Dodaj do ulubionych

To jakiś obłęd jest

24.10.09, 06:53
Spać nie mogę, stary też i włączyliśmy TVN. I po co, qrwa, po co?
W tej chwili omawiana jest sprawa odszkodowania dla więźniów, którym w pace za ciasno. Odszkodowanie dostaną, a jakże, 3500 euro.
Powaliła mnie szczególna bezczelność więźnia, który stwierdził, że on siedzieć w ciasnej celi nie będzie, bo na to nie zasłużył. Najwyraźniej to, że siedzi za wymuszanie, haracze i przynależność do organizacji przestępczej (to mu udowodniono), nie ma znaczenia, bo - jak stwierdził - społeczeństwo jest katolickie i powinno wybaczać. I mu niewygodnie.
Gdzie ja jestem???
Obserwuj wątek
    • kannama Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 08:03
      PO musi dbać o swój elektorat wink
    • graue_zone Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 09:49
      A wiesz, że jeszcze niedawno stawka żywieniowa w więzieniu była wiele wyższa
      niż w domach dziecka? Super, prawda. sad
      • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 10:10
        Pamiętam.
        Od kiedy więzienie to hotel?
        Jeśli ktoś decyduje się na łamanie prawa, sam siebie stawia poza jego marginesem. W tej sytuacji domaganie się przez przestępcę poszanowania jego praw nosi znamiona obłąkaństwa i jest policzkiem wymierzonym ofiarom takiego gada.
        Ale trybunał w Str. zasądził odszkodowanie, naczelnik więzienia i politycy się tłumaczą, dlaczegóż to w pace nie ma warunków jak w sopockim Grandzie, a więzień poucza swoje ofiary, jak mają się do niego odnosić.
        Wariatkowo.
        • anulka.p Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 10:49
          NA ten temat:
          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7180250,Wiezien_dostal_odszkodowanie__ale_znow_sie_skarzy.html

        • angazetka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:04
          > W tej sytuacji domaganie się przez przestępcę poszanowania jego
          praw nosi znamiona obłąkaństwa

          Zagalopowałaś się nieco. Prawa człowieka dotyczą każdego. Nawet
          więxniowie nie powinni żyć w warunkach urągających minimum
          przyzwoitości. Nikt nie mówi o pięciogwiazdkowych hotelach, ale te
          wypasione 3 m2 na łebka to nie jest luksus.
          • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:12
            Zagalopowałabym się, gdybym postulowała publiczne obcinanie rąk za kradzież, a głów za zabójstwo.
            Więzienie jest karą, a nie sanatorium.
            I, jak już napisałam, ktoś, kto łamie prawo, sam stawia się poza jego marginesem.
            • nangaparbat3 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:19
              Więzienie jest karą ograniczenia wolności - tyle i tylko tyle.
              Trzymanie czlowieka w ciasnocie (mniej niż 3, 3 m na osobę - wyobraź sobie) jest
              dręczeniem go, fizycznym i psychicznym.
              Kary dręczenia prawo nasze nie przewiduje.
              Weź też pod uwagę, ze mozesz sama trafic do więzienia (na przyklad powodujac
              śmiertelny wypadek samochodowy), a nawet mozna trafic do więzienia niesłusznie -
              i bedzie sie podobnie jak ostatni drań dręczoną.
            • angazetka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:22
              > I, jak już napisałam, ktoś, kto łamie prawo, sam stawia się poza
              jego marginesem.

              Nie. Nadal jest człowiekiem i należy go traktować jak człowieka, a
              nie jak bydło.
              • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:34
                > > I, jak już napisałam, ktoś, kto łamie prawo, sam stawia się poza
                > jego marginesem.
                >
                > Nie.

                Ależ tak.
                Nadal jest człowiekiem, ale człowiekiem, który złamał prawo. Mówię o tym konkretnym panu, któremu nikt ręki nie wykręcał, żeby robił to, co robił. Sam chciał. Zahazardował i się nie udało.
                • angazetka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:43
                  Jasne. I dostał w związku z tym karę pozbawienia wolności. A nie:
                  karę pozbawienia wolności w upokarzających warunkach.
                  • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:50
                    OK.
                    Obawiam się jednak, że nic nie poradzę na to, że widzę z jednej strony przestępcę, a z drugiej - jego ofiary. I w żaden sposób nie potrafię przejść do porządku dziennego nad tym, że jakiś pan X siedzi sobie w pojedynczej celi z TV, a jego ofiara albo gryzie ziemię na cmentarzu, albo jest strzępem człowieka. I naprawdę nie sądzę, żeby pod wpływem zwiększonego metrażu w panu X obudziło się sumienie.
                    No, w tym zakresie raczej nie jestem optymistką.
          • phantomka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:15
            Kazdy czlowiek ma prawo do poszanowania. Kazdego czlowieka chronia
            jakies prawa, ktorych panstwo musi przestrzegac, czy to sie nam
            podoba czy nie. Jezeli wymagamy od innych przestrzegania prawa, to
            sami powinnismy swiecic przykladem.
            Tez mi sie to kiedys nie podobalo, ale zmienilam poglady, jak
            pogadalam z prawnikami z Helsinskiej Fundacji Praw Czlowieka.
            Poza tym, wieksze cele, lepsze warunki, etc. to tez podloze do
            lepszego funkcjonowania wiezien. Wieksze zageszczenie, wieksze
            zagrozenie.
            • nangaparbat3 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:20
              Wieksze zageszczenie, wieksze
              > zagrozenie.

              i radykalny spadek szansy na "resocjalizację".
              • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:40
                Byłoby świetnie, gdyby zagwarantowanie odpowiedniego metrażu skutkowało wzrostem zresocjalizowanych, ale na to bym nie liczyła.
                • nangaparbat3 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:46
                  Nie piszę o gwarancji, lecz o szansie.
                  • wieczna-gosia Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 19:36
                    resocjalizacja jako taka jest trudna i nie ma wynikow rewelacyjnych.
                    Ale kiedy ludzi zgesci sie do warunkow w ktorych nie sa w stanie sie
                    ruszyc, a w dodatku poza cela tez nie maja sie gdzie ruszyc, to
                    testosteron wzrasta i nawet ta mniejszosc ktora ma szanse na powrot
                    na lono- szanse te zmniejsza.

                    I kawko wyobraz sobie nie przeszkadza mi to widziec ofiar. Ale nie o
                    tym jest wateczek.
            • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 11:32
              Każdego - łącznie z ofiarami obecnych więźniów.
              Jeśli ktoś ryzykuje złamanie prawa i naruszenie czyichś dóbr, ryzykuje jednocześnie, że zostanie ukarany. Jednym słowem - zna warunki, uda się - będzie zysk, nie uda się - będzie paka.
              Zresztą mnie najbardziej powaliła nie kwestia metrażu, ale bezczelne pouczenia tego faceta.
              • ally Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 14:09
                > Zresztą mnie najbardziej powaliła nie kwestia metrażu, ale bezczelne pouczenia
                > tego faceta.

                czyli dałaś się zmanipulować. mogę się założyć, że dziennikarze specjalnie
                pokazali tego bezczelnego, w******* typa, mając do wyboru jeszcze dziesięć
                bardziej wyważonych wypowiedzi innych więźniów. po co? bo społeczeństwo chce
                usłyszeć potwierdzenie swojej opinii, że więźniowie mają życie jak w Madrycie,
                podczas gdy wychowankowie domu dziecka przymierają głodem.
                • anyx27 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 14:18
                  Chwast jest chwastem. jakie prawa człowieka, no proszę was. Do kamieniołomów, a
                  nie hotel i 3mq na łeb.
                • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 15:44
                  Ale czy ja piszę, że wkurzają mnie wszyscy więźniowie i że wszyscy są bezczelni?
                  Piszę o tym jednym, konkretnym panu, odnoszę się do jego zachowania i jego wypowiedzi.
                  • angazetka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 15:50
                    Ale sprawa za małego matrażu na lebka dotyczy wszystkich, nie tylko
                    tego bezczelnego typa.
                  • triss_merigold6 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 15:55
                    Emocjonalnie uważam identycznie, racjonalnie nie. Zasadniczo cieszę
                    się, że Polska dostaje w d... w Trybunale Praw Człowieka, bo jest
                    szansa, że wymusi to zmiany, ktore już dawno temu powinny być
                    dokonane.
                    W przypadku przestepczości zorganizowanej rzadko kiedy można mówic o
                    resocjalizacji, odsiadka jest wpisana w koszty pracy. Przypadek
                    zresocjalizowany znam jeden - koleś się naraził w młodości i
                    przestrzelili mu kości udowe, po wyjściu ze szpitala przebranżowił
                    się i dziś żyje normalnie, legalnie, ma dzieci.
                    • nangaparbat3 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:20
                      Ale więzienia bynajmniej nie są wypelnione osadzonymi mafiosami. Ludzie siedzą
                      za najrożniejsze rzeczy.
                      • triss_merigold6 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:34
                        Jasne, sami niewinni siedzą.
                        Do mafiozów to takim szczeniakom daleko, niemniej akurat tu Kawka
                        podała jako przykład wypowiedź pana z miasta.
                        Empatii nie odczuwam ale racjonanie rzecz biorąc zagęszczanie jest
                        nikoerzystne, bo wzmaga agresję.
                        Niemniej sorry jak ktoś siedzi za przestępstwo przeciwko życiu lub/i
                        zdrowiu to nie pownien oczekiwać sanatorium.
          • burza4 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 19:16
            więźniowie na własną prośbę wyskoczyli poza margines społeczeństwa,
            w związku z tym nie uważam, żeby urągało im to, że mają dach nad
            głową, na łeb się nie leje, ciepło, opieka lekarska, dostają żarcie
            i nie muszą pracować. A że warunki dalekie od Marriota - to właśnie
            cena jaką płacą za "godne" życie w społeczeństwie.

            osobom na wolności jakoś odszkodowania nie przysługują, choć
            niektorzy mają trudniejsze warunki bytowe.
    • denea Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 16:26
      Specjalnie pokazują takich typków, żeby widzom ciśnienie podnieść wink
      Ja sobie myślę, że ten minimalny metraż skądś się przecież wziął.
      Albo nasze państwo przyjęło jakąś konwencję, albo samo go ustaliło
      np. rozporządzeniem. No to niech, do diaska, prawa przestrzega, nie ?
      Akurat te odszkodowania budzą u mnie o wiele mniejszy entuzjazm niż
      np. Tysiącowej, ale może będą jakimś bodźcem ?
      Gdzieś słyszałam o pozwach ws przewlekłości postępowań sądowych,
      jeśli posypie się parę odszkodowań to może w końcu ktoś ruszy temat ?
      I tak dalej... Jakieś takie to nasze państwe bywa niewydolne w
      różnych podstawowych sprawach. Chyba dobrze, że ma kto kopa
      zasadzić smile
      • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 16:53
        > Specjalnie pokazują takich typków, żeby widzom ciśnienie podnieść wink

        No, mnie się podniosło, nie ukrywam.
        Tym bardziej, że jednego takiego typka znam osobiście. Ów typek stwierdził, że ryzyko ma wkalkulowane i woli żyć krótko, a bogato. Starania się o bogactwo zaczął jako nastolatek, jako dorosły trafił do paki, wyszedł, robi dalej to samo. Taki ma koncept na życie i nie wierzę jakoś, żeby był jedynym człowiekiem na ziemi myślącym w ten sposób, a reszta więźniów to nieomal niewinne ofiary przypadku, z których metraż zrobi arcyużytecznych członków społeczeństwa.

        > Ja sobie myślę, że ten minimalny metraż skądś się przecież wziął.

        Obiło mi się o uszy, że ten mały metraż to z powodu wzrostu przestępczości. Klientów dużo, lokale niewielkie, cóż zrobić?

        > Akurat te odszkodowania budzą u mnie o wiele mniejszy entuzjazm niż
        > np. Tysiącowej, ale może będą jakimś bodźcem ?

        Dlatego piszę, że samo odszkodowanie bulwersuje mnie znacznie mniej.

        > Gdzieś słyszałam o pozwach ws przewlekłości postępowań sądowych,

        Mam sporo znajomych - rodziców adopcyjnych. Miesiąc czekania (już z opinią kuratora i wszystkimi dokumentami) na decyzję sądu o zabraniu dziecka do domu bywa w niektórych sądach standardowy. Kolejne miesiące czekania na rozprawę - też norma. Słyszałam kiedyś, jak się wypowiadał o tym jakiś sędzia - że sąd musi sprawdzić, zapoznać się i tak dalej, co jest gó... prawda. Wszelkie dokumenty, zaświadczenia, opinie i wizyty kuratorów są często załatwione, a czeka się tylko na sam papierek, którego sędzia podpisać nie może, bo nie. Aż się prosi o pozew.
        • angazetka Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 16:58
          > Obiło mi się o uszy, że ten mały metraż to z powodu wzrostu
          przestępczości. Klientów dużo, lokale niewielkie, cóż zrobić?

          Dawać sensowniejsze wyroki np.? Nie kazdy musi siedzieć w pace, są
          inne rozwiązania prawne. No i liczbę więzień można zwiększyć,
          nieprawdaz?

          • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:48
            I ja mam to zrobić?
            Na razie stan rzeczy jest taki, jaki jest, i ja akurat nie mam na to wpływu.
            Faktem jest, że jakoś równolegle pojawiła się informacja, że posadzili faceta na siedem dni za zakłócanie porządku. Genialnie. Tyle, że - jak już napisałam - nie do mnie z petycją. Mieszkania na pakę nie oddam.
            • ginny22 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:55
              A czy ktoś oczekuje aktywności w tej sprawie od CIEBIE? Pytałaś, co
              mozna poradzić na przeludnienie w więzieniach, to odpowiadam.
              • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 18:05
                To było pytanie retoryczne.
                Zapomniałaś się przelogować?
        • ally Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:07
          > Obiło mi się o uszy, że ten mały metraż to z powodu wzrostu przestępczości.

          ja słyszałam, że nie z powodu wzrostu przestępczości, tylko z powodu zaostrzenia
          polityki karnej, głównie za czasów, gdy ministrem sprawiedliwości był kaczyński.
          przestępczość od 2004 roku regularnie spada
          (www.policja.pl/portal/pol/6/Przestepczosc_w_Polsce__raporty_statystyczne.html)


          > Klientów dużo, lokale niewielkie, cóż zrobić?

          rozwiązania istnieją. elektroniczny dozór, prace społeczne itp.
          • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 17:49
            Ja powtórzyłam tylko wyjaśnienie zasłyszane w TV. Ile jest w tym prawdy, tego nie wiem.
            • verdana Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 19:29
              Nie rozumiem, dlaczego wymagac przestrzegania prawa i karac ludzi za
              kradziez w sklepie, a potem uznać, ze można już nie przestrzegac
              prawa i zlodzieja sklepowego zamknąc w warunkach, uragających
              elementarnym prawom. Czyli - niech siedzi i wie, ze prawa wolno nie
              przestrzegać... Wolno dreczyć ludzi, pod warunkiem, ze jest się
              wladza. Nalzaloby pamietac, ze ci ludzie wyjda na wolnośc - i po
              paroletnim pobycie w takich warunkach wyjda, jako ludzie, ktorzy są
              wrakami czlowieka i nie potrafią już zyć normalnie.
              Rozumiem, ze za najcieższe przestepstwa mozna więźniów pozbawic
              pewnych przywilejow, ale w tych warunkach siedzą także ludzie,
              ktorzy nie sa bandytami. Wiecej - siedza akże ludzie skazani za
              przestepstwa nieumyslne.
              Uważacie np. , ze Otylia Jędrzejczak powinna sobie posiedziec dwa
              lata w takich warunkach, bo jest chwastem i sama chciała?
              • kawka74 Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 19:40
                Myślisz, że w więzieniu siedzą głównie złodzieje sklepowi i osoby podobne Otylii Jędrzejczak (kwestii jej winy rozpatrywać nie będę, bo już było to wielokrotnie wałkowane)?
                I, zdaje się, od początku mówię o członku przestępczości zorganizowanej, a nie o biedaku, który z głodu gwizdnął chleb i został złapany, bo to nie ów biedak domaga się odszkodowania i kwęka, że katolickie społeczeństwo powinno mu wybaczyć, bo tak.
                • vre-sna Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 19:58
                  Problem w tym, że w Polsce jest wiele rodzin, które zyja zapewne w
                  gorszych warunkach niz ww. więxniowie. A zdarzaja sie wśród nich
                  ludzie uczciwi tyle, że biedni.
                  Oczywiście - kiedy przebywam w szpitalu z dzieckiem, to wolałabym
                  np. aby to w szpitalach najpierw bylo w miare znośnie - wiezienie
                  dla mnie niejako jest na drugim miejscu w tym wypadku - no ale
                  przeciez ja tam bywam czasami najdłuzej 7 dni w przeciwieństwie do
                  człowieka skazanego na karę pozbawienia wolności.
        • denea Re: To jakiś obłęd jest 24.10.09, 20:35
          Chodziło mi o normę, że więzień musi mieć do dyspozycji tyle to a
          tyle przestrzeni. Skoro państwo wymaga od obywateli przestrzegania
          prawa, to niech po pierwsze robi to samo zamiast przyjmować normy,
          których nie spełnia. I ja mam w odwłoku JAK się wywiąże ze swoich
          obowiązków, dwa lata temu było ględzenie o cudownym dozorze
          elektronicznym, który rozwiązałby problem przeludnionych cel. Miał
          on być stosowany już zaraz, za miesiąc - jak zwykle, czas leci i
          wielka de.
          Są przecież ludzie odpowiedzialni za te sprawy. Skoro
          niehumanitarnie traktowani więźniowie dostali odszkodowania, to
          niech one pójdą z premii tychże osób, tak sobie myślę jako
          obywatelka naiwna wink
          Kawko, ja nie widziałam programu i pewnie o wiele łatwiej mi
          odróżnić dwie kwestie: pospolity bandzior, który śmieje się z nas w
          żywe oczy i bezczelnie pierniczy o przebaczaniu, oraz indolencję
          naszego aparatu państwowego. Może dlatego, że to drugie już mnie
          zmęczyło i zaczynam odczuwać przemożny rzyg na wieść o kolejnych
          aferach codziennie gdy wielka de trwa dookoła i nic się jakoś nie
          zmienia tam, gdzie powinno uncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka