Dodaj do ulubionych

nocnik po raz enty, ale oryginalnie

09.08.09, 15:29
Mam przedziwny problem ze swoim prawie dwulatkiem. Zaczęliśmy przygodę z
nocnikiem na początku lipca. Pierwsze dwa dni lal gdzie popadnie. Potem zaczął
wołać, najpierw kupę, potem siusiu. Wszystko było ok. A od dwóch tygodni
absolutnie nie chce usiąść na sedes (na nocnik nie chciał od początku, więc od
razu ładował się na sedes). Oryginalność jego zachowania polega na tym, że
poza domem woła. W czasie podróży samochodem, w innym mieście, w gościach,
nawet w szpitalu na ostrym dyżurze chirurgicznym w szpitalu, w totalnym
stresie, woła. A w domu NIE. Nie usiądzie za żadne skarby, leje tam gdzie
stoi, na zabawki książki itd. Mam ktoś jakiś pomysł poza wyprowadzką z
własnego domu? Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 09.08.09, 15:40
      czy ja dobrze zrozumialam? Oczekujesz od chlopaka, zeby sikal na
      siedzaco?
      • odilon Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 09.08.09, 15:54
        nie oczekuję, sam siada. W łonie natury, pod drzewkiem, owszem załatwiamy to
        stojąco. Ale w domu się nie da, nawet z łazienkowego stołeczka nie dosięga. Ale
        to chyba nie w pozycji problem.
    • hanalui Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 09.08.09, 18:14
      Od poczatku lipca do dzis to miesiac, dziecko jeszcze nie ma 2 lat,
      a ty oczekujeszze jego wolania jakiekolwiek by nie byly, byly
      wlasnie tym co oczekujesz???
      MOze jego wolanie wszedzie indziej to chec zobaczenia czegos nowego
      niekoniecznie potrzeba siusiu smile, w domu ogladanie tego samego
      miejsca mu sie znudzilo i nie wola big_grin
      • ebenark Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 09.08.09, 21:39
        U mnie z kupą to siada od 9 m-ca na nocniku a z sikaniem to bywa
        róznie, czasem też sie zleje w majtki ale FAKTYCZNIE NA TRAWCE
        ZAWSZE CHETNIEJ ŚCIAGA MAJTKI I SIKA,tu nie zapomina zawołać
        • magda.tyl Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 07:46
          U nas odwrotnie - w domu woła, na zewnątrz zawsze osikany, nie ma
          czasu zawołać, a na moje pytanie czy chce siku, zawsze jest nie.
          Myślę, że trzeba poczekać, w końcu zrozumie.
    • aga_martusia Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 08:40
      Nie ma to jak odpowiedzi na temat, najlepiej zbesztac! Powiem Ci jak
      było u mnie, Marta przez pierwszy mc (odpieluchowanie zaczelismy mc
      przed ukonczeniem 2rz) sikala gdzie popadnie, nie reagowala na to ze
      ma mokro, brudno w majtkach itp. Nocnik to była fajna zabawka.
      Dopiero po mcu, gdy bylismy w gosciach zobaczyla grajacy nocnik -
      byla zaczarowana - kupilismy taki sam i od tej pory bylo coraz
      lepiej. Potem przyszedl czas na toalete (nocnik sluzyl na moze ze
      2mce), wybrala sobie nakladke na sedes, i to zachecilo ja do
      korzystania. Teraz konczy 3lata, od 2mcy nie zakladamy pieluszki na
      noc - oczywiscie czasami zdarzaja sie wpadki, ale ogolnie jest
      dobrze, nie kupujemy juz pieluch. Życzę wytrwalosci, bo wlasnie w
      tym tkwi sukces, zeby w chwili zalamania i kolejnego prania dywanu
      nie siegnac po pieluszke smile

      Martusia 27.08.2006
      Staś 12.04.2009
      • palina22 Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 09:18
        u mnie jest odwrotny problem maly nie chce sie wysikac na podworku
        na stojaco musi byc nocnik uncertain wiem ze by chcial ale cos go krepuje
        ja na razie jeszcze poczekam i na twoim miejscu tez bym odpusila na
        jakis czas,moj 22 konczy 2 lata
    • anusia29 Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 09:53
      cierpliwie czekać, 2 lata to baardzo wczesnie. Mój syn dal się
      odpieluszyć jak mial prawie 3, a kupę dużo później zaczął robić na
      nocnik
    • kanna Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 10:39
      Popróbujcie ciekwych miejsc do sikania - a już to wiaderko, a juz to
      miska... generalnie, wazne jest , zeby na stojąco sikał. smile
      • kra123snal Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 11:23
        A dlaczego ma sikać na stojąco? Nie rozumiem dlaczego matki nie uczą
        chłopców sikania na siedząco zapobiegając tym samym rozpryskom w
        późniejszym wieku.

        A do autorki: powiedziałaś, że sikanie gdzie popadnie Ci się nie
        podoba i chciałabyś, aby załatwiał się na toalecie? Moje dziecko po
        takim tekście, z empatii chyba wink, zaczęło 100% wołać. Wcześniej
        byłam wspierająca "nic się nie stało blablabla itp.", ale później
        sobie pomyślałam, że skoro nic się nie stało, to skąd ma wiedzieć,
        że jednak nie wszystko jest tak jak być powinno?
        • odilon Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 11:39
          Też mu dałam do zrozumienia, że to nie w porządku, a ponieważ jest bardzo
          empatycznym wink dzieckiem, zaczął mi pomagać przy sprzątaniu, sam biegł po
          szmatkę i chciał prać majteczki smile Też nie wiem o co chodzi z tym obowiązkiem
          sikania na stojąco. Na razie niech robi to jak chce, a chce różnie, raz siada na
          sedes, na trawce, raz na stojąco a czasami sobie kuca jak dziewczynka. Uważam,
          że wszystkie chwyty dozwolone, chyba są jakieś przykazania zdrowotne, ale nic o
          tym nie wiem.
        • kanna Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 11:44
          O matko.. faceci sikaja na stojąco, nie? Nawet takie mają majtki
          specjalne, co by przyrzad wyciągać... wink
          Nie wiem, co w tym dziwnego, że chłopcy tez na stojąco sikają. To..
          szybciej i wygodniej smile
    • odilon Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 11:32
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Jak widać ile dzieci, tyle problemów i tyle
      pomysłów na rozwiązanie. Ale chyba cierpliwość jest najlepsza. I parę
      sprostowań. Może dwa lata to wcześnie, ale wszystko wskazywało na to, że to ten
      moment. Zaczął wołać bardzo ładnie i rzeczywiście wtedy kiedy mu się chciało. To
      samo poza domem, nie woła w samochodzie po to, żeby wymusić przystanek, tylko
      jak mu się na prawdę chce. Nocnik i nakładkę na sedes odrzucił od razu i
      kategorycznie.
      Przyznaję, że miałam już ochotę z powrotem ubrać go w pieluchę, ale chyba
      zacisnę jeszcze zęby, zwłaszcza, że jest to ewidentnie bunt na NIE.
      To jeszcze podpowiem sposób, może komuś się przyda. U nas zadziałało ze starszą
      córką, z małym nie działa zupełnie. Naklejki. Kupiliśmy zeszyt z z naklejkami i
      za każde najpierw zrobienie do nocnika, potem już za zawołanie naklejała sobie
      naklejkę na drzwiczki od umywalkowej szafki (tego nie polecam, lepiej postawić
      jakąś tabliczkę, bo zmyć to się to potem nie da wcale). I poszła bardzo szybko,
      uwielbiała naklejać. Mały naklejki ma w nosie.
      Na razie cieszę na tygodniowy wyjazd nad morze, powinno być dobrze, bo poza
      domemwink
    • odilon Re: nocnik po raz enty, ale oryginalnie 10.08.09, 11:45
      jeszcze tylko wczorajszy przykład z placu zabaw. Nowy, wielki plac zabaw, 1000
      atrakcji a mimo to przerywał wspinanie po drabince, skoki na trampolinie itd,
      wołał siusiu i biegliśmy do pobliskiej toalety, i tak ze trzy razy, żadnej wpadki.
      Dobra, kończę, uzbrajam się w cierpliwość i pozdrawiam wszystkie oduczające
      pieluch mamy.
      Ps. Jak zaproponowałam mu w domu sikanie na stojąca do wiaderka, spojrzał na
      mnie jak na kosmitę i ... wiadomosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka