Dodaj do ulubionych

nie mogę już znieść swojego 3 latka!!!

27.07.09, 16:19
Teraz okaże się wyrodną matką,ale poważne już ledwo daję radę...
Zrobił się(naprawde już była duża zmiana na plus)
kapryśny,maksymalnie uparty,płaczek bez powodu,anty na inne
dzieci,zabawy na placu zabaw pod tytułem"wszystko z mama"
o co chodzi???
Dodam,że teraz jak w wakacje nie chodzi do przedszkola to nie chce
się bawić z innymi dziećmi,nie daje mi nawet 5 min czasu w dzień dla
siebie.
Czy to jakiś kolejny bunt?
Obserwuj wątek
    • nikaooo Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 16:29
      Zmobilizowałam się właśnie teraz napisać do WAS,bo za kilka dni
      jedziemy nad morze i generalne do tej pory bardzo się cieszyłam,ale
      teraz jak widze-jak moje dziecko słodkie się zachowuje to już sama
      niewiem,czy chce mi się jechać.
      Nawet nie chce chodzić na nóżkach tylko wózek bierze i na siłe się
      pcha,żeby koniecznie go wozić.

      Drogie mamy,może jakieś propozycje tak apropo tych wakacji,martwie
      się,że ani jemu ani nam nie uda się ten urlopsad
      • alpepe Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 17:12
        jesteś w ciąży?
        • alpepe Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 17:16
          a jak nie ciąża i nie inne wewnątrzrodzinne sytuacje, to może piątki wychodzą? A
          jeśli piątki wyszły, to może pasożyty, albo dieta ze zbyt dużą ilością pokarmów
          o wysokim indeksie glikemicznym?
          • dariafox Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 17:28
            Moje dziecko też takie się stało, zwariować można, ciągle jęczy i marudzi, na
            każde "nie" reaguje płaczem (czyli płacze 3/4 dniasmile), jest uparte, nie słucha,
            ucieka, zaczyna dyskutować z nami...a była taka grzeczna jeszcze 2-3 miesiące
            temusad Myślę, że to taki etap i przejdzie, czytałam, że 3-latki mają takie
            problemy ze sobąsmile
            Co do urlopu - właśnie wróciliśmy i było dobrze, choć cały czas słyszałam
            'loda', 'chcę pojeździć na...', 'chcę balona'(odbiło jej z tymi balonami) itp.,
            ponieważ nie zabraliśmy wózka to po trzech krokach chciała być noszona, więc wy
            zabierzcie go koniecznie. Fakt faktem, że miała 2 kuzynki w swoim wieku do
            zabawy, więc nie zamęczała nas mocno. Będzie dobrze, oby była pogoda, bo wtedy
            macie dzieciaka z głowysmile Tylko ostrzegam przed chodzącymi postaciami Kubusia
            Puchatka, teletubisiów itp., potrafią być bardzo nie w porę gdy np. spieszymy
            się gdzieś a one nagle wyrastają na co drugim rogusmile
            • mama-ola Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 19:59
              Ja z moim 4-latkiem też mam nielekko smile Ale jak się bardzo staram
              (ja!), uważam i generalnie obchodzę jak z jajem, to jakoś idzie smile
    • kosmitka06 Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 27.07.09, 23:50
      Nasza 3-latka ma tak samo sad
      Ciągle jęczy, płacze z byle powodu, jest uparta jak osoiołek, itp.
      Zrobiła się taka od 2-3 mies. Pocieszam się tylko tym że niebawem
      już wrzesien i początek przedszkola. Bo inaczej zwariuje sad
      Nie wiem czy to bunt czy ewidentne robienie na złosc- chociaz wiem
      że moja mała wiele rozumie i dociera do niej to, że wiele rzeczy
      robi specjalnie.
      Np. wylewanie soku z dzbanka na podłogę, a mama musi posprzątac!
      Wywalanie ubran z szafy a Ty mamusiu układaj, itp.
      Żadne kary nie pomagają! Wstaje 6-7 rano i jęczy aż do kąpania do
      godz. 20-ej. Czasami udaje mi się ją uspic w dziec chociaz juz nie
      spała gdzies od 1,5 roku ale nie daje rady- przynajmniej 1h jest
      spokój! Ale za to pozniej jak wstaje robi avanti że zasnela a ona
      jest już "dużą damą" i nie bedzie spała w dzien wink
      Ot... błędne koło! Co dziennie budzę się z nadzieją że dzisiaj
      bedzie lepiej wink
      Trzymaj się ciepło smile
      Pozdrawiam
      • nikaooo Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 28.07.09, 07:47
        Hej!cieszę się,że chociaż nie jestem samawink
        a bajki w tv ogląda?mój synek nawet za długo bajeczki nie obejrzy,a
        jeszcze kilka mies temu nie było dziecka,jak mu włączyłam Jasia i
        Małgosiesmile
        Niewiem,to chyba musi poprostu przejść.

        Do pani,która spytała mnie o ciąże:już odpowiadam.Nie jestem.Na
        szczęście.Przy moim dziecku ciąża to...co najmniej mocne wyzwaniesmile
        a ja mam wyzwań na co dzień dość,pozdrawiam ciepłosmile
        • awtorek Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 28.07.09, 08:14
          Ja kupiłabym jakąś książkę/poradnik o rozwoju dziecka. Ja mam "Język dwulatka",
          ale moje dziecko ma 1,5 roku. Generalnie warto wprowadzić stałe zasady, ale też
          każde dziecko jest inne i na każdego działa co innego (na jedne działa nie
          zwracanie uwagi w histerii, na inne spokojne tłumaczenie i przytulenie itd.).
          Więc dobrze trochę poczytać, zanim się prowadzi jakieś konsekwentne zasady.
          Każde dziecko ma swój temperament i czasem jest tak, że "to nie przejdzie". Może
          Twój synek jest tzw. typem "poprzeczniaka" (często na nie, woli bawić się sam,
          na zakazy reaguje awanturą). Przy takim dziecku trzeba włożyć dużo więcej pracy
          niż przy "aniołkach", albo "średniaczkach" (terminologia z tej książki) i
          postawić im jasne granice. Wtedy będą zachowywały się akceptowalnie dla innych
          dzieci i dla dorosłych. Ale te granice są potrzebne, żeby dziecko "poskromić".
          Piszę tylko teoretycznie bo nie znam Twojego dziecka. Ale polecam jakąś lekturę,
          zanim się zamęczysz. Bo czasem robi się jakieś błędy i człowiek nawet nie jest
          tego świadomy.
          Trzymaj się!
          • dariafox Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 28.07.09, 10:44
            Awtorek,moja droga, nie wiesz co piszesz. 1,5 roczniak jest do okiełznania i być
            może zasady Tracy Hogg się sprawdzą, ale trzylatek to już zupełnie inna bajka,
            to chodząca indywidualność i rozumie o wiele więcej niż taki maluch, zasady
            można sobie ustanawiać, tylko na wieczne marudzenie i jęczenie one nie pomogą.
            Poczekaj aż Twoje dziecko osiągnie ten wiek, a autorka pytała mamy trzylatków,
            nie półtoraroczniaków, bo one nie wiedzą o czym mowawink
    • kosmitka06 Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 28.07.09, 09:17
      Moja mała jeżeli już ogląda bajki w tv to tylko rano jak robie
      śniadanie czy się myje (chociaz czasami też róznie to bywa).
      W złosci nie pomaga jej żadne tłumaczenie ani przytulenie. Wie, że
      gdy cos nabroi to nie bedzie mogła oglądac bajek czy np. nie
      dostanie loda- ale ona tylko wzrusza ramionami!
      Przed dmomem ma urządzony plac zabaw, czasaim również wychodzimy na
      pobliski aby nie bawiła się sama tylko z innymi dziecmi.
      Ma dużo kolorowanek, lubi malowac farbami, kredkami, itp.
      Dużo czytamy czy bawimy się klockami, układamy puzzle. Bawimy się w
      sklep czy restaurację... W swoim pokoju ma małą kuchnie z pralnią
      często tam się bawi. Na dworzu ma również mały basen, gdy są
      cieplejsze dni kąpie się w nim do oporu- tzn. max poł godziny, czy
      jezdzi na rowerku. Ma dużo lalek i wózków bo nawet ost. dostała
      wózeczek w spadku po mnie wink
      Ale co z tego? Ona co najwyzej zabawi się na góra 10min.!!! I zaraz
      jest ryk- chodzi znudzona!!! Zauważyłam ost. że ona nawet bardziej
      woli bawic się gdy to ja się bawię wink a ona tylko się przygląda.
      Tłumacze jej że ja także mam swoje obowiązki- cały czas jestem w
      domu może mnie przecież zawołac czy przyjsc, ale ona twierdzi że tak
      nie chce!
      • dariafox Kosmitka 28.07.09, 10:47
        Zauważyłam ost. że ona nawet bardziej
        woli bawic się gdy to ja się bawię wink a ona tylko się przygląda.
        Tłumacze jej że ja także mam swoje obowiązki- cały czas jestem w
        domu może mnie przecież zawołac czy przyjsc, ale ona twierdzi że tak
        nie chce!

        Skąd ja to znam, doprowadza mnie to do szału, tłumacze córci, że ja już się
        nabawiłam jak byłam mała, ale ona i tak woli moja zabawę, masakra jakaś...
    • aaola Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 28.07.09, 11:00
      jeśli cię to pocieszy ja mam takiego 3,5latka i 1,5 roczniaka i na 2msc zostałam
      całkiem sama z nimi........
      • nina78 Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 31.07.09, 23:57
        Nie przejmuj się, nie jesteś sama. Trzylatki to bestie!
        Przeczytaj sobie ten wpis, może cię pocieszy wink
        pruchniewicz.pl/2009/05/16/trzylatki-to-bestie/#more-430
    • cas_sie Re: nie mogę już znieść swojego 3 latka!!! 01.08.09, 11:34
      Tak mi przyszło do głowy, że może twój synek tak bardzo cie
      anektuje , bo teraz nie ma przedszkola i "nadrabia" ten czas gdy
      musiał się z tobą rozstawac . Probuje wykorzystac bycie z mama na
      maxa i nawet troche udaje młodszego (wózek). Nad możem daj mu dużą
      łopate i róbcie zamki na plazy . Sprobuj znalezć zabawy ktore tobie
      też będą sprawiały przyjemność, poza tym przedszkole niedługo,
      odpoczniesz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka