roula
25.01.10, 18:15
Kuzyn(30 lat)mieszka tylko ze swoja matka i maja osobne polki w
lodowce,oczywiscie tak samo szafki,lazienka itp.jak ktos cos komus
podbierze to awantura i ciotka dzwoni do mojej mamy wyzalic sie na
wrednego syna.
Kolezanka mieszka z mezem u rodzicow i tez maja wszystko
osobno.Gotuja tez osobno.Co o tym myslicie? Wg mnie to chore.My tez
mieszkamy z moimi rodzicami i do glowy nikomu by nie przyszlo
dzielenie.Staramy sie po rowno robic zakupy ale kazdy kozysta z tego
na co ma akurat ochote.Nie rozliczamy sie w kwestii
coziennych(rachunki dzielimy),raz ja kupie paste do zebow,raz mama
itp.Obiady tez gotuje sie dla calej rodziny.Jak nie pracowalam to
gotowalam ja,teraz roznie jak kto moze