Grzybobranie w styczniu? Dlaczego nie! W Lubuskiem grzybiarze ruszyli na kurki i zielonki. Wysyp jest tak duży, że wprawny zbieracz jest w stanie w ciągu pół godziny zebrać nawet kilogram grzybów. I nic nie wskazuje na to, żeby miały one w najbliższych dniach zniknąć. Ba, jeżeli tak wysokie temperatury i deszcze się utrzymają, mogą nawet pojawić się podgrzybki
www.fakt.pl/W-lasach-zaroilo-sie-od-grzybow-W-ciagu-godziny-zebralismy-dwa-dwa-kilogramy-kurek-,artykuly,141724,1.html