Dodaj do ulubionych

Mama niepotrzebna

17.11.08, 20:26
Jestem mamą 17 miesięcznego synka, któremu wydaje mi się jestem
niepotrzebna.Jestem z nim 24 godziny na dobę, ponieważ nie
pracuję.Nie wiem czy synek jest mną już "zmęczony", znużony,
poniewaz jak tylko przychodzi tata z pracy, czy dziadkowie mamy może
nie być. Mama nie może go wtedy przebrać,nakarmić, być z nim w pokoju
(zdarza się), bawić. Najważniejszy jest wtedy tata lub
dziadkowie.Dziadkowie bywają sporadycznie, a mąż wraca późnymi
popołudniami do domu z pracy. Jak ma do wyboru mamę czy tatę lub
dziadków zawsze wybiera tatę albo babcię czy dziadka. Proszę
poradźcie coś, ponieważ jest mi bardzo przykro z tego powodu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anexate Re: Mama niepotrzebna 17.11.08, 21:15
      witaj smile
      głowa do góry! na pewno jeszcze dłuuuuugo będziesz dla swojego
      szkraba najważniejszą osobą na świecie i wcale nie musi non stop
      wisieć na Twojej szyi wink). Jestem mamą 15 miesięcznej dziewczynki i
      od jakiegos czasu zauważam niesamowitą fascynację córeczki tatusiem
      oraz dziadkami. Mała uwielbia spedzac czas i bawić się z tatą bądz
      babcią, a ja cieszę się, że poszerza krąg swoich " znajomych",
      którzy dostarczają jej nowych bodźców w kolejnych etapach rozwoju.
      Najważniesze jest to , że Twój maluszek ma poczucie bezpieczeństwa i
      miłości.
      Pozdrawiam serdecznie smile)
      • kasiak37 Re: Mama niepotrzebna 17.11.08, 21:19
        przeciez to normalne,wyluzuj i nie badz zazdrosnasmile
    • bast3 Re: Mama niepotrzebna 17.11.08, 22:02
      To normalne, więc się nie przejmój, tylko ciesz tym, że masz chwilke
      wolnego od małego smile U nas też tak wygląda. Ostatnio nawet było tak,
      że poszłam małego odebrać z klubiku po kilku godzinach to mnie do
      domu synuś odesłał tongue_out (więc dla mnie to znak, że wszystko z nim tam
      dobrze)
    • mama_frania Re: Mama niepotrzebna 17.11.08, 22:08
      Absolutna norma. Mój synek też miał taki etap, że najlepsza była babcia albo
      tata. Teraz czasem tęsknię do tych czasów bo ma etap "mama, mama" i jak tylko
      czymś innym się zajmuję tylko nie nim to jęczy za mną.
    • mruwa9 tez masz problemy.. 17.11.08, 22:40
      ja bym byla szczesliwa na Twoim miejscu.. chyba zaraz po powrocie
      meza z pracy wypruwalabym w swiat dla zaczerpniecia oddechu..
      jesli mimo przebywania z dzieckiem 24 godziny na dobe nadal jest Cio
      malo i jestes zazdrosna o meza czy dziadkow, to albo jestes
      nieszczera, albo bardzo niesamowita matka...albo ja jestem taka
      wyrodna matka, ktora nienawidzi byc niezastapiona...
      • madziak-24 Re: tez masz problemy.. 17.11.08, 23:17
        A ja cie rozumiem, mój synek miał taki etap do ok.20 m-ca
        Przyzwyczajony do mojej ciągłej obecności, tata wracał po 19
        i to był ich czas a dziadków widział co tydzień i zawsze sie z nimi
        dobrze bawił, czasem też czułam sie niepotrzebna. Od dłuższego czasu
        troche sie pozmieniało i mama jest najważniejsza, co nieznaczy że innych nie
        akceptuje ale jest inaczej. Czasem jednak bywa męczące to ciągłe mama,mama, mama.
    • reninka72 Re: Mama niepotrzebna 17.11.08, 23:48
      Dzieci przechodza przez rozne etatpy - raz tylko mama, raz tylko tata. Nie ma co
      sie przejmowac. Synek spedza z Toba bardzo duzo czasu, wiec nic dziwnego, ze
      kiedy na horyzoncie pojawia sie ktos inny, jest dla niego wieksza atrakcja smile
      • hellious Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 10:48
        U nas tez sie to zaczelo i je sie strasznie cieszesmile Wczesniej nie bylo mowy o zostawieniu mlodego u babci, nawet z tata niechetnie zostawal. Teraz jak przychodzimy do dziedkow, momentalnie zapomina o mnie i idzie w swiat dziadkowo-babciowysmile Kiedy malz wraca z pracy, od razu ma ukleje wiszaca u nogsmile Mi jest to baaardzo na reke, bo wkoncu odkleil sie ode mnie trochesmile
    • ominika Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 00:43
      Qrczę, jestes najwazniejszą osobą w zyciu Twoejgo dziecka, ale
      pozwól mu się pocieszyć ojcem, którego ma kilka godzn dziennie i
      odpocznij sobie w tym czasie, kiedy Twoi faceci dokazują. Ja
      tęsknie po całym dniu nasłuchuję dźwięu domofonu, kiedy wraca mój
      małż, bo oznacza to godzinę luzu spokojnego. A Panowie bawią si,ę
      radośnie wink
    • kinga127 Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 06:18
      Przecież to normalnesmile Ciebie ma cały czas na każde zawołanie, a tatusia,
      którego malec przecież szalenie kocha ma tylko chwilę w ciągu dnia, więc to nie
      dziwne, że chce z nim je spędzić. Miałabyś powody do zmartwienia gdyby "wisiał"
      Ci na szyi przez cały dzień ignorując innych domowników czy goścismile
      • conny25 Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 09:39
        To jest zupelnie normalne zachowanie. Ty jestes z synkeim caly
        dzien, i moze sie z toba bawic kiedy tylko mu sie zachce. Jak
        przychodzi tata albo babcia to jest mniej wiecej mala atrakcja dla
        dzieckasmile
        Moja coreczka ma 2latka i tez tak jest, jak wraca tata z pracy, albo
        sa dziaki to mama ma chwile przerwy!!!

        pozdrawiam
        • m-aj Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 12:46
          Ja też tak mam ze swoją córką. Woli tatę. Chociaż ja od pół roku też pracuję.
          Jak ją odbieram ze żłobka to pierwsze co mówi: a tata? Trochę mi przykro
          czasami, nie powiem, chociaż mnie wszyscy pocieszają, że to tak jest z
          dziewczynkami, że ciągną do ojców, taka "córeczka tatusia". Marne to
          pocieszenie, ale zawsze.
          Chociaż nie powiem, że pod względem wychodzenia z domu jest to wygodne, moge
          spokojnie pojechac do koleżanki na kawkę i pogaduchy wiedząc, że oni się
          świetnie bawią.
    • zaba133 Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 13:02
      nie przejmuj sie, sama piszesz ze jestes z nim 24 godziny na dobę,
      może właśnie wykorzystaj te chwile z tatą lub dziadkami i wyjdź sama-
      może do kumpeli na plotki, do fryzjera, gdziekolwiek, żeby się
      oderwać, a małemu dać szansę by zatęsknił za mamą
      to bardzo dobrze, że mały chce być z innymi członkami rodzinym\,
      pomysl, co by było, gdyby Cię nie opuszczał, takie związanie tylko z
      mamę ( a znam takie przypadki)
      tez nie jest dobre, dziecko ma też tatę i resztę rodziny
      • silje78 Re: Mama niepotrzebna 18.11.08, 13:15
        z jednej strony cię rozumiem, ale nic na to nie poradzisz. postaraj
        się to wykorzystać. zrobić sobie kąpiel, wyjść z dom bez małego, czy
        po prostu odpocząć. trochę ci zazdroszczę. ja nawet muszę iść się
        kąpać z córką bo inaczej wyje pod drzwiami i krzyczy mama; (14m).
        ale na szczęście daje się położyć tacie i z nim też posiedzi (jak
        już przestanie płakać wink)
    • kosmitka06 Re: Mama niepotrzebna 19.11.08, 13:24
      Z naszą 2,5 latką mamy podobny dylemat. Ja jestem z małą też 24h no
      i jak tata wróci z pracy to wtedy tata jej robi jedzenie czy picie
      tata ją przewija, ubiera, itp. Mnie wygania z pokoju czy kuchni
      ale... z domu mi nie wolno wyjść! Najlepiej jak nie przebywam z
      małą w tym samym pomieszczeniu ale koniecznie muszę byc widoczna bo
      zaraz jest płacz, że "mamy nie ma!!!"
      Podobnie jest jak przyjdą dziadkowie czy my pojedziemy do nich.
      Wszystko wtedy musi robic babcia lub dziadek ale ja też gdzieś tam w
      oddali muszę być wink
      Wydaje mi sie, że nie ma się czym przejmowac- my przebywając z
      dziecmi 24h wiadomo, że nie na wszytsko im pozwalamy a np.
      dziadkowie czy tatuś którego nie ma cały dzień, dziecko moze im
      wchodzić na głowę, a oni i tak sie bedą cieszyć... Powiedzą że jest
      mała, niech sie bawi, itp.

      Ja znam inna sytuację...
      Mojej znajomej siostra ma chłopczyka- mały ma prawie 3 latka i
      właściwie codziennie przebywa u swojej babci kilka godzin.
      W momencie kiedy ma wracać do domu, do mamy jest potworny krzyk że
      on nie chce do mamy, że on chce z babcią. Kiedyś był u babci prawie
      2 tyg., i myśleli że mały zatesknni za matką, że w nocy może bedzie
      plakał- ale co się okazało, to powiedział babci że on nie chce do
      domu, do mamy tylko on chce aby wszystkie jego zabawki, ubranka i
      łóżko przywiezli do babci o on z nia bedzie mieszkał.
      Mama raczej go nie bije, przynajmniej mały sie nie skarżył, nie
      krzyczy na niego, nie widać żadnych śladów przemocy- po prostu mówi
      że nie lubi swojej mamy sad

      Wiec wydaje mi się, że Twoja czy moja sytuacja to pestka i nie ma
      sie czym martwic.
      Każdy z nas ma czasem jakieś humory i nie zawsze np. chce nam się
      rozmawiac z każda znajomą napotkaną osobą na ulicy...
      Podobnie bywa z dziecmi...
      Pozdrawiam
    • an_ni Re: Mama niepotrzebna 19.11.08, 13:38
      dzisas! a ty jestes dorosla kobieta czy mala zazdrosna dziewczynka ?
    • ewa9623 Re: Mama niepotrzebna 19.11.08, 17:42
      Moje córki nigdy nie miały problemów rozstając się ze mną. Przyznam się, że czasem chciałam, żeby chociaż troszkę za mną potęskniły... Ale z drugiej strony myślałam, że jeżeli z przyjemnością zostają z innymi to znaczy, że te osoby są dla nich dobre, a moje dzieci świetnie się z nimi czują. A taka informacja powinna być dla mamy najważniejsza smile
      Twój synek kocha Cię nad życie - to jest pewne! big_grin
      Powiem tak - jeśli masz z kim zostawić malucha (i jest mu z nimi dobrze) wybywaj w świat (na zakupy, gdziekolwiek), zrób coś dla siebie - będziesz zadowolona i szczęśliwa wrócisz do domu, a tam będzie czekał na Ciebie stęskniony synek.... Mówię Ci - to działa!
    • ania_06 Re: Mama niepotrzebna 20.11.08, 14:59
      ja mam tez ten problem; tzn czuje sie niepotrzebna,coreczka ma 20m-
      cy; ja wracam ok 16-17 z pracy a córka nie "leci " do mnie bawi sie
      w najlepsze u babci a ja musze ją podstępem zabierać do siebie bo i
      ja chce z nia być; co pobawie sie z nią ok 1 h to zaczyna
      krzyczeć "baaba" i stoi pod drzwiami az sie otworzą i naprawde
      staram sie wymyslac róźne zabawy ale czasami brakuje mi sił; wygania
      mnie od babci ucieka w kat robi mi pa pa pa a nawet za reke
      yprowadza płakać mi sie chce bo ja tak
      bardzo ja kocham i też chce się nia nacieszyć crying jak spędze z nia ok
      3 godz dziennie to dobrze .....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka