elk19300
23.07.09, 01:11
Synek ma niecale 4 lata i do tej pory nie dawal sie przekonac do kibelka,
zalatwia sie do nocnika. Z kibelka korzysta tylko poza domem i tylko w celu
wysikania sie - najczesciej musze go podniesc, bo "nie siega siusiakiem", ze
tak powiem.
Przymierzam sie jednak do zakupu deski sedesowej i tu mam pytanie (zreszta i
bez deski ta sama watpliwosc mi sie nasuwa) - jak Was chlopcy korzystaja z
kibelka przy zalatwianiu grubszych potrzeb czyli kupy? Najpierw na stojaco
siku, potem na siedzaco kupa i na koniec jeszcze czesto moj siknie zawsze
troche, wiec co tez na stojaco? wydaje mi sie, ze jak wszystko na siedzaco
mialoby przebiegac to osikalby wszystko z przodu, zreszta tak sie juz
zdarzylo, ze osikal mnie jak go podtrzymywalam nad kibelkiem.
Jak to rozwiazac? Sa nakladki na deski z takim zabezpieczeniem z przodu dla
chlopcow (coby siku nie lecialo w przestrzen), ale jak juz przejdzie na sedes
bez tej nakladki, to jak wtedy?