Dodaj do ulubionych

dziecko, a pies

04.06.09, 10:29
moja mała (2,5l) b. boi się psów. Gdy przechodzimy obok jakiegoś
córcia zakrywa rączką buzie i chowa sie za mną. Generalnie jest
odważna i komunikatywna, ale przy psach (a zwłaszcza szczekających)
widzę że wyraznie sie boi. Nie płacze, nie krzyczy tylko zakrywa
rączką oczka i chowa sie. Mąż pamięta że gdy była malutka jechali
windą i nagle pies zaczął szczekać. Corcia bardzo sie przestraszyła
i zaczeła płakać. Może ma jakis uraz?
Jak je przekonać do psów (my sami nie mamy żadnego zwierzaczka)?
Obserwuj wątek
    • cas_sie Re: dziecko, a pies 04.06.09, 11:15
      Może być uraz albo mała po prostu nie lubi szczekania, dzieci w tym
      wieku czesto boją sie np. ludzi psów albo rowerów nie zawsze dla nas
      dorosłych "logicznie" . Możecie spróbować oswajać ją zjakimś
      spokojnym nie szczekajacym pieskiem . Może ktos ze znajomych ma
      takiego zwierzaka? Najlepiej głaskać samemu i pokazac ze sie nie
      boicie, pobawic się trochę.Może gdy zobaczy ze mama i tata się nie
      boja to po trochu wyzbędzie się lęku. Mozna też puszczac bajki np'
      Reksia albo Cliforda.( moje dziewczyny w podobnym wieku uwielbiaja
      te bajki). Doradzam spokój i "nic na siłę " po trochu sie uda .
    • whisper_1 Re: dziecko, a pies 04.06.09, 13:24
      Mieliśmy taki sam problem tylko że synek ma 14 miesiecy,gdy zobaczył
      psa okropnie płakał tak że musiałam brac go na rece i dopiero po
      powrocie do domu sie uspokajał.Pomogły częste wizyty u przyjaciół
      którzy maja małego kundelka,na początku był płacz,ale z czasem synek
      zobaczył,że my głaszcemy pieska i nic złego sie nie dzieje.Teraz
      mały uwielbia psy,nawet szcekanie mu nie przeszkadza.
    • m.polkawnecie Re: dziecko, a pies 04.06.09, 13:40
      może od zdarzenia w windzie tak się zachowuje a dzieci są pamiętliwe
      i długo pamiętają to co im isę źle kojarzy.
      Ja jestem raczej ostrożna co do zabawy dziecka z psem. Każdy pies
      inny i różńie może się zachować. Bo lepiej żeby podhcodzila do psa z
      rezerwa niz pchala się do każdego. A z czasem myślę ze przejdzie jej
      ten uraz, oby jej o nim nie przypominać.
    • ata99 Re: dziecko, a pies 04.06.09, 13:44
      Na pewno pomocny byłby zaprzyjaźniony, łagodny pies lubiący dzieci.Może
      ktoś ze znajomych ma? Ja miałam podobny problem z moim wtedy jeszcze
      niespełna 2-latkiem. Odwiedzamy co pare dni moją mamę, która ma mopsa.
      Mops łagodny, ale szczekający głośno na domofon. Mój synek b. się tego
      bał. Teraz już nie, ale trwało to oswajanie pół roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka