czustka
05.02.10, 14:02
Żeby było jasne nie mam nic personalnie do mojej teściowej jednak troche mnie
dobija aktualna sytuacja. Moja teściowa wdowa była w kilku letnim związku z
pewnym facetem i dopóki związek trwał miała zapychacz czasu więc nie moglismy
liczyc na zbtnią pomoc , tesciowa wyjezdzala z panem na działki na wycieczki
przesiadywali całymi dniami przed tv , dziecko wyjezdzało do babci na wakacje
ale zazwyczaj po krótkim czasie pan ten był obecnoscią wnuka wkurzony i
musielismy dziecko zabierać, dochodzą jeszcze kwestie finansowe , otóz moja
teciowa ma całkiem dobrą emeryture po meżu jednak nigdy nie miała kasy bo
przeznaczała ją na żywienie swojego przyjaciela , codziennie donosiła mu
obiady , piekła ciasta itd Nic mi do życia teściowej , nigdy specjalnie nie
wnikałam w jej życie mieszkamy w innych miastach każdy zyje jak chce itd
natomiast sytuacja zmieniłą sie pod koniec zeszłego roku iedy facet zmarł i
została sama z masą czasu i pieniedzy i zaczęła i zaczęła nam wciąz o sobie
przypominac ,dzwonic , smuci mnie że ewidentnie chce sie skupic na naszym
życiu szukając zapychacza bo tak to teraz wygląda , jak mam sie zachowac w
takiej sytuacji ?