Dodaj do ulubionych

Lekka konsternacja

28.02.10, 15:13
Mam starszą siostrę z którą prowadziłyśmy całe dzieciństwo koszmarne
wojny. Nasza mama jest natomiast z tych ludzi którzy źle się
fizycznie czują gdy ktoś krzyczy w ich obecności. Wiem, że mama
zawsze wyobrażała sobie, że będzie miała dużo dzieci lecz miała
komplikacje poporodowe i na tyle rozumu by nie ryzykować życia
kolejną ciążą.
Jednak mama mnie mocno zaskoczyła. Jak rozmawiałyśmy o dzieciach to
z wyraźnym żalem wspomniała, że ona chciała więcej.
No dobra, więcej do kochania, ale też więcej awantur i niesnasek
(czego ona nie znosi). Myślałam, że ludzie się uczą całe życie, a
myśmy całe życie jej udowadniały, że z własne dzieci nie tak łatwo
spacyfikować. Teraz widzę, że po prostu była bezradna, dlatego
sądziłam, że z ulgą myśli o tym, że w porę wyhamowała a ona jednak z
taką nostalgą "planowałam więcej".
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Lekka konsternacja 28.02.10, 15:17
      > No dobra, więcej do kochania, ale też więcej awantur i niesnasek
      > (czego ona nie znosi). Myślałam, że ludzie się uczą całe życie, a
      > myśmy całe życie jej udowadniały, że z własne dzieci nie tak łatwo
      > spacyfikować.

      Widać za słabo się jednak starałyście żeby jej dać w kość. Innego wyjścia nie
      widzę tongue_out
      • atowlasnieja Re: Lekka konsternacja 28.02.10, 15:22
        Pracowałyśmy nad tym całe lata bardzo wydajnie a jej jeszcze mało wink
    • eilian Re: Lekka konsternacja 28.02.10, 16:44
      a może myśli, że te inne dzieci zrekompensowałyby jej udrękę z Wami?
      • verdana Re: Lekka konsternacja 28.02.10, 17:28
        Dzieci sa denerwujace z definicji - co nie znaczy, ze nie są dla
        wielu osób tak wazne, sympatyczne i kochane, ze warto się
        denerwować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka