Dodaj do ulubionych

zimny wychów

    • protozoa Re: zimny wychów 16.12.09, 13:34
      Jestem zwolenniczką spacerów na świeżym powietrzu bez względu na warunki
      atmosferyczne - mróz, deszcz, mgła, słońce itd i ubrania adekwatnego do pogody -
      tak, żeby ani nie zmarznąć ani się nie zgrzać.
      Rajstopy pod spodnie przy +7? Nie widzę przeciwwskazań, o ile dziecko się nie
      zgrzeje. Widziałam sporo zapaleń pęcherza 9 i dzięki Bogu, że tylko pęcherza,
      nefrolodzy pewnie mają bogatsze doświadczenia) u tych, którzy nie chcą wkładać
      cieplejszych gaci.
    • przeciwcialo Re: zimny wychów 16.12.09, 17:34
      Wilgotność pewnie niska to i nie odczuwa się tych minusów.
      • aurita Re: zimny wychów 17.12.09, 10:50
        a dzisiaj w Wwie temperatura odczuwalna minus 23....... i kurna zbyt lekka
        kurteczke sobie ubralam sad
    • kryptopiryna Re: zimny wychów 17.12.09, 10:51
      Wiesz co, ja tez mieszkam w Moskwie. Od ponedzialku moje dziecko
      siedzi w domu, go rosyjska niania zbesztala mnie za probe
      wyprowadzenia go na krotki spacer. I w koncu doszlam do wniosku, ze
      ma racje. Po pierwsze ona jest miejscowa i zna tutejsze warunki
      lepiej niz ja, po drugie tak arktyczne powietrze wdychane przez
      malucha do pluc (moje dziecko jest mlodsze niz twoje)moze narobic
      duzo szkody, po trzecie przeczytalam rady w gazecie dla wlasciceli
      psob, aby przy takim ekstremalnym mrozie skrocic spacery do 15
      min...No i co to za przyjemnosc, kiedy mozna sobie powaznie odmrozic
      twarz? A mrozy minal i w weekend, kiedy bedzie okolo -10 dziecko
      znowu pojdzie na spacer, tak jak codziennie do tej pory.
      • kryptopiryna Re: zimny wychów 17.12.09, 10:53
        Sorry za literowki, problemy z klawiatura
        • akseinga Re: zimny wychów 17.12.09, 19:22
          ja właśnie jestem po rozmowie z mamą 9-cio miesięcznego dziecka i
          dowiedziałam się, że ona teraz siedzi z nim w domu całymi dnimi bo
          jak -10 to nie wychodzi. Szkoda mi dziecka no, ale nie moja sprawa.
          Wogóle to jakaś paranoja z tym mrozem nawet w telwizji jak już -10
          to przwie stan alarmowy ogłaszają. Jak ja byłam mała to -15, -20 w
          okresie zimowym było normą i nikt z tego sensacji nie robił.
    • ahhna Re: zimny wychów 18.12.09, 01:17
      Nie wiem, ile dziś było po południu w Warszawie, ale ja przeszłam
      się do sklepu oddalonego o 300 m i z powrotem i wróciłam.. z
      czerwoną zmrożoną kaszaną zamiast twarzy. Dwie godziny dla dziecka
      przy -18 to coś, co przerasta moją wyobraźnię jednak. Może
      moskiewskie dzieci są wyjątkowo odporne, ale ja swojego przy takiej
      temperaturze nie wypuściłabym nawet na 5 minut na dwór. No może do
      samochodu truchtem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka