Dodaj do ulubionych

guzek na tarczycy

07.01.04, 15:19
Mam pytanie w związku z moim postem pt Boję się przyszłości - czy z powodu
guzka na tarczycy u mojego męża mogą u niego wystąpić takie napady agresji, o
których pisałam. Ma tego łagodnego gucka, ale hormony prawdopodobnie ma w
porządku. Nie chcę go usprawiedliwiać, bo i tak nie chce iść do poradni, ale
szukam przyczyny. Marmyrek
Obserwuj wątek
    • mamamonika Re: guzek na tarczycy 07.01.04, 16:17
      Marmyrku, baardzo Cię proszę, poszukaj przyczyn raczej w głowie, a nie
      dysfunkcjach tarczycy. Przeczytałam Twój post i naprawdę bardzo Ci współczuję.
      Proszę, skorzystaj z rad dziewczyn - najpierw sama porozmawiaj ze specjalistą
      lub po prostu z kimś komu ufasz i kogo szanujesz. Z tą sytuacja trzeba coś jak
      najszybciej zrobić - może niedługo denerwujący będzie np widok za oknem albo
      płacz dziecka. Proszę, daj znać, co dalej

      Pozdrawiam cieplutko, życzę odwagi i zdecydowania. Życzę dla Ciebie i
      maleństwa wszystkiego co najlepsze (mój Mąż też)
      Monika
    • knabi-ann Re: guzek na tarczycy 07.01.04, 16:22
      Na pewno nie. Jeżeli guzek jest łagodny (potwierdzone biopsją), to nie ma
      prawa dawać takich objawów (nadczynność tarczycy może powodować nadmierną
      nerwowość, ale nie takie napady). Jeżeli podejrzewasz u niego chorobę (dość
      nagła zmiana zachowania?) to przyczyną organiczną mógłby być guz mózgu, ale
      wydaje mi sie to baardzo mało prawdopodobne. Na chorobach psychicznych sie nie
      znam, ale z tego co piszesz wyłania się obraz raczej "normalnego" zimnego
      pedanta. Może faktycznie taki wzorzec wyniósł z domu?
      Serdecznie Ci współczuję i namawiam do walki o swoją godność i bezpieczeństwo.
      Pozdrawiam ANN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka