Dodaj do ulubionych

gdzie ematka bawi się na sylwestra?

04.12.09, 21:26
my chcieliśmy wyjechać, ale ceny taaaakie,że wszystko bolisad
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 21:33
      Z teściową za ścianą i dzieckiem przy cycku big_grin
      • ledzeppelin3 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 20:35
        A ty jako rasowy emąż emamy - z teściową przy cycku i dzieckiem za ścianą
      • xeriusek Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 30.12.09, 07:29
        W domku smile
        • kocianna Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 30.12.09, 08:39
          W pracy smile Bezpłatnie i nieobowiązkowo! Będę pomagać małżonkowi, który pełni
          obowiązki księgowego i zamyka rok... A dziecku pościelimy na podłodze w biurze tongue_out
    • zebra12 Ja już tradycyjnie w domku przesypiam 04.12.09, 21:36
      Najbardziej lubię spędzać ten czas we własnym łóżku chrapiąc...
      hehehehe...
    • da86ga Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 21:40
      niestety jestem w ósmym miesiącu ciąży, pozostaje mi tylko domowe
      zacisze...smile
    • ola_motocyklistka Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 22:06
      Ja będę świeżo po porodzie, pewnie nie w głowie będą mi balety...smileTrudno, za
      rok nadrobięsmile
    • szyszunia11 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 22:25
      niestety znowu w domu. No, chyba, że na spacer jakiś wyjdziemy na miasto, albo do kościoła.
      • napoleonka_k Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 22:30
        A ja sama z córką,bo mąż będzie w pracy.
      • malopolll Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 22:38
        Żyć, nie umierać. Dobrze, że nie mam dzieci, skoro oznacza to siedzenie
        w domu w Sylwestra. Dotyczy wszystkich matek, które wpisały się w tym
        wątku.
        • szyszunia11 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 23:02
          akurat u nas nie jest to kwestia dziecka.
        • angazetka Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 23:11
          > Dobrze, że nie mam dzieci, skoro oznacza to siedzenie
          > w domu w Sylwestra.

          Niektórzy siedzą w Sylwestra w domu, bo lubią. Np. ja. Nigdy nie
          ogarniałam, dlaczego mam się wtedy bawić i co niby mam świętować.
        • kropkacom Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 08:28
          > Żyć, nie umierać. Dobrze, że nie mam dzieci, skoro oznacza to siedzenie
          > w domu

          Jak nie miałam dzieci też nie zawsze wychodziłam. Może jak dojrzejesz to taka
          możliwość jak sylwek z najbliższymi w domu nie będzie cie napawał strachem? tongue_out
          • malopolll Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 15:58
            Sylwek w domu zawsze będzie napawał mnie strachem. Co za nudy.
            • generation-me Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 21:24
              sylwek...Ale dzieciarnia. już widzę te twoje "sylwki" winkZamiatanie chodników z
              innymi dzieciarami, z ruskoje igriskoje w ręku? A może na "rynkowy sylwek" -
              poocierać się o współmieszkańców w tłumie i "posłuchać" noworocznych występów
              "gwiazd estrady"? A może szał w postaci "klubowego sylwka" - przepocone
              nastolaty jak sardynki w puszce w jakiejś klubo-gospodzie typy tuba czy inny syf
              (jestem z Poz., tuba to dla mnie najlepszy przyklad takiego tandetnego
              przybytku, gdzie każde tałatajstwo wlezie za 100 zł "wjazdu"). Ja w sylwestra
              siedzę w domu, z mężem, ew. znajomymi, aby się przypadkiem nie natknąć na takich
              "sylwkowiczów" jak ty wink Albo w twarz petardą nie dostać. "Bale" w stylu pań z
              urzędów skarbowych też omijam. Jedyny sposób alternatywny do siedzenia w domu to
              dla mnie wyjazd w góry - kilka razy przećwiczone. Nie znoszę imprez, na które
              każda chołota może wleźć, a 90% "impre sylwestrowych" do tego się sprowadza.
        • drinkit Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 20:10
          malopolll napisał:

          > Żyć, nie umierać. Dobrze, że nie mam dzieci, skoro oznacza to siedzenie
          > w domu w Sylwestra.

          O kurde, to jeden wieczór w roku jest aż tak ważny? Nie mam dzieci, jestem
          bibowiczem, ale sylwestra nie lubie, bo panuje ogólny "nakaz zabawy". Jak mnie
          ktos zaprosi to fajnie, jak nie to zawsze moge upic sie szampanem we własnym wyrze.
    • krejzimama Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 22:45
      Jak zwykle w domu. Musiałoby mnie porąbąć by bawić się dlatego że taki jest
      owczy pęd.
    • wespuczi Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 23:04
      nie lubie sylwestra,
      bedziemy z mezem pic szampana - ze szklanek, ale takiego dobrego coby nas glowa
      nazajutrz nie bolala.
    • marghe_72 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 23:06
      Wszystko zalezy od upodobań i nastroju ematki
      raz ematka idzie do kluny, innym razem na domówkę, jeszcze innym
      siedzi sobie spokojnie w zaciszu domowym.

      Właściewie dlaczego "ematka"?
    • alicja_ala Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 04.12.09, 23:18
      idem na wieeelki balsmileczyli w milej restauracji, w milym gronie,
      miejsce sprawdzone kilka razy ...lubimy sie bawic, wiec kazda okazja
      jak i jej brak jest okazja do zabawy) nie odpuszczam...
    • yenna_m Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 00:24
      w domu
      wolę kameralnie
      • kasia191273 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 00:28
        dom, maz, dziecko, koty i choinka
        • czar_bajry Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 01:11
          Po bardzo nieudanym zeszłorocznym sylwestrze w tym razem w domu przed telewizorem.
          Mąż jeszcze judzi ale sam sobie winientongue_out
          • ahhna Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 15:53
            O, a co się nie udało?
            • czar_bajry Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 30.12.09, 01:30
              ahhna napisała:

              > O, a co się nie udało?

              O 22 szanowny małżonek strzelił mega scenę zazdrości, najpierw zacisnęłam zęby ale co za dużo to niezdrowo i wybuchła piekielna awantura której echa grzmiały jeszcze do połowy stycznia. W trakcie utopił mój nowiutki ukochany telefon w szampaniesad- i tego do dziś nie mogę mu darować.
              Do domu wróciłam sama o 23.45- kłócąc się i "latając" po ulicy złapałam taxi i odjechałam w siną daltongue_out
              Mąż dotarł o 2, awantura grzmiała dalej więc w końcu o 4 wykopałam go z domu.
              Teściowa uciekła o 8tongue_out( przyjechała wnukiem się zająć).
              No i clou programu: mąż szwendając się po ulicy w stanie mocno wskazującym trafił do izbysmile jak by się nie sadził do policjantów to by nie trafiłtongue_out i nowy rok spędził w miłym towarzystwie- moja wina oczywiściesmile.
              Następnie tydzień mieszkał u mamusi a potem powrócił na łono rodzinysmirk i jeszcze perfidnie mi wmawiał że to wszystko moja winauncertain
              Dodam jeszcze że był to mój od dawna czyli od zajścia w ciąże z młodym wymarzony sylwester, bal na 300 osób czyli szał ciał i uprzężysmile
              Kasy poszło na ten ubaw mnóstwo + nasze osobne wojaże taxi, to tak jak byśmy ją wyrzucilisad.
              A tak ładnie wszystko się zapowiadało i tak smakowicie miało się skończyć a tu dupa.
              I dla tego w tym roku siedzę w domu przed TV.
    • volta2 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 07:53
      po kilku sywestrach - domówkach, czasem tylko w towarzystwie męża, tym
      razem przełamujemy schemat i - bawimy się na weselu kuzyna. impreza w
      pałacu, tak na ok 80 osób, w tym głównie lubiana rodzina.

      myślę, że nikt już z naszych rodzin/znajomych nie wpadnie na takią datę
      brania ślubu, więc przypuszczam że to taka jedyna w swoim rodzaju
      impreza...
      • superslaw Re: a ja sobie marze 05.12.09, 08:09
        o sylwestrze na Jaworzynie na przyklad na nartachsmile) i o polnocy tylko z m
        wypićpod gwiazdami w śniegowej scenerii pomalutkiej lampeczce szampana...alem
        romantyczkasmile))
    • franczii Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 08:33
      ja sie nie bawie, nie rozumiem o co to cale halo z sylwestrem, nie znosze tych
      tlokow. Pojedziemy w gory z przyjaciolmi, spedzimy mily zwyczajny wieczor przy
      zarciu i piciu, posiedzimy z dzieciakami jak sie uda do polnocy, obejrzymy
      ognie, a potem spac pojdziemy.
      • lejdi111 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 08:45
        Oczywiście, ze spędzę sylwestra na balu smile. Dziecko zostaje z babcią a my na
        balety smile.
        • ewufi Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 09:06
          Dla mnie to nie jest katorga, że zostaję w sylwestra w domu z mężem
          i dzieckiem. Kiedyś, to rzeczywiście byłoby nie do pomyślenia żeby w
          taką noc być w domu i nie bawić się do utraty tchu. Teraz jestem
          zadowolona, że jesteśmy właśnie we trójkę w domu. W tym roku ani nie
          potańczę specjalnie ani nie popiję, bo w ciąży jestem, ale jakoś nie
          spędza mi to snu z powiek. Myślę, że z czasem priorytety się
          zmieniają, człowiek chyba w końcu dojrzewa i super impreza choćby
          najwspanialsza nie jest najważniejsza na świecie.
          • travka1 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 09:27
            ja bylam na poczatku 8 mies i bylismy sa sylwestra bo mialam ochote,
            co roku chodzimy i raczej wynika to z charakteru, a nie priorytetow
            i dojrzewaniasmile ale ja bardzo lubie tanczyc i czesto wyskakuje do
            klubu potanczyc, wiec dlaczego mialabym nie isc na sylwestra- jedna
            z niewielu okazji kiedy mozna zaszalec ze strojemsmile
      • agacia.s Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 18:25
        W domu z dzieckiem bo mąz gra koncertsmile
    • ewazdrzewa7 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 09:56
      My lubimy towarzystwo a ze mamy 3 miesieczne bobo to zapraszamy
      znajomych do siebie. U nas duzo miejsca i znajomi przyjda tez ze
      swoimi dziecmi, ktore planujemy polozyc po prostu spac. A my w
      tango!
    • aluc Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 10:46
      ematka na szczęście wyjeżdża razem z przyległościami zaraz po
      Sylwestrze, więc ma świetną wymówkę, żeby nigdzie nie iść

      nie lubię sylwestrowego przymusu dobrej zabawy
      • chwilabezimienia1 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 11:33

        My w tym roku zamierzamy sie pobawic.Dziecko zostaje z babcia. Jedziemy na Słowacje i pewnie obtłuke sobie tyły próbujac sie nie zabic na nartach.





        j










        j
        • iskierka40 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 11:41
          w tym roku zostajemy w domu,mój synek zadowolony ,bo zawsze o tym
          marzyłsmile
          przyjdą znajomi i wspólnie spędzimy sywlestrasmile
          zbieramy na wózekbig_grin
        • loganmylove Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 19:57
          Oby nie na porodówcesmile Mam termin w okolicach Sylwestra a do tego będzie pełnia
          a wtedy dzieci rodzą się jak wściekłesmile Jak się uda nogi zacisnąć to ma
          przyjechać brat z bratową i znajomi i mamy zamiar posiedzieć w miłym
          towarzystwie. Mąż pewnie pójdzie z córką na trochę na koncert i wrócą na
          szampana. Nie jestem szczególnie przejęta bo jakoś Sylwester mnie nie kręci
          zwykle biorę dyżur-wszyscy zadowoleni-koleżanki się bawią ja zarabiamsmile
    • morgen_stern Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 14:06
      Z moją panną u jej znajomych.
      Już nie pamiętam, kiedy ostatnio spędziłam Sylwestra na imprezie domowej smile
      zawsze albo nie wychodziłam nigdzie, albo byłam w klubie.
      • utrzymanka Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 14:50
        hohoo, ja sie udaje moje panie na prawidzwy james bondowy bal smilesmilesmile.
        sylwestra spedzalismy juz roznie , na nartach , na iprach - domowkach , raz
        romantycznie we dwoje....i jednak lepsze sa zbiorowe imprezy na ten wieczor mysle.
        Dobra okazja zeby sie wyszalec i zrobic cos innego niz zwykle.
      • sanrio morgen 05.12.09, 14:59
        z panną, tzn. z kim? Z córką, dziewczyną, koleżanką? Jeśli to środkowe to czemu
        z panną a nie z partnerką czy jakoś tak?wink
        • morgen_stern Re: morgen 05.12.09, 15:04
          Z panną, bo tak to nazywam i tak mi się podoba tongue_out
          W sumie może być i córka, i matka, i siostra, i kochanka.. wink
          • edor67 Re: morgen 05.12.09, 16:53
            Zawsze robiłam imprezke w domu ze znajomymi. Ale po ostatnim
            powiedziałam dosć. Moja przyszła zswagierka przyprowadziła dzieci
            siestry, moich uczniów zresztą. Wkurzyłam się niesamowicie, bo nawet
            we własnym domu napić się nie mozna. w tym roku idziemy na bal z
            tymi samymi znajomymi. Tylko szwagierka urażona, bo nie lubi takich
            imprez. Jej strata, niech siedzi i dzieci niańczysmile
            • bellinetta Re: morgen 05.12.09, 18:05
              A w czym przeszkadzają dzieci, żeby pójść na bal sylwestrowy?? Moje dzieci
              zostają pod opieką dziadków w domu, my idziemy na bal sylwestrowy organizowany w
              restauracji.
              Dzieci są za młode, żeby uczestniczyć w zabawach dorosłych, będzie na to jeszcze
              czas. W szkole będzie zabawa choinkowa dla dzieci, w bibliotece zabawa
              karnawałowa postaci z bajek, kościele jasełki z udziałem dzieci - to są dla nich
              odpowiednie zabawy. Bal sylwestrowy będzie jak dosrosną do takich imprez.
          • sanrio Re: morgen 06.12.09, 17:35
            hehe,oksmile
            No jasne, panna też ładniesmile
      • torba_podrozna Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 21:45
        Z corka?suspicious
    • triss_merigold6 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 18:42
      Wyjeżdżamy tuż po świętach i wracamy po Sylwestrze. Żadnego qrde
      balu, napiję się wina i pójdę spać.
      Ostatnie dwa sylwestry spędziłam z aktualnym i dzieckiem w domu i
      było super.
    • gku25 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 19:15
      W domu oczywiście. Mnie wyjścia/wyjazdy nie bawią.
    • sandra1301 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 19:31
      idzie na bal ze znajomymi. Spłuka się maxymalnie z kasy, ale taka
      noc jest tylko jedna w roku, a koniec świata ponoć blisko...
    • w-i-k-i Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 20:17
      My wyjezdzamy - takze Nowy Rok przywitamy pod palmami i w pelnym
      sloncu.
      • gabi683 [...] 28.12.09, 18:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • panirogalik Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 05.12.09, 23:33
      ja zrobię ciasto, coś na ciepło, mąż kupi szampana, wymaluję się, odstrzelimy
      się w najlepsze ciuchy i zalegniemy na kanapie przed telewizorem.
      • 30hello-kitty Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 06.12.09, 16:22
        U znajomych. Spotykamy się w większej grupie (ok. 15 osób). Dzieciaki zostawiamy pod opieką babć i cioć. Potem wychodzimy na miasto (zwykle pod pałacem kultury są jakieś imprezy).
        • gabi683 [...] 28.12.09, 18:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lipsmacker Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 19:29
      W zaprzyjaznionej stadninie. Dojedziemy gdzies na 13sta, pyszny
      obiadek, przed zmrokiem zalicze godzinke w siodle, wieczorkiem
      posiedzimy na spokojnie przy kominku z gospodarzami a o 23ciej pod
      koce i saniami albo jesli nie bedzie sniegu to bryczka na wzgorze
      skad widac bedzie pokaz fajerwerkow nad Sanokiem.
    • korusiar Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 20:00
      W domu.
      • ledzeppelin3 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 20:37
        Jak zwykle czeka nas orgia
        Po co bale sylwestrowe? Taniec to przecież gra wstępna
        Po co chlanie ze znajomymi? Alkohol jest zwykle zamiast gry wstepnej
        Nie lepiej przejść do rzeczy? I taniej, i zdrowiej dla wątroby
    • malgosiek2 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 20:36
      Idziemy z mężem do lokalu.
      Dzieci "porozstawiane"czyli starsze u teściów,a młodsze z nianią.
      • phantomka Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 28.12.09, 21:39
        A my pierwszy raz od dawna nie idziemy na wieksza impreze, tylko
        wbijamy sie z dzieckiem do znajomych. Stwierdzilam, ze corce tez sie
        cos od zycia nalezy, a to jej pierwszy taki naprawde swiadomy
        sylwester.
    • magda.johri Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 29.12.09, 23:10

      a my w tym roku bawimy sie w naszej restauracji - rodzinnie! nasi
      chłopcy - 2-letni i 10-miesieczny - razem z namismile czy sie uda?
      tudno powiedziecsmile babcia takze bedziesmile i nasie znajomi ze swoimi
      dziecmi. wiec bedzie wesolo. wszystkich chetnych zapraszamy ze
      swoimi pociechami. masala grill&bar ul. kuznicza 3 wroclaw
      • edycia274 Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 30.12.09, 01:32
        W domu z małżem i dzieckiem....
      • karolina.krukus Re: gdzie ematka bawi się na sylwestra? 20.01.10, 23:55
        my bylismy u znajomych z dziećmi, 9 par wszyscy z dziecmi od2-
        7lat,było super
        nie myslałam że w restauracji można,świetny pomysł, to nowa
        restauracja hinduska,moze na następnego sylwestra się tam wybierzemy
        o ile będziesz jeszcze go organizowała
        czy był udany sylwester? super z dziećmi i mężem w restauracji smile,
        dobrze że babcia była bo bez niej to by pewnie zabawy nie było smile,
        będziesz może organizowała tam jakies imprezy dla dzieci ?
        karolina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka