eilian
30.10.09, 00:12
Nasi sąsiedzi palą chyba starymi gaciami, bo taki syf leci z ich komina, że aż
w całym domu nam śmierdzi. Najgorsze, że pokój dziecka wychodzi akurat na ich
stronę. Jest to naprawdę uciążliwe, a sezon dopiero się przecież zaczął.
Poprzednią zimę mieszkaliśmy jeszcze w mieście i tam też czasem wypuszczali
taki czad z kominów, że nie szło wytrzymać. Czy Wy też borykacie się z tym
problemem? Czy jest na to jakiś "paragraf"? Nie utrzymujemy jakichś zażyłych
kontaktów z sąsiadami, ale nie chcę też z nimi zadzierać, z resztą moja
prośba, żeby przestali tak smrodzić raczej skutku nie przyniesie. Co można z
tym zrobić?