k.mgda0
20.05.09, 13:11
Bardzo proszę o pomoc. Mój synek ma 3 lata.Od 10 m-ca życia ma
przypisaną astmę z dusznościami. Pod tym kontem jest leczony przez
lekarza pediatrę. Według niej wszystkie zapalenia oskrzeli i
duszności są spowodowane alergią. Tak myslałam i ja do dnia
wczorajszego. Adaś od 2 tygodni bardzo kaszle. Tydzień temu wezwałam
prywatnie lekarza całkiem obcego aby innym okiem spojżał na niego.
Jednak djagnoza się potwierdziła, alergia i duszności. Cały czas ma
podawany pulmikord, zyrtek i syropy. Wczoraj poszłam ponownie do
naszej pani doktor, która po badaniu stwierdziła kaszel alergiczny z
dusznościami. Przepisał jak zwykle eurespal, pulmikort, zyrtec i
doraźnie difergan. Jednak w nocy nie wytrzymałam bo mały tak bardzo
kasłał i pojechałam nad ranem na pogotowie. Tam Pani doktor na
początku mnie opiep..., że przyjeżdzam na pogotowie z infekcją,że
ubzdurałam sobie duszności, następnie dlaczego podajem dziecku takie
leki, kto kazał mi podać difergan i wogóle że dziecko jest źle
leczone. Nie trafiło do niej że dziecko już kilka nocy nie śpi tylko
kaszle. Wogóle miała do mnie pretensje o wszystko chyba dlatego, że
ją obudzili (ale wkońcu ma za to płacone). Przepisała baktrim,
syrop, zyrtec i pulmikort. W tym momęcie zgłupiałam, co ja mam robić
i jak mogę pomóc małemu.