaskiem, to od razu laskawszym okiem
      zaczela na niego patrzec. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka