Dodaj do ulubionych

nie daję sobie rady sama ze sobą

19.04.09, 12:19
Piszę bo muszę to wyrzucić z siebie i liczę na słowa otuchy. Mam
fajną prawie dwuletnią córeczkę, męża i rodziców którzy mi bardzo
pomagają. Wszystko niby ok. Córka w zasadzie rzadko choruje (do tje
pory 3 razy ale brała zastrzyki)Problemem jest moja panika na tle
jej zdrowia. Normalnie nie umię sobie z tym poradzić. Nic mnie tak
nie przeraża jak ewentualne chorowanie. mała nie chodzi na razie do
przedszkola ale ma kontakt z dziećmi codzieniie. Wystarczy ze
kochnie, zrobi o jedną kupę więcej a ja juz mam dośc. Co chwila jej
mierzę temperaturę bo mi sie wydaje ze ma gorączkę, jak styknie sie
z kimś chorym to ja od razu mam czarne myśłi ze tez zachoruje. Wiem
i zdaję sobie sprawę ze choroby są wpisane w dzieciństwo ale niby
wiem a jak przyjdzie co do czego to wizja zwykłego kaszlu mnie
przerasta. Myślałam ze im będzie starsza tym ja sie uodpornię ale
widzę ze jest coraz gorzej, rodzina juz ze mną nie wytrzymuje, ja ze
sobą zresztą tez. Lęk przed chorobami powoduję ze wykluczam myśl o
drugim dziecku. Czy Wy tez macie aż takie lęki, jak sobie z tym
radzić. Ten lęk nie pozwala mi sie cieszyć macierzyństwem tak jakbym
tego chciała.
Obserwuj wątek
    • kangoashja Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 19.04.09, 12:56
      Każda matka troszczy się o swe dzieci najlepiej jak moze, ale Twoje
      zachowanie moze odbić się czkawką . Proponuję samej wybrać się do
      lekarza by rozwiać swoje fobie. A jeśli chodzi o choroby u dziecka
      to one tylko wzmacniają organizm i ćwiczą odporność . Tak więc
      wyluzuj trochę.
    • cas_sie Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 19.04.09, 14:51
      Przejdż się do psychologa , bo zamęczysz siebie i dziecko i rodzinę . Twoja
      panika na tle chorób może wynikać z zupełnie innych problemów , które sa w tobie
      . Dzieci chorują i nie zmienisz tego , ale pociesz się myślą , że te choroby sa
      im potrzebne , żeby rozwijać odporność , dlatego nie możesz trzymać córeczki pod
      kloszem ,pozwól jej kontaktować się z dziećmi. Poza tym jeśli będziesz ciągle
      dopatrywać się chorób to twoją postawa możesz "zarazić" córkę - dzieci bardzo
      szybko połapują takie rzeczy
    • anja0123 Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 19.04.09, 21:03
      Poprzedniczki maja racje - udaj sie do psychologa, przede wszystkim
      dla wlasnego dobra. Nie jestes w stanie cieszyc sie macierzynstwem i
      potwornie sie zadreczasz. Dzieki prawidlowej terapii nauczysz sie
      trzymac swoje leki pod kontrola.
    • fizia111 Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 19.04.09, 21:49
      moja córcia ma prawie 6lat i strasznie się boję o jej zdrowie, tylko
      że u mnie choroby pojawiły się jak skończyła 2 lata i trwają do dnia
      dzisiejszego. Już czasem wydawało mi się,że ja uodporniłam się na
      jej choroby i nic gorszego już nie może mnie spotkać a jednak
      choróbska nie dają nam spokoju. Uwierz mi katar,kaszel,alergia dla
      mnie to nie choroby chociaż jeszcze 3 lata temu tak bym nie mówiła.
      Tak więc weź się w garść jak na razie nic się nie dzieje a żebyś
      później nie żałowała utraconego macierzyństwa.Pamiętaj Twoja córcia
      może wkrótce odbierać twój niepokój i będzie się zachowywać tak samo
      jak ty. czy na pewno tego chcesz?
    • naomi19 Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 19.04.09, 22:00
      Z jednej strony lęk przed choroba własnego dziecka, tym bardziej
      pierwszego jest moim zdaniem zupełnie naturalna. Sama obserwuję
      dziecko, żeby w razie czego szybko zareagować, choć do tej pory mała
      miała tylko trzydniówkę i dziwnie zareagowała na 1 mleko
      modyfikowane jak miała 6 miesięcy, ale po Beilonie Pepti wszystko
      wróciło do normy i teraz pije mleko prosto od krówki.

      Z drugiej strony fakt, że co chwilę mierzysz temperaturę i przede
      wszystkim to, że zadręczasz sie tym, jest to problemem dla Ciebie i
      dla reszty rodziny świadczy o tym, że coś jest nie tak. Może
      rzeczywiście rady o skorzystaniu z porady psychologa sa słuszne, im
      wcześniej zaczniesz działać w tym kierunku (żeby sytuację polepszyć)
      tym łatwiej będzie Ci to osiągnąć.
      • bernimy Re: nie daję sobie rady sama ze sobą 20.04.09, 10:30
        A kiedy te lęki się pojawiły? Może był trudny poród? U nas tak było,
        mała urodziła się w ciężkim stanie i potem, pomimo, że wszytko było
        ok, każde badanie super wyniki, to my wariowaliśmy na punkcie Jej
        zdrowia. Na szczęście ten stan szybko minął. Oczywiście nie cierpię
        kiedy choruje, jak każda matka, ale już nie wariuję. Pamiętaj to co
        piszą dziewczyny wyżej, swoim zachowaniem możesz zarazić córkę,
        chcesz tego? Musisz wyluzować bo nikomu niczego dobrego takim
        zachowaniem nie dasz! I córcia musi od czasu do czasu pochorować,
        aby organizm się wzmacniał, aby prawidłowo działał układ
        odpornościowy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka