zuzka_lobuzka06
14.03.09, 22:02
Czy Wasze dzieci równie panicznie wstydzą sie obcych?nawet nie obcyh
ale dalszych znajomych?Kiedyś pisałam na froum, bo nie wiedziałam co
oznacza płacz małej jak ktos do niej zagadnie.Teraz ma 2,4 mc. i
strasznie sie krepuje.Jak ktos przyjdzie do nas czy dokąśc idziemy
musze ją trzymać na rękach.Jak ktos do niej zagadnie to głowa w dół
i takie jakby charczenie poplatane z płaczem.Juz nie wspomnę, zeby
powiedziała komus "do widzenia" bądz "czesc"

Spotykając dziecko na
swojej drodze jest to samo.Najgorzej jak ją zaczepi, głowa w dół i
wtedy to swoje zachowanie.Wstydzi sie nawet rozmaiwac z babcią badz
ciocią przez tel.Nikt z nas tak nie ma moze nawet jest wręcz
odwrotnie.Ogólnie wychodzimy do ludzi i jest ok. dopóki nie dojdzie
do bliszego kontaktu.Zamierzam posłać małą do przedszkola od
wrzesnia ale sama nie wiem jak to bedzie.
jest na to jakas rada?
Mamy duzo dzieci znajomych w podobnym wieku i przyznam, ze takiego
przypadku nie znam.