madzia-linka
11.06.09, 19:18
Mój mały (19m) wczoraj wieczorem dostał znikąd temperatury 38.4 dostał czopek i spadła mu. W nocy sytuacja się powtórzyła. Dzisiaj jest tak cały dzień. Najwyższa tem to 38.7 dostaje nurofen w syropie i spada mu na ok 4-5 godzin i tak cały czas. Przypuszczam że to od zębów (wychodzą mu dolne czwórki) ponieważ nie daje sobie nawet dotknąć dziąsła gdy chcę mu posmarować żelem cały czas gryzie palce, a innych objawów nie ma. Żadnego kaszlu kataru nic. Nie wiem czy iść z nim jutro do lekarza czy poczekać te trzy dni. Mój mąż bagatelizuje sprawę twierdząc że to na pewno ząbkowanie. A co Wy o tym sądzicie? Może przesadzam i faktycznie jestem panikarą?