10.12.09, 19:42
Co sądzicie o tej grypie?

Mój syn jak się okazało ma pozytywny wynik testu.
Ale tak naprawdę 70% ludzi chorych nawet nie wie, że ma "świńską"
grypę.
Czy boicie się spotykać z ludźmi, w których rodzinach są chorzy?
Czy bałybyście się pracować z taką osobą?
Czy puściłybyście do szkoły drugie - zdrowe dziecko?

I czy wogóle mówiłybyście innym, że w waszej rodzinie jest osoba
chora?

Kwirynia

Obserwuj wątek
    • miruka Re: A/H1N1 10.12.09, 19:47
      gorzej, specjalnie zaprowadziłam drugą zdrową córkę do przedszkola,
      żeby cały dzien nie nudziła się przy chorej siostrze, ta ma
      zapalenie gardła, rozumiem że miałam ją trzymac w domu
    • kulma.m Re: A/H1N1 10.12.09, 19:51
      A jaki test robilas? Ja taz z czystej ciekawosci bo ja robilam malej
      test Biochemica, i wyszedl negatywny.
      Na wsztstkie twoje pytania odpowiem TAK, TAK, NIE.
      Ja bardzo bym sie bala, mam 2-latke w domu, mame z astma i ja tez
      mam astme. Jestem grupa ryzyka.
      Z pracy moja wlasna szefowa wygonilaby na tydzien kwarantanny do
      domu (w zeszlym roku grafik z grypa rozlozyl nam cale biuro, 20 osob
      jedna po drugiej zapadaly na grype, z czego dwie skonczyly na trzy
      tygodniowych zwolnieniach na zapalenie oskrzeli).
      Nie puszczalabym do szkoly, bo wirus przenosi sie na ubraniu,
      twarzy, rekach... roznisisz wczesniej niz masz objawy.
      Dla dobra innych dzieci powiadomilabym natomiast szkole.
      • kwirynia Re: A/H1N1 10.12.09, 20:42
        Test robiłam w Sanepidzie - wymaz z nosa i gardła

        k.
    • maadzik3 Re: A/H1N1 10.12.09, 19:59
      Moje dwie znajome przechodzily swinska grype. Nie szukalam kontaktu ale tez nie
      unikalam obsesyjnie. Nikt sie nie zarazil. Tu gdzie mieszkam szczyt zachorowan
      juz chyba minal, ale nie dociekalam ile dzieci w klasie syna chorowalo i na co.
      Drugie dziecko oczywiscie poslalabym do szkoly - nieobecnosc musi byc naprawde
      usprawiedliwiona. Trzymanie zdrowego dziecka w domu zeby potem nadganialo
      zajecia to chyba zart.
      • owianka Re: A/H1N1 10.12.09, 20:06
        > Trzymanie zdrowego dziecka w domu zeby potem nadganialo
        > zajecia to chyba zart.

        Dokładnie. Ja mam dzieci pięcioro i musiałabym w takim razie wszystkich całą
        jesień i zimę w domu trzymać... A najlepiej i męża też wink
        • somebody1234 Re: A/H1N1 10.12.09, 20:10
          A to można sobie test na świńską grypę prywatnie zrobic???
          W jakimś laboratorium czy z apteki??
          • kulma.m Re: A/H1N1 10.12.09, 20:20
            Mozna, maja go chyba wszytskie orzychodnie w zabiegowym.
            Trwa 20 minut.
            Skutecznosc 70%.
            Kosztuje roznie, w Panstwowce podobno 45 zł, ja w Medeycynie
            Rodzinnej placilam 50 zł (ale podobno jest to najlepszy test
            wymazowy firmy Biochemica).
            Musisz najpierw isc na wizyte i to lekarz kieruje (nie mozesz sobie
            przyjsc i zaplacic i zrobic test).

            Moja mala (2 latka) miala podejrzenie grypy, zrobilam test i
            on "teoretycznie" grype wykluczyl. Z dalszego brzebiegu infekcji
            wynika ze to zwykle przeziebienie smile
            • somebody1234 Re: A/H1N1 10.12.09, 20:26
              No ale jak rozumiem ten test wykazuje tylko w momencie zakażenia??? Czy np można
              generalnie zbadać czy się przeszło tą świńską czy nie???
              • kulma.m Re: A/H1N1 10.12.09, 20:34
                Tego nie wiem smile
                Ale nie sadze...
                w momencie kiedy dzieciak, czy Ty chorzy, test mozna zrobic.
            • dorek3 Re: A/H1N1 10.12.09, 22:40
              To nie są testy na AH1N1 tylko róznicujące typ wirusa grypy na A lub B.
              Test właściwy na Ah1n1 robi się metoda pcr i kosztuje ponad 300 zł
              • kwirynia Re: A/H1N1 11.12.09, 07:30
                taki właśnie miał robiony - za 290 zł
    • ewelinanowa Re: A/H1N1 10.12.09, 20:12
      > Czy boicie się spotykać z ludźmi, w których rodzinach są chorzy?

      Raczej tak, nie widzę powodu, zeby odwiedzać chorą osobę czy
      specjalnie spotykać się z osobami które same być może nie są chore,
      a mogą być nosicielami.

      > Czy bałybyście się pracować z taką osobą?
      J.W - choć bez przesady.

      > Czy puściłybyście do szkoły drugie - zdrowe dziecko?
      Tak

      > I czy wogóle mówiłybyście innym, że w waszej rodzinie jest osoba
      > chora?

      Tak
    • deodyma Re: A/H1N1 10.12.09, 20:35
      nie mam pojecia, czy w moim otoczeniu sa chore osoby na swinska
      grype.
      ale nie boje sie, bo podobno przechodzi sie ja lagodniej, niz grype
      sezonowa.
    • mamciulka-nikulka Re: A/H1N1 10.12.09, 20:40
      kwirynia napisała:

      > Co sądzicie o tej grypie?

      Sprawa strasznie rozdmuchana medialnie, współczuję dziewczynom, które z tego
      powodu będą rodziły w samotności, a mąż po porodzie nie będzie mógł zobaczyć
      dziecka aż do dnia wypisu - a wszystko to przez medialną nagonkę. Rodzę w maju,
      może sytuacja się uspokoi.

      > Czy boicie się spotykać z ludźmi, w których rodzinach są chorzy?
      > Czy bałybyście się pracować z taką osobą?

      Nie. Albo może tak samo jak z przeziębioną, zasmarkaną i kaszlącą.


      > Czy puściłybyście do szkoły drugie - zdrowe dziecko?

      W przedszkolu mojego syna był komunikat "u jednego z dzieci lekarz zdiagnozował
      A/H1N1 ale nie zachorowanie nie było potwierdzane testami". Nie wiem o co
      chodzi, jak można stwierdzić daną odmianę grypy na podstawie tylko samych
      objawów, nie wiem. Dziecko chodziło normalnie do przedszkola, zdrowiutkie, a
      katarem zaraziło się w domu od babci smile


      > I czy wogóle mówiłybyście innym, że w waszej rodzinie jest osoba
      > chora?

      Nie, bo w jakim celu, osobę chorą trzymam w domu aż wyzdrowieje, więc nie widzę
      takiej potrzeby, ewentualnie w 2 przypadkach:
      -jak ktoś by chciał nas odwiedzić
      -w celu przedstawienia przebiegu choroby
      • morekac Re: A/H1N1 10.12.09, 23:16
        Akurat jeśli chodzi o kobiety w ciąży - to ta grypa jest dla nich bardziej
        niebezpieczna niż zwykła. Zresztą nawet przy epidemii zwykłej grypy zamykają dla
        odwiedzających oddziały położnicze - i wcale nie przez medialną nagonkę, tylko
        żeby noworodki nie złapały jakiegoś świństwa.
        • nikki30 Re: A/H1N1 10.12.09, 23:19
          Każda choroba wirusowa jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży.Świńska grypa nie
          jest żadnym wyjątkiem.
          I tylko niektóre szpitale się pozamykały.W większości ograniczono ilość
          odwiedzających.
          • morekac Re: A/H1N1 11.12.09, 09:09
            Zwykła grypa jest niebezpieczna przede wszystkim dla dziecka. I nie
            tylko wirusówki są niebezpieczne, choroby bakteryjne także. A nawet
            głupie przeziębienie może dać złe skutki sad. Dlatego ciężarne
            powinny unikać możliwych źródeł zarażeń i jednak unikać znajomych,
            którzy kichają i prychają - bez względu na to, co im jest.
            Co do zamykania szpitali, ze szczególnym uwzględnieniem
            położniczych - 11 lat temu też były niektóre pozamykane w sezonie
            grypowym przez pewien czas. Wiem, bo akurat korzystałam smile A
            szlochanie, że to z powodu nagonki medialnej... wzrasta liczba
            przeróżnych infekcji - dla noworodka niebezpieczne może być
            wszystko.
            • mamciulka-nikulka Re: A/H1N1 11.12.09, 10:03
              morekac napisała:

              A
              > szlochanie, że to z powodu nagonki medialnej... wzrasta liczba
              > przeróżnych infekcji - dla noworodka niebezpieczne może być
              > wszystko.

              No właśnie sama sobie odpowiedziałaś, dla noworodka niebezpieczne może być
              wszystko, a jednak w standardzie są porody rodzinne mimo tego ryzyka - rozumiem
              w tej sytuacji ograniczenie odwiedzin ale uważam, że ojciec dziecka powinien
              mieć prawo być przy żonie i dziecku.
        • mamciulka-nikulka Re: A/H1N1 11.12.09, 09:59
          morekac napisała:

          Zresztą nawet przy epidemii zwykłej grypy zamykają dl
          > a
          > odwiedzających oddziały położnicze - i wcale nie przez medialną nagonkę, tylko
          > żeby noworodki nie złapały jakiegoś świństwa.

          Epidemia sezonowej grypy jest co roku w okresie jesienno-zimowym, ja rodziłam w
          zimę i jakoś z powodu panującej grypy nikt oddziału nie zamykał, odwiedzała mnie
          rodzina, mąż był przy porodzie i codziennie po parę godzin aż do wypisu.
          • embeel Re: A/H1N1 11.12.09, 10:12
            Sa testy, ktore wykazuja przeciwciala, czyli mozna je robic juz po
            przejsciu grypy, niekoniecznie w momencie zarazenie. Przynajmniej we
            Fr takie istnieja.

            Dwa tygodnie temu mialam grype - nie wiem czy sezonowa czy swinska,
            bo lekarze nie dal mi skierowania na testy - system
            przeciazony,ubezpieczenie nie chce zwracac - koszt ok 80 euro (2
            pobrania) sama nie mialam ochoty inwestowac. Zdaniem lekarza nie
            mozna potwierdzic ale tez i wykluczyc. Na jego gust za malo
            kaszlalam, aby to byla "swinia" ROLL.
            Byla, minela, chociaz zmeczyla mnie potwornie. dziecko prowadzalam w
            tym czasie do zloba, maz sie nie zalapal, poki co.


            Pracowalabym z osoba chora, nie calowalabym sie po prostu na
            powitanie ( u nas wszyscy sie obcalowuja oczywiscie).

            Bon na szczepienie dla mlodej wyrzucilam. Nie jestesmy w grupie
            ryzyka, odpornosc "wyrabia sie" przez 3 tygonie po podaniu pierwszej
            dawki, nie bede narazac dziecka na niepotrzebne oslabienie organizmu
            w najgorszym okresie "zarazkowym". Tran nas uratuje smile
    • 18_lipcowa1 Re: A/H1N1 11.12.09, 10:11
      podejrzewam,ze moj maz mial

      akurat ma taka prace, ze istnialo wysokie ryzyko + w koncu go ostro
      polamalo, z wszystkimi objawami swinskiej grypy

      dostal Tamiflu i minelo po 3 dniach

      w tym czasie bylam w domu,z 5 tygodniowym dzieckiem- nie zarazila sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka