Dodaj do ulubionych

do mam przedszkolaków

22.07.09, 09:30
Mój synek za 2 tyg. kończy 3 latka. Od września idzie do
przedszkola. Na zebraniu Panie bardzo zwracały uwagę na
samodzielność dzieci w ubieraniu się i doboru odpowiedniej
garderoby. Mój synek chętnie ubiera się sam, ma jednak duże problemy
z założeniem i zdjęciem bluzki przez głowę, suwaka też sam nie
zapnie (rozpiąć umie). Spodnie można zastąpić dresami w gumkę, ale
jakie bluzki? jak radziły sobie Wasze dzieci. Ja wyobrażam sobie
mojego synka w spodniach na lewą stronę i dwóch różnych skarpetach.
jakie ubranka kupować?
Obserwuj wątek
    • makubata Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 09:38
      Spokojnie, panie przedszkolanki na pewno pomoga jesli dziecko będzie tego wymagało
    • epreis Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 09:56
      chodzi o to, żeby synek w jak największym stopniu był samodzielny, bo panie nie byłyby w stanie ubrać całej grupy od stóp do głów.
      ale pomagają w tym z czym dzieci sobie nie radzą- tj przeciągnąć bluzkę przez głowę, zapiąć guziki/suwak, zasznurować buty...

      ale widoku podobnego do tego co napisałaś możesz się spodziewać, bo napewno nie będą co chwila wkładać w spodnie koszulki, maluch może być brudny bo też co chwila go biegać myć nie będą...
      itp itd
      • luna333 Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 10:35
        koszulka czy bluza ma zwykle z przodu aplikację jakąś - przynajmniej
        mój chodzi w takich więc da radę odróżnić gdzie przód i tył - raczej
        na tyle luźne pod szyją żeby pez problemu przeszła przez głowę i się
        o uszy nie zahaczała przy zdejmowaniu/ suwaków,guzików, kapturów,
        szelek itd unikam - no chyba że kurtka ale to babki pomagały zapiąć,
        buty na rzepy albo wciągane bezproblemowo, skarpetki i owszem
        czasem nosi na lewą a czasem i pięta jest na górze ale już się
        przyzwyczaiłam, spodnie dresy na gumkę, gatki z aplikacją z przodu,
        spodnie czasem zakładał tył na przód wink
    • mustardseed Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 10:53
      Mój syn w podobnym wieku, ubieranie na razie opornie mu wychodzi. Na
      pewno dzieciaczki nadgonia w przedszkolu, gdzie będą bardziej
      zmotywowane innymi dziećmi.
      Panie w przedczkolu maja obowiązek pomóc, więc jak zobaczę mojego
      małego w spodniach na lewą stronę, to zapytam panie dlaczego nie
      pomogły/ nie poinformowały go, że ma przebrać.
      • ewcia-k26 Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 16:25
        Dzięki, mi nie zależy, żeby mój synek chodził cały dzień czysty,
        wyprasowany i zapięty na ostatni guzik. Wiem, że dziecko "brudne",
        to szczęśliwe dziecko. włąśnie chodziło mi o takie rady jak: spodnie
        w gumkę, bluzka czy majtki z aplikacją z przodu itd. Więc dziękuję
        bardzo. Wiem, jak go przygotować.Pozdrawiam
    • beatazet Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 20:50
      Jeśli zadbasz o wygodny strój typu spodnie na gumce, bluza bez guzików i zamków
      synek bardzo szybko nauczy się samodzielności razem z dziećmi w przedszkolu.
      Ja kiedyś cała w zdziwieniu byłam gdy mała rozebrała się w domu z podkoszulki.
      Jak jej kazałam pokazać jak to zrobiła....wyższa ekwilibrystyka, ale dzieci
      sobie radzą.
      Wiele razy ubrana tył naprzód lub na lewa stronę. Żaden problem smile Poprawialiśmy
      w szatni przed wyjściem na ulicę.
    • mama-ola Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 22:43
      Kapcie wciągane i buty na rzepy - nie sznurowane.
      Spodnie na gumkę. Cienkie bluzeczki z długim rękawem, rozmiar za
      duże lepiej się wkłada.

      Świetnym patentem na zimę jest kombinezon, wtedy nie martwisz się, w
      czym Twoje dziecko chodzi po przedszkolu, a w czym wychodzi na dwór.
      Mam tu na myśli, że kłopotliwa byłaby sytuacja, gdy na dworze miałby
      mieć rajstopy + spodnie, a w pomieszczeniu - no właśnie... same
      rajstopy? (obciach) Same spodnie? Ale kto mu założy rajstopy przed
      spacerem i potem ściągnie itp. problemy.
      A opcja tylko spodnie + kombinezon, w ogóle bez rajstop, jest OK.
      • kasiaczek181987 Re: do mam przedszkolaków 22.07.09, 23:16
        Mam praktyki w przedszkolu i podam kilka wskazówek jak dziecka nie ubierać:
        1.odpadają sznurowane buty ,najlepiej sprawdzają się sandały bo w innych
        dzieciom często pocą sie nóżki. Warto zainwestowac w buty dobrej jakości
        2. unikajcie bluzek/sukienek zapinanych na guziki - dzieci sobie z tym nie
        radzą, materiał powinien być elastyczny,zamiast guzików zatrzaski
        3. powiedzcie dzieciom że mogą się wybrudzić -> widziałam bardzo dużo
        dziewczynek które stały w kącie ,nie bawiły sie bo mama powiedziała że mają nie
        zabrudzić i pognieść sukieneczki ( żyjcie zgodnie z zasadą : brudne dziecko to
        szczęśliwe dziecko)
        4. unikajcie kupowania bardzo drogich rzeczy ( chodzi o ubrania w stylu
        bluza,spodnie itd) bo dziedci bardzo często je gubią albo mylą
        5. warto podpisać rzeczy dziecka bo większość po ściągnięciu z siebie bluzki
        nie wie że to jego jak pani pyta kogo to jest
        6. ubierajcie dzieci na cebulkę (często widze w przedszkolu dzieci ubrane albo
        jak eskimosi w grube swetry gdy na dworze 30 stopni albo w cieniutkie bluzki
        gdy jest minus 10)
        7.unikajcie zbędnych ozdób we włosach albo wymyślnych fryzur, dzieczynka która
        ma na sobie 30 spinek -żabek naprawdę nie czuje sie komfortowo ćwicząc na wf
        8.kombinezon przyda się na pewno
        9.strój na wf to DRES nie jakieś jeansy ( bo takie przypadki już widziałam)
        10.piżamka też powinna być wygodna bez jakiś zbędnych guzików, naszywek bo
        dzieci to po prostu drażni

        jak mi sie coś przypomni to napiszę wiecej smile) zastosujcie się do tych rad
        proszę bo z tego co widzę w przedszkolach to jest istna rewia mody.Dzieciaczki
        poubierane niewygodnie bo liczy się tylko napis ADIDAS czy tam inny na
        bluzce.,Wygoda dziecka jest na drugim miejscu
        • dzwoneczek21 Re: do mam przedszkolaków 23.07.09, 08:55
          Bez urazy ale pierwsze co mi przyszło do głowy po przeczytaniu to: a
          tak wogóle to kochani rodzice zajmijcie się dziećmi sami i nie
          przyprowadzajcie do przedzkola.
          • ewcia-k26 Re: do mam przedszkolaków 23.07.09, 09:44
            A dla mnie to bardzo przydatne uwagi. Dziękuję bardzo smile
            • mama-ola Re: do mam przedszkolaków 23.07.09, 10:18
              Estetyczne i niedrogie prasowanki z imieniem i nazwiskiem dziecka
              można zamówić w necie, najlepiej od razu ze 60 sztuk (ja zamówiłam
              20 i wyszły do razu, bo co to jest 20 sztuk...), potem zamówiłam
              jeszcze 60 i zostało mi sporo na następne lata. Konkretnej firmy nie
              podaję, bo nie chodzi o reklamę, tylko o praktyczny pomysł smile
    • hanalui Re: do mam przedszkolaków 23.07.09, 12:26
      Ja moze durnie zapytam...a czemu te wasze dzieciaki maja sie tak
      rozbierac i ubierac w przedszkolu??? No rozumiem kurtka, sweterek,
      buty do wyjscia czy sciagniecie portek do zalatwienia sie ale reszta?
      • kanna Re: do mam przedszkolaków 23.07.09, 12:34
        Dzieci przebieraja się w piżamki na lezakowanie.

        Raz przyszłam wczesniej i miałam okazje zaobserwowac moja
        czterolatke przy ubieraniu - mała, która nigdy nie potrafila sie
        ubrac w domu, prosiła o pomoc, wszystklo myliła itp. kilkoma
        sprawnymi, wycwiczonymi ruchami wciągneła rajstopy. Których,
        oczywiście wink, w domu nigdy nie potrafiła załozyc...

        Odnośnie kombinezonu - synek nosił cienkie dresy do przedszkola,
        nauczyłam go wkladac końce nogawek do skarpetek i potem kombinezon
        łatwo wchodził.
        Bo nie znosze widoku odpieluchownych chłopców w rajstopkach (tak, to
        moj prywatny fioł, i mam do niego prawo :p )
        • ewcia-k26 Re: do mam przedszkolaków 24.07.09, 15:51
          No tak, chłopiec bez pieluchy w rajstopkach to opłakany widok.
          Trzeba będzie kupić kombinezon sad
    • mim288 Re: do mam przedszkolaków 24.07.09, 16:43
      Cóz nalezy miec nadzieję, że panie jednak pomagają, choć może nie
      bardzo im sie chce. Zresztą możesz tego po prostu wymagać, dziecko
      może nie umieć i to nie powód do tego by miało spodnie na lewa
      stronę. Swoją drogą mam dzieci w przedszkolu od kilku lat (każde
      poszło jako 2 latek) teraz przenoszę Młodą do innego (kwestie
      logistyczne) i nigdy ani w jednym ani w drugim nic nie usłyszałam o
      tym, że dzieci maja byc samodzielne (jako obowiazek). Widziałam też
      pare razy jak panie bardzo sprawnie pomagały dzieciom sie ubrać (raz
      całe przedszkole jechało na wycieczkę) - nikt nie miał niczego na
      lewą stronę.
      • kasiaczek181987 Re: do mam przedszkolaków 24.07.09, 20:49
        zauważ co napisałaś POMAGAŁY a nie UBIERAŁY. Dziecko powinno umiec w miarę
        samodzielnie się ubrać z małą pomocą. W przedszkolu uczy się co po kolei się
        wkłada ( sama prowadziłam takie zajęcia gdzie była historyjka i dzieci układały
        przed sobą w kolejności szablony co się ubiera albo wspólnie ubierały misia
        ).Wiadomo im mniejsze dzieci tym potrzebują wiecej pomocy.,Ja miałam praktyki w
        4 latkach i tam prawie wszystkie dzieci ubierały się SAMODZIELNIE, wyjątkiem
        były wystrojone księżniczki i książeta gdzie rodzice po prostu nie zadbali o
        wygodne ubrania dla dzieci ( wspomniane przeze mnie tysiace guzików przy
        ubrankach oraz 30 spineczek na głowie).

        Dzieci przebierają się do leżakowania i na lekcje wf --> ktoś tam pytał po co
        te umiejętności w ogole są potrzebne to już teraz wie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka