Dodaj do ulubionych

2 latka nie chce się ubierać

26.08.09, 15:23
Witam
Może to głupie, ale mam problemy z córeczką. Ma 2 latka i nie chce
się ubierać. Jakiekolwiek wyjście graniczy z cudem, chyba że
zaczniemy ubierać się ze 2 godziny przed wyjściem. Nie wiem, może
lato ją rozpuściło bo latała w samych majteczkach, albo ma takie
fochy (to swoją drogą). Nerwy tracę na tą ciągłą walkę. Ja ją
ubieram, a ona się rozbiera. Nie pomaga, jak daję jej wybór jakie
ubranko ma włożyć, czy buciki. Zawsze jej coś nie pasuje. Wiatr
wieje, chłodno na dworze, a ona mówi, że "niuni ciepcio" i nie będzie
się ubierać.
Wiem, że to trochę chaotycznie napisane, ale może Wy macie sposoby na
takie trzpioty. Czasami mam ochotę zostawić ją samą i po prostu
wyjść, ale się tak nie da
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 15:29
      "chłodno na dworze, a ona mówi, że "niuni ciepcio" "- może taką metodą- ciepło
      jej, to niech wyjdzie lekko ubrana, najwyżej zmarznie, nie musisz z nią być
      długo na podwórku.
      • hexe28 Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 15:48
        Próbowałam i tak. Po podwórku niech biega jak jej ciepło, ale jak muszę
        gdzieś z nią wyjść, to w samych majtkach nie pasuje
    • joanna.pio Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 19:42
      Ja bym była zdecydowana - bo w końcu kto rządzi w domu - rodzice, czy dziecko?
      Bo co to w ogóle znaczy, że rodzic nie ma władzy nad 2 - latką??? Jeśli
      pokażesz, że jesteś zdecydowanym rodzicem, że to Ty masz "władzę" i głos
      decydujący, będziesz uparta do upadłego, mała będzie słuchać.
      Na początek zaaranżowałabym wyjście tam, gdzie ona lubi chodzić (np. plac zabaw,
      jakaś sala zabaw, czy może wyjście na lody). Uprzedziłabym ją, gdzie idziemy i
      ubrała. Jeśli będzie protestować - "krótka piłka" - nie ubierze, czy nie da
      ubrać tego co uszykowałam, to nie idziemy. Aranżowałabym taką sytuację tylko,
      jeśli się nie spieszycie, nie zależy Tobie, a niej samej.
      Możesz użyć niezawodnego sekundnika - jeśli do ustalonego czasu się nie ubierze
      (czy nei da się ubrać - nie wiem, na ile jest samodzielna) - nie idziemy. W domu
      też nie organizujemy żadnej fajnej zabawy zamiast - nie chce iść - nie idzie,
      ale też np. nie bawię się z nią do określonego czasu.
      Konsekwencją i pewnością siebie jako rodzica można zdziałać cuda.
      • joanna.pio Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 19:47
        Gdy musicie wyjść razem, bo to Tobie zależy - pokazujesz co ma ubrać/sama
        ubierasz i wychodzicie. Informujesz wcześniej, nie pytasz, czy zechce ubrać.
        Ewentualne protesty i płacz - ignoruj. Nie tłumacz się dziecku nadmiernie.
        "Idziemy do sklepu po warzywa. Ubieramy tę spódniczkę, bluzkę i te buty." Mówi,
        ze za zimno, a Ty masz inne zdanie? "Jest za zimno i to ubierasz"
        A próbowałaś kiedyś metody liczenia do 3? Dzieci w jej wieku szybko łapią
        zasadę. Często przy 2 nie ma jeszcze reakcji, ale tuż przed 3 dostają
        gwałtownego turbodoładowania wink
    • miminko Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 23:10
      etam, łatwo wam mówić, odmawianie ubierania tego co każą rodzice to element
      buntu dwulatka, a jakby wasze metody były takie skuteczne, to o buncie dwulatka
      by sie nie słyszało tongue_out

      hexe: przechodziłam to samo, bardzo ci współczuję. moja teoria jest taka, że
      dzieci w tym wieku nie dość, ze chca zaznaczyc swoją odrębność od rodzica to
      jeszcze potrafią byc bardzo wrażliwe na dotyk, uwieranie gumek, materiału, etc.
      moja wszystkie gumki sciagała z brzucha na biodra, o mankietach w bluzkach mowy
      nie było, w pewnym momencie odmowila noszenia butow, bo je czuła na nogach.
      histerie jakie odstawiała były nie-go-wiary, nie dawala sie przechytrzyc ani nie
      łykała gróźb - łącznie z tym ze jesli jej zapowiadalismy, ze wyjdziemy bez niej
      jesli sie nie ubierze, mowila ze zostaje sama w domu (i nie plakala jak
      wychodzilismy i zamykalismy drzwi za soba, tylko bawila sie w samych gaciach w
      pokoju!)
      czulam sie kompletnie bezsilna, bezradna, pare razy we frustracji dałam jej
      klapsa, bo nie mogłam wyjść z domu przez tego małego demona.
      wyobraz sobie, ze ona do dzisiaj twierdzi, ze "lubi jak jest jej zimno"!!! smile

      to na szczęście mija, uspokaja się po jakims czasie. trzeba to przeczekac,
      mozliwe jak najcierpliwiej. generalnie, byc konsekwentnym i nie dawac dziecku
      soba rzadzic. mozesz sprobowac dawac jej dwie rzeczy do wyboru. u mnie to
      zaczelo dzialac, chociaz nadal zdarzaja sie afery - sporadycznie. zreszta, co ja
      ci tu wygaduje, jak masz corke, o ciuchy zawsze będą afery tongue_out
    • kosmitka06 Re: 2 latka nie chce się ubierać 26.08.09, 23:23
      Ja mam taką 3latkę niestety. O wszystko jest wrzask i awantura.
      Czasami jest cieżko zniesc jej krzyk bo płacze tak jak by ze skóry
      ją obierali a problem jest jedynie taki, że nie chce założyc bluzki
      czy sukienki tylko wymyśla swoje cudne ubrania... Mój szal zamiast
      jej sukienki którym sie owija, badz moje klapki zamiast jej bucików-
      bo twierdzi, że są "jak ulał" wink
      Ost. wyciągneła swoje kozaczki z półki i latała po podwórku- gdy
      było co najmniej ze 30 stopni.

      Chyba każda z nas musi to przejsc. U nas pomaga zagadywanie,
      opowiadam jej jak to było jak była mała, daję jej zdjęcia do
      oglądania i każde omawiam- bardzo to lubi i wtedy zapomina o bożym
      świecie. Czasami daję do wyboru 2 rzeczy, popatrzym zastanowi się i
      wtedy po kłopocie.
      Grunt to nie dac wyprowadzic sie z równowagi- wiem łatwo powiedziec
      ale złosc działa jak płachta na byka jeżeli chodzi o dziecko.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka