monoxa 17.04.09, 13:36 kto korzystal z mozliwosci ambulatoryjnego ( bez pobytu w szpitalu) usuwania dziecku migdalkow? po jakim okresie czasu dziecko zaczyna jesc normalne, jak przed zabiegiem pokarmy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tijgertje Re: usuwanie migdalkow ambulatoryjne 17.04.09, 16:32 W Holandii nigdy dzieci nie zostaswiaja w szpitalu, chyba, ze cos nie tak pojdzie. Po usunieciu migdala nosowego jakas godzine po zabiegu wyganiaja do domu, po usunbieciu bocznych jakies 2-3 godziny, zalezy od dziecka. zeby makucha wypuscili do domu, dziecko musi pic, bez tego zostawiaja na oddziale na noc, zeby sie maluch nie odwodnil. jak jest usuwany tylko trzeci, to dziecko prawie natychmiast po zabiegu moze jesc, o ile sie dobrze czuje i nie ma zadnych ograniczen dietowych. Przy bocznych gardlo boli, wiec dziecko moze jesc keidy ma na to ochote, ale w dniu zabiegu powinny to byc plynne i polplynne produkty (z pieczywa srodek bulki). Dopoki osad z migdalow nie zejdzie (jakis tydzien) trzeba uwazac z cieplymi pokarmami i napojami, twardymi pokarmami np surowe warzywa) i ostro przyprawionymi. moj mlody po 2 dniach wcianal niemal wszystko, tak sie wyglodzil prze 2 dni,z e trzeciego kazal sie wiezc do szpitala, zeby mu lekarz brzuszek naprawil Przed zabiegiem dziecko musi byc na czczo przez min. 6 godzin, nie moze nic pic (nawet lyka), ewentualne leki musza byc podane w formie czopka albo dozylnie, dlatego u nas zabiegi u dzieci robia tylko rano, dziecko czesto naweet nie zdazy sie upomniec o sniadanie, a o 10.00 moze juz pojesc do woli w domu. Zabiegi bez pobytu w szpitalu sa znacznie mniej stresujace dla dziecka, maluch szybciej wraca do formy, jesli jest w domu, ale musisz pamietac, ze zawsze istnieje ryzyko krwawienia po zabiegu i w ciagu 24 godzin musisz miec mozliwosc znalezeinia sie w szpitalu w ciagu gora pol godziny. sa to wyjatkowe przypadki, ale liczyc sie z tym trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: usuwanie migdalkow ambulatoryjne 17.04.09, 19:30 mój syn miał ten zabieg wczoraj więc mogę ci wszystko na świeżo opowiedzieć. rano stawiliśmy się na oddziale chirurgii jednego dnia.pielęgniarka założyła wenflon,poczekaliśmy na wolną salę operacyjną i poszliśmy-mogłam wejść na salę z dzieckiem i poczekać z nim do uśpienia.zabieg trwał ok. 15-20 minut,po czym syn został przeniesiony na salę pozabiegową.tam dostał glukozę w kroplówce,ligninę,bo bardzo dużo odkrztuszał i tyleleżał sobie i dochodził do siebie.wybudzony był jeszcze a sali operacyjnej.po odczekaniu 3 godzin i sprawdzeniu czy nic się nie dzieje zostaliśmy wypisani do domu.zalecenia-do końca dnia jeść mógł tylko zimne i papkowate,co w praktyce oznaczało,że jadł same lody i jogurtyzero wysiłku,gorących potraw i napojów-dziś jadł już takie lekko ciepławe.wczoraj,dziś i cały następny tydzień ma siedzieć w domu-23 kwietnia idziemy na kontrolę.aha-nie wolno mu przez kilka dni wychodzić na słońce.jeszcze na oddziale dostał pyralginę ale do wieczora i dziś cały dzień boli go gardło i ma sporą chrypkę co jest normalnym objawem. mam nadzieję,że rozwiałam twoje wątpliwości i obawy Odpowiedz Link Zgłoś