Dodaj do ulubionych

samotna mama w polsce

15.09.09, 17:18
hej wszystkim
chcialam sie poradzic was a propo samotnej mamy w polsce.
Niedlugo wracam do polski juz na stale i chcialabym sie dowiedziec czy sa jakies zapomogi itp dla samotnych mam wiem tylko ze jest rodzinne w wysokosci okolo 42 zlotych i tyle. czy moze ktos z was sie orientuje o co moze starac sie samotna mama w polsce np o dofinansowanie do mieszkania czy cos takiego i czy istnieje cos takiego jak dofinansowanie tylko dlatego ze jestem samotna mama. ojciec nie jest wpisany do aktu urodzenia.

bardzo prosze o pomoc

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 20:09
      Po sąsiedzku jest forum "Samodzielna mama", tam wiedzą lepiej.
    • iwles Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 20:11

      z tytułu samotnego rodzicielstwa w Polsce nie ma żadnych "profitów".
      No może tylko jeden pierwszeństwo w przyjęciu do przedszkola przed
      dzieckiem, ktore wyxhowuje sie w pełnej rodzinie. Aha - i możliwość
      rozliczenia podatku razem z dzieckiem.

      Kryterium jakiejkolwiek pomocy od panstwa jest tylko średnia
      na członka rodziny (cos powyżej 500 zł na osobę brutto).
    • mvszka Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 21:03
      zasilek w sumie będziesz miała w wys. 218 zl ( dla mnie to
      profit,bo taka kwota piechotą nie chodzi)pod warunkiem nie
      przekroczenia dochodu poza kwotę 1010 zl na Ciebie i dziecko razem
      ( Twoja pensja)
      dofinansowanie do mieszkania tylko jeśli metraż nie jest zbyt duży-
      ja z dzieckiem mieszkam na 62m i to oznacza ,że "muszę mieć
      kasę",więc takie dofinansowanie mi nie przysługuje
      Życzę Ci także trafić na firmę przyjazną ( samotnej) mamie, ja w
      akiej pracuję , juhuuu smile
    • lisbeth25 Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 21:05
      Zamiast dowiedzieć się o rynek pracy, możliwości zarobienia na rodzinę,
      pracy w niepełnym wymiarze itp itd, pierwsze pytanie: O ZASIŁKI.
      Gratuluję mentalności wyzyskiwacza. Spytaj jeszcze ile możesz wyżulić w
      MOPSIE.
      • ahhna Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 23:28
        A co ty wiesz o jej sytuacji, żeby takim postem ją raczyć? Obyś ty
        nigdy nie musiała "żulić w mopsie". Uważaj, bo los bywa wredny dla
        zbyt pewnych siebie.
        • iwles Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 08:46


          bo widzisz, Lisbetce nie mieści się w głowie, że są na świecie
          kraje, cywilizowane kraje, które potrafią zadbać o samotnych
          rodziców.
          • mniemanologia Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 10:45
            Ależ pewnie są takie kraje. Tylko może Lisbetka zdaje sobie sprawę,
            że Polska takim krajem z wielu powodów nie jest.
            BTW - wiadomo, kto płaci na smotnych rodziców - pan płaci, pani
            płaci. A gdyby tak zwiększyć sićiągalność alimentów? Albo ha, gdyby
            tak na fundusz alimentacyjny składali się tylko ci, co płacą
            alimenty - po prostu nie dawaliby kasy bezpośrednio, tylko własnie
            na fundusz. By się musieli zorganizowac i ściągać kasę z
            zalegających alimenciarzy, hue hue.
            • bsl Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 10:46
              zwiększyć sciągalnosc alimentów ??smile
              pobożne życzenie ;wink
          • lisbeth25 Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 12:27
            Lisbethka nie wyobraża sobie, jak można nie mieć pieniędzy na
            utrzymanie dziecka i żulić od państwa zamiast szukać pracy. Samotni
            rodzice powinni zadbać sami o siebie, a nie wyciągać rękę po pieniądze
            z moich podatków.
            • madziulec Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 12:38
              Lisbeth.
              Cos Ci powiem. I zycze Ci, bys nigdy, ale to nigdy nei doswiadczyla czegos takiego.

              Ja w momencie zostania samotna matka bylam bez pracy (akurat zlikwidowano moje
              stanowisko pracy). Lepszego momenctu moj eks wybrac nie mogl, walnal po calosci.
              Chcialam znalezc prace, ale dziecko mialo rok, nie powinno chodzic do zlobka,
              zreszta byl maj, ju zpo rekrutacji do zlobka.
              Ok. Przeblagalam dyrektorke, by jednak moje dziecko do zlobka chodzilo i zacelo
              sie szukanie pracy.
              Nie moglam od razu, bo co mialam zrobic z dzieckiem? Do lodowki? Nie da rady.
              Aha. Powiem Ci, ze wspaniale przybytki typu zlobki i przedszkola zwykle sa
              czynne do 17, ja trafilam na szczescie na takie, ktore byly czynne do 18, ale za
              to czas dojazdu mnie wykanczal.

              Zapytasz: dlaczego nie wynajelas opiekunki. Bo dla mnie 10 PLN za godzine dla
              opiekunki codziennie to 50 PLN tygodniowo, a to majatek, naprawde. I wtedy te 50
              PLN to byla kwota, za ktora wyzywilismy sie oboje.

              Nie, nei wyciagalam reki do MOPS. Pomogly mi zupelnie obce osoby, dajac i
              pozyczajac pieniadze.
              Wydalam tez wszystkie swoje oszczednosci (spore), zaciagnelam kredyty, z ktorych
              przez ponad 4 lata wyjsc nie moge.


              Podatki place bardzo regularnie, bez zwloki. Pracuje zreszta 18 lat, wiec
              obawiam sie, ze moge spokojnie powiedziec, ze tych podatkow zaplacilam nieco
              wiecej niz Ty.


              Wiec jesli nie wiesz, jak moze sie zycie ulozyc to lepiej zamilknij dziewczyno.
              • lisbeth25 Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 13:09
                Nie mam zamiaru zamilknąć. Pomoc: owszem, ale w postaci wędki: pomoc
                w znalezieniu pracy, posiłki dla dziecka, finansowe wsparcie dziecka-
                nie matki, rozliczanie tego wsparcia, przynajmniej raz w tygodniu
                wizyta urzędników z MOPS. Do tego rozwiązania prawne pozwalające na
                wysoką ściągalność alimentów- bo to rodzice powinni utrzymywać swoje
                dzieci, a nie społeczeństwo. Gwarantuję, że wtedy jakoś rozwiązanie
                by się znalazło.
                A osoba, która zamiast szukać pracy pierwsze co robi to pyta, jakie
                zasiłki może dostać na dziecko dla mnie jest pasożytem żerującym na
                społeczeństwie i ubolewam że najprawdopodobniej taką samą mentalność
                będzie miało jej potomstwo. BTW: decydowanie się na dziecko bez
                stabilnej sytuacji finansowej to nieodpowiedzialność i głupota. I
                pasowałoby także pomyśleć z kim chodzi się do łóżka- nie wierZę, że
                100% nieodpowiedzialnych ojców nie było takich przed narodzeniem
                dziecka.
                • bsl Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 13:12
                  ale nie mamy w Polsce dobrych prawnych rozwiązan co do sciągalnosci
                  alimentów , wiec o czym mowa ??

                  i jeszcze długo ich nie będzie
                  • mniemanologia Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 13:16
                    bsl napisała:

                    > ale nie mamy w Polsce dobrych prawnych rozwiązan co do
                    > sciągalnosci alimentów , wiec o czym mowa ??

                    Wydaje mi się, że mowa o tym, że osoby płacące alimenty na nie swoje
                    dzieci mogą na to utyskiwać.
                • madziulec Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 14:20
                  Powiem Ci cos.
                  I to nie po to, by sie skarzyc, a bardziej, by uzmyslowic Ci niektore rzeczy.
                  Mam zasadzone na moje dziecko alimenty w wysokosci 800 PLN (przy okazaji taka
                  informacja: sa to naprawde statystycznie bardzo wysokie alimenty!! - szokujace
                  prawda???), od 4 lat takie same i od 4 lat zaden sad nie chce mi ich podwyzszyc,
                  uwazajac, ze dziecka potrzeby nie wzrosly.
                  W tzw. miedzyczasie maly poszedl do przedszkola (wczesniej do zlobka) - kwota
                  obecnie miesieczna 460 PLN, a dodatkowo niestety bardzo mi chorowal i nadal choruje.

                  Teraz kolejny raz siedze z malym w domu.
                  Niedawno liczylam ile razy maly byl chory od stycznia. Gdybym nie korzystala z
                  pomocy mamy to te ustawowe 60 dni opieki na chore dziecko wybacz, ale w tym
                  przypadku byloby za malo (2 operacje w tym roku na uszy juz zajely nam po 10 dni
                  kazda, czyli 20 dni odpadlo). (tu pamietaj - 80% wynagrodzenia, dodatkowe koszty
                  lekow, informacyjnie: w kwietniu akurat bylo apogeum: na leki wydalam 500 PLN)

                  Posilkow dla dziecka nie chce, bo ostatnio wyszlo, ze maly ma alergie, wiec
                  zaczyna byc niezly cyrk, by w ogole jakos dostosowac diete.

                  Pomoc w znalezieniu pracy.. To temat rzeka. Akurat ja mieszkam okolo 30 km od
                  Warszawy. Oczywiscie mam mozliwosc znalezienia pracy bez problemu w Warszawie.
                  Problem.. bo .. przedszkole, do ktorego maly obecnie chodzi jest czynne do 17
                  (niestety do takiego musi).
                  Koszt opiekunki sama wiesz jaki jest, ja wole za 200 PLN kupic dobre buty na
                  zime. Taka prawda.
                  W ciagu ostatnich 4 lat musialam pare razy zmieniac prace, gdyz malo kto byl
                  odporny na to, ze co chwilke biore wolne, ze nie mozna na mnie liczyc. I ja sie
                  wcale nie dziwie.

                  Tak wiec wszystko pieknie opisane, ale ....
                  BTW... w momencie decydowania sie na dziekco mialam 35 lat, skonczone studia
                  (marketing, licencjat z prawa handlowewgo), studia podyplomowe (dziedzina:
                  zarzadzanie zasobami ludzkimi), do tego znam 5 jezykow obcych wink Nie mysle, by
                  moja sytuacje mozna bylo okreslic jako niestabilna, jednak .. jesli czlowiek
                  zostaje sam z dzieckiem i bez pracy to nawet najstabilniejsza sytuacja staje sie
                  malo dogodna.
                • ewelinanowa Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 15:39
                  Czytając Twoją wypowiedź zastanawiam się, dlaczego nie potrafisz
                  rozróźnić swoich poborznych życzeń od rzeczywistości i czasu
                  przyszłego od teraźniejszego.
                  Wędka itp to poborzne życzenia na przyszłosć.
                  Teraźniejszosć to nieściągalne alimenty, pracodawca który zwalnia
                  lub nie zatrudnia samotnych matek, drogie opiekunki i brak żłobków i
                  przedszkoli.

                  Pieprzenie o decydowaniu sie na dziecko bez stabilności finansowej
                  pominę bo jest głupie. Każdej ale to każdej osobie, z wyjatkiem
                  wąskiego grona multimilionerów mozna to zarzucić.

                  I jeszcze jedno, kontrole z MOPSu które proponujesz, kosztowałyby 6x
                  wiecej niż rozdane pieniadze.
                  Twoja niewiedza o podstawowych zasadach ekonomicznych jest wprost
                  porazajaca.
                • iwles Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 16:32


                  > Nie mam zamiaru zamilknąć. Pomoc: owszem, ale w postaci wędki:
                  pomoc
                  > w znalezieniu pracy,


                  ojojoj..... skąd więc taki procent bezrobocia? czyżby bez pracy byli
                  sami lenie i nieroby ?
    • cegielka612 Re: samotna mama w polsce 15.09.09, 21:08
      Prawdziwej pomocy dla osób potrzebujących w tym kraju nie
      doświadczysz.
      Za to dobrze sie mają tzw. "samotni" rodzice - przeważnie wypada ich
      dwójka na jedno dziecko.
    • xxe-lka Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 08:56
      Lisbeth jak zwykle błysnęła inteligencjąuncertain Pi..lisz jak potłuczona
      droga koleżanko
      Autorko wątku - nie wiem, jestem samotną matką ale mam duże wsparcie
      ze strony ojca dzieci. Nie korzystam z żadnej państwowej pomocy bo
      nie ma takiej potrzeby po prostu. Z tego co wiem to pomoc ta nie
      jest zbyt imponująca, więc jak najwięcej licz na siebie. O
      ewentualne dodatki ze strony państwa dowiesz się najlepiej na forum
      samodzielna mama
    • alabama8 Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 09:30
      Jeśli jesteś samotną matką, to w Polsce z pewnością nie będziesz żyć
      jak pączek w maśle. Zasiłki są, ale kryterium dochodowe jest takie,
      że żenująco niska pomoc przysługuje tylko tym, żyjącym poniżej
      jakiegokolwiek minimum socjalnego.
      500 zł dochodu na głowę może i wystarczy, ale jeśli nie płacisz
      czynszu, nie masz kredytu, dziecko nie chodzi do przedszkola, i
      wydajesz tylko na jedzenie. Przy dochodzie 1000 zł na matkę z
      dzieckiem wystarczy że zapłacisz czynsz, zapłacisz za przedszkole i
      niewiele zostaje. Dostajesz wtedy zasiłek żeby nie umrzeć z głodu.
      • uczula Re: samotna mama w polsce 16.09.09, 11:56
        stad wynika prosta rada:
        zastanow sie czy napewno chcesz wracac na stale do polski bo :
        z praca bardzo krucho, wszedzie gdzie slysze sa zwolnienia
        pomoc panstwa nikla i trzeba sie za nachodzic

        moze tam gdzie jestes jest lepiej finansowo niz tutaj od zera po
        przyjezdzie?
    • kleeo5 Re: samotna mama w polsce 28.09.09, 23:40
      dziękuje bardzo wszystkim za pomoc

      owszem w polsce pomoc dla samotnej mamy jest poprostu tragiczna. obecnie mieszkam za granica jestem zatrudniona ale na dzien dzisiejszy przebywam na zwolnieniu lekarskim. nie moge wrocic do pracy poniewaz opiekunka "zabierałaby" moja cala wyplate a zlobki tez nie sa tanie.
      po powrocie do polski w duzej mierze licze na moja mame.
      a ku wyjasnieniu dlaczego pytam o pomoc socjalna. trzeba poprostu przygotowac sie na kazda ewentualnosc. oczywiscie bede szukala pracy ale w dobie kryzysu wszystko sie moze zdarzyc. po przejściach z tata mojego dziecka smialo stwierdzam ze jestem osoba silna psychicznie bo to czego musialam doswiadczyc nie bylo latwe. malo brakowalo do zalamania psychicznegocrying teraz moge stwierdzic ze zrobie wszystko aby zapenic mojemu dzieciaczkowi dobre i godne zycie ale jak wspomnialam trzaba przygotowac sie na wszystkie mozliwosci i zdarzenia
      ale jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka