stłukłam lustro:(

12.10.09, 11:37
ostatnio jak stłukłam to tydz puzniej straciłam prace ,mialam
powazny wypadek samochodowy , choroby w rodzinie i rozwód i
wymieniłam wyrzuciłam zgodnie z przesadami w bawełnianej szmacie
obwiazane 7 razy i jak wszystko zaczelo mi sie powoli ukladac znowu
stluklam masakra. dzwonilam do szklarza 270 pln w plecy na poczateksad
    • aneczka22wawa Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 11:38
      później -oczywiscie przepraszam za blad
      • gazetaforum Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 11:49
        Wierzysz w takie zabobony ???
      • piegowata9 Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 11:51
        Limit nieszczęść wyczerpany, więc nie masz się czym martwić wink
        Może ostatnio te 7 węzłów to niezgodnie ze sztuką zawiązałaś??? Splot
        nie w tę stronę, albo coś? Jakiego koloru była ta bawełniana szmatka?
        Może tu tkwi problem?
        A serio: teraz to już tylko musisz 7 razy splunąć przez lewe ramię i
        głowa do góry smile
        P.S. Cholera, a może to jednak było prawe ramię??? Nigdy nie pamiętam.
        Któreś jest na czarnego kota...
        • aneczka22wawa Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 11:55
          kurcze niby nie wierzylam, ale jak sobie przypomne co bylo po tym
          poierwszym stluczeniu to az mnie ciarki przechodza. kaleczna jestem
          strasznie -odchudzania mi sie zachxialo walnelam deska do brzuuszków
          w drzwi lustrzane od szafysmile
          • malila Powiem ci, co oznacza 12.10.09, 11:59
            to tłuczenie luster. To Twoja podświadomość wrzeszczy: "Patrz, co
            się dzieje, kiedy uzależniasz swoje życie od przesądów!"wink
          • piegowata9 Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 12:51
            I to kolejny dowód na to, że odchudzanie szkodliwe jest i basta!!! wink
    • gryzelda71 Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 12:29
      I rozwód przez to stłuczone lustro?
    • deodyma Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 12:30
      ilez ja luster w swoim 34 letnim zyciu stluklam i zyjesmile
    • magi104 Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 12:37
      Ten rozwód - to ja bym się zastanowiła czy to nieszczęście jest wink
      • aneczka22wawa Re: stłukłam lustro:( 12.10.09, 12:57
        Sam rozwód moze i nie teraz uwazam to za szczesciesmile ,ale jakos sie
        wszystko psuc nagle zaczelo, problemy stres choroby normalnie jakby
        plagi jakies przyszly. po wymianie wszystko ustalo zaczelam nowe
        zycie i teraz znowu to samo wymienie szybko i mam nadzieje ez bedzie
        po klopociesmile
        • ja1ja1 Re: stłukłam lustro:( 13.10.09, 09:45
          nie wierze w rozne takie rzeczy, ale jakby sie tak spojrzec w
          przeszlosc, stluklam tez lustro i mialam przez jakis czas klopoty
          tez. Czasem tak jest ze wszystko do siebie pasuje ale czy to
          rzeczywiscie jest prawda nie wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja