Nie mam na celu chwalenia się swoją profesją

ale piszę bo natykam sie na
wasze wątpliwości pt.'mówi , nie mówi, a czy oby odpowiednio do wieku.
niepokoic sie TROCHĘ trzeba wtedy, kiedy np dwulatek nie mówi żadnych
zrozumiałych słów, a dwuipółlatek nie próbuje łączyć ich w proste zdania
typu:"Daj pić". Kiedy nie robi tego trzylatek to już może (ale nie musi ) być
coś nie tak i tzreba sie nad tym zastanowić. Ale wszystko na spokojnie.
Często mówienie jest dziedziczne w jakiej części. Pozdrawiam. Odpowiem na
każde pytanie, bo mam Neostradę na 30 dni i radoch co niemiara. Buziaki