yenna_m 03.04.10, 00:29 nie bede pewnie oryginalna Duma i uprzedzenie z 2005 r. lekkosc, wdziek, wiktorianska Anglia i malo cukierowatosci w przedstawieniu domostwa glownej bohaterki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marghe_72 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 00:33 Bardzo babski Stalowe magnolie Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 00:35 Oj, bardzo dobry film, i bardzo smutny Odpowiedz Link Zgłoś
nastoletnia-mama Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 21:05 A mi przypadł do gustu "Pamiętnik". Fajny film,raczej lekki,taki sobie do obejrzenia Wzruszające było to, że ten dziadek opowiadał żonie tą historię non stop byle tylko spędzić z nią chwilę tak jak dawniej... I potem wszystko od nowa... To jest miłość Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 00:37 Jeśli "Duma i uprzedzenie", to tylko w jedynie słusznej serialowej wersji I jak bardzo w tle ma być ta miłość? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 00:52 Casablanca, a jesli na wesolo to Some like it hot przetlumaczone na polski nie wiedziec czemu jako Pol zartem pol serio. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 22:42 Jeżeli bardzo w tle, to "Świadek" Weira Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 02:13 hmm Original Sin podobnoz badziewie straszne ale mnie wzrusza Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 04:52 Mój ulubiony film to "Łowca androidów". No i popatrz, w zasadzie jest tam miłość w tle A jeśli tak bardziej o miłości, to "Fortepian". Odpowiedz Link Zgłoś
epistilbit Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 08:30 O tak Fortepian Slumdog na wesoło Przeminęło z wiatrem Co się wydarzyło w Madison Country Odpowiedz Link Zgłoś
umathurman Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 08:40 Love actually Pretty woman Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 08:41 Co się wydarzyło w Madison county Od lat to mój ulubiony. Jeszcze Nothing hill i pare innych Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkowe_studio Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 08:54 Dirty Dancing!! obejrzalam chyba tysiac razy, znam na pamiec i chyba nigdy mi sie nie znudzi! Odpowiedz Link Zgłoś
elske Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 11:47 Duma i uprzedzenie Brzydula (serial oryginalny, Kolumbijski) Avatar Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 22:40 Też mam słabość do "Wichrów namiętności", choć intuicja podpowiada mi, że to nie jest arcydzieło Niemniej widziałam film już trzy razy i pewnie na tym się nie skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 11:53 - Wichrowe Wzgórza i Ralph Fiennes tulący Binoche w trumnie - ciaryyyy - Co się wydarzyło w Madison County - na wiadomej scenie zaryczałam podłogę, siebie i partnera, oraz do dziś nie rozumiem, dlaczego ona nie wysiadła. Ja zawsze wysiadam - Zakochany bez pamięci - Niebezpieczne związki Odpowiedz Link Zgłoś
marianna72 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 14:00 morgen_stern napisała: > - Wichrowe Wzgórza i Ralph Fiennes tulący Binoche w trumnie - ciaryyyy > > - Co się wydarzyło w Madison County - na wiadomej scenie zaryczałam podłogę, > siebie i partnera, oraz do dziś nie rozumiem, dlaczego ona nie wysiadła. A ja teraz rozumiem a film super Ja > zawsze wysiadam > > - Zakochany bez pamięci > > - Niebezpieczne związki > Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 17:32 o tak, ja tez ryczalam na tej scenie. Wlasciwie to poczawszy od drugiej polowy filmu non-stop ciekly mi lzy.. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 17:00 Morgen, jakżesz się zgadzam z tym zestawieniem filmów A propos wysiadania: kiedys wysiadałam, potem nie. Dziecko zmieniło mi perspektywę. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 17:04 Do tamtych czterech dorzuciałbym jeszcze "Tajemnicę Wzgórza Brokeback" Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 10:55 No tak, zapomniałam o gejach-kowbojach Piękny film. Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 17:07 O, Zakochany bez pamieci jest genialny! Jim Carrrey jest genialny! Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 11:54 Monster Tajemnica Brokeback Mountain Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 12:25 "Pół żartem pół serio" i "Dirty dancing", mogę oglądać na okrągło. Odpowiedz Link Zgłoś
anta1981 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 12:42 Niebezpieczne związki i Miasto aniołów Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 12:43 Przeminęło z wiatrem Dirty Dancing Greas Odpowiedz Link Zgłoś
tym08 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 15:02 ostatnio - Maria Antonina, poza tym: Czekolada, Amelia, Elizabeth...pewnie znalazloby sie jeszcze kilka Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 15:41 Nie lubię o miełości. Ale jak już muuuusze to Człowiek Demolka. A moze on się nie zakochał w tej babce? To nawet lepiej ;p Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 17:04 Ja wiem? Star Wars? Tak, chyba tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 17:38 Uwielbiam przedzierac się przez labirynty miłości z filmami Wong Kar- Waia- niespełniona miłośc, to piękniejsze niż jakikolwiek happy-end, może dlatego, że bardziej realistyczne? Mój hit więc to Spragnieni miłości. No i Tajemnica Broukback Mountain..w sumie też przez Azjatę zrobiona...oni jednak umieją grac na uczuciach. Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 19:00 "Przeminęło z wiatrem" "Wichrowe wzgórza" "Leon zawodowiec" A mój znajomy jako film z najlepszym watkime miłosnym zawsze przedstawia film "Urodzeni mordercy". Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 19:26 zdecydowanie Tylko ty(Only you) z 1994roku, komedia romantyczna, ale bardzo lekka i bardzo śmieszna. Nie jest tak głupia jak to bywają obecne filmy tego typu, więcej w tym filmie romantyzmu niż komedii, choć jest się z czego pośmiać, no a do tego wszystkiego przeboski Robert Downey Jr. w jednej z głównych ról... Bardzo często wracam do tego filmu. tutaj link www.filmweb.pl/f11293/Tylko+ty,1994 Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 19:31 krzyk kamienia- wszak nie sprecyzowano jakiego rodzaju to milosc ma byc Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 21:19 "Co się wydarzyło w Madison County" Odpowiedz Link Zgłoś
x-inska Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 21:37 Co się wydarzyło w Madison County bardzo lubię i tak najbardziej mi się kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
i_love_my_babies Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 22:16 "Mała Moskwa" - jak dla mnie najpiękniejszy film o miłości Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 03.04.10, 22:24 "Wszystko o mojej matce" "Planet Terror" "Agora" Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2001 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 10:46 "To właśnie miłość" i "Co się wydarzyło w ..." Odpowiedz Link Zgłoś
kikki123 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 10:53 "Gra pozorów" Neila Jordana Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 11:30 "Holiday" - Cameron Diaz, Kate Winslet (bardzo ją lubię), Jack Blacj i Lude Jaw Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 11:40 Jak już Jane Austin to z pewnością "Perswazje".Niesamowicie wciąga i książka i film."Pamiętnik"też piękny film. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 13:17 Kochankowie z Kregu Polarnego, The Pillow Book Z lekkich latwych i przyjemnych - romatyczne komedie z Meg Ryan, brytyjskie komedie romatycne z Hugh Grantem typu Actually in love, Nothing Hill Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Ulubiony film z miloscią w tle 04.04.10, 22:37 Z Meg Ryan najbardziej lubię "Kiedy Harry poznał Sally". Odpowiedz Link Zgłoś