bazia12
08.05.09, 10:09
Witam,
Bardzo proszę o Wasze spostrzeżenia jeśli chodzi o problem z
rozstaniem.
Moja córeczka za 21 miesięcy. Od tygodnia zaczął się problem z
rozstawaniem się z rodzicami.
Córcia zaczęła zostawać z babcią jak skończyła rok. Odbyło się to
bezboleśnie, cieszyła się i rozstawała się z nami bez problemu.
Tak jak napisałam od tygodnia się to zmieniło i coraz trudniej nam
wychodzić z domu. Płacze, chce się przytulać i najchętniej chciałaby
żeby trzymać ją na rękach w pozycji leżącej.
Nic w jej życiu się nie zmieniło, nie podejrzewam też żeby to były
zęby (zostały już tylko górne piątki, ale dziąsła nie są
rozpulchnione)
Czy to może być jakiś etap w rozwoju (chodzi mi o to, czy jest to
typowe dla jej wieku).
Dodam jeszcze, że nie chce zostać również z druga babcią, która do
tej poru była ukochana i nawet czasami bardziej wyczekiwana niż mama
czy tata.
Pozdrawiam i dziękuję za wasze opinie