mamba1234 19.04.10, 18:45 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,6475633,Prezydent_sklada_kondolencje_premierowi_.html Pozostawiam bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babcia47 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 18:57 to nie kondolencje a reakcja na wiadomość w chwili jej otrzymania i nie widze tu nic niestosownego prezydent poprosił o jej uczczenie w czasie ceremonii wreczania jakis tam nominacji..jednak gdy mama Premiera była w agonii jakośc nikt nie uznawał za stosowane, ze należą mu sie spesjalne względy, taryfa ulgowa..był atakowany jak zwykle i bez pardonu.. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 19:08 Gazeta dała tytuł "Kondolencje". Ponieważ o zmarłych dobrze, albo wcale - to nie piszę więcej. Tragedia okropna, ale nie zmieniłam zdania o ludziach, ani swoich poglądów politycznych. Przez klika lat dali się dobrze poznać. A ludzi, oczywiście - żal. Odpowiedz Link Zgłoś
green-blue-eye Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 19:17 moim zdaniem to nie jest skladanie kondolencji tylko reakcja na co dopiero otrzymana wiadomosc o smierci matki premiera.ale to tylko moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 19:21 Moim zdaniem też. Jednak sposób wielce wymowny. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:41 Popieram, mam takie samo zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:14 Hmmm.... a że niby gdzie ten premier któremu to prezydent składa kondolencje???? To nie były kondolencje tylko reakcja na pewne wydarzenie. Ot tyle i ja nie widze w tym nic niestosownego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:33 Napisałam, że też to nie są wg mnie kondolencje, ale GW tak to nazwała. Stosowne, niestosowne... Nie o to chodzi, ale o sposób, zimny, od niechcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:42 A co miał robić? Popłakac się. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:46 Ale sposob w jaki to zrobił: "dobra, zrómy to szybko bo nie mam czzasu"... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:52 W przeważającej części nie robił tego, co powinien, niestety. Rozumiem animozje, nie tylko polityczne. Jego słowa nawet nie zdążyły wybrzmieć, a już uciekł od mikrofonu. I takim właśnie się nam pokazywał. Szkoda. Kir, żałoba narodowa, nie zalały mi rozumu i postrzegania ludzi. Nawet tych, którzy odeszli. I powtarzam - katastrofa nieludzka, przyniosła ogromny ból, żal, wściekłość na los. Ale nie wypada gloryfikować człowieka, który naprawdę nie był święty. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:51 Aha gazeta napisała kondolencje, to znaczy to są kondolencje. Swoją droga ciekawa jestem, co jeszcze będziecie wyszukiwać, codziennie jakiś odgrzewany kąsek? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 20:56 Piszę po raz kolejny, że dla mnie to nie są kondolencje. A co to znaczy dla gazety, nie wnikam. Zacytowałam tylko tytuł, pod jakim się ukazał obraz. Wyszukiwać niczego nie trzeba, wystarczyła obserwacja życia politycznego ostatnich lat. Głębsze analizy nie na ten wątek i jednak nie w tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 21:02 No trochę niefortunnie wyszło...ale może kontekst był inny...kontekst, którego ze względu na okrojoną scenkę nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Mamba 19.04.10, 21:21 Mamba odpowiedz mi tylko na pytanie, kiedy prezydent dostal ta wiadomosc? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: Mamba 19.04.10, 21:49 Szczerze - nie wiem, ale domyślam się, co chcesz powiedzieć i możesz mieć rację. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Mamba 19.04.10, 22:20 mamba1234 napisała: > Szczerze - nie wiem, ale domyślam się, co chcesz powiedzieć i możesz mieć rację no to jeszcze w ramach małe anegdotki na pogrzebie mojego taty, przy składaniu kondolencji do mojej siostry jedna osoba (siostra nie pamieta kto, bo na pogrzebie był tlum ludzi) powiedziała ..... "wszystkiego najlepszego" Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: A tak składał kondelencje Prezydent 19.04.10, 22:26 Umówmy się - nie jest to najpoważniejszy zarzut, jaki można postawić prezydentowi. Odpowiedz Link Zgłoś
pasikonik10 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 08:04 oczywiście... ale na fali tych "cudów" jakimi jestesmy karmieni w ciągu ostatniego tygodnia w TV i radiu na temat SP LK i jego wspaniałego, pełnego humoru , dorodusznego podejścia do życia, obawiam się za zapominamy JAK TO BYŁO NAPRAWDĘ. Ja nie zapomnę. Nie widzę powodu aby z racji smierci tragicznej postawic mu pomnik i zalać się łzami. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 mylisz kondolencje z informacją 20.04.10, 08:02 Nie potrafisz podać wiadomości i jej właściwie skomentować to tego nie rób. On tutaj poinformował o zdarzeniu. Jakie kondolencje złożył Tuskowi- tego sie nie dowiemy, chyba że ktoś wygrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: mylisz kondolencje z informacją 20.04.10, 08:08 Zdecydowanie było to tylko poinformowanie,o tym co się stało .Nie widzę w tym nic nie stosownego. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: mylisz, lipcowa 20.04.10, 10:16 zakres kompetencji prezydenta. Prezydent nie jest od informowania o śmierci matki premiera. To, co obejrzałaś to były oficjalne kondolencje byłego prezydenta dla premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
sofi84 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 08:18 może nazwali to kondolencjami, bo innych nie było hę? Tak czy siak, mógł to zrobić nieco inaczej a nie burknąć i odejść, zanim skończył mówić. Nic dodać nic ująć.. Nic nowego.. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 09:29 > może nazwali to kondolencjami, bo innych nie było hę? Jeśli były inne, to przecież nie do kamer. Kondolencje rzecz intymna. Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 08:24 Polityk powinien umieć ukryć niechęć czy nienawiść do przeciwnika politycznego. Widać przecież, że słowa zostały wyplute do mikrofonu w półobrocie człowieka wychodzącego z sali... Nic niestosownego? Czy któraś chciałaby dostać takie kondolencje np. w pracy po śmierci kogoś bliskiego? Ja bym kopneła w d.pę Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 09:36 hola hola! to nie były kondolencje! zwykłe przekazanie informacji dopiero co usłyszanej. Oj nie udała się próba nagonki. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 09:39 Nie udała się. Naprawdę, prezydent miał wystarczająco dużo wpadek rzeczywistych, nie szukajmy mu nowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba1234 Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 10:34 To żadna próba nagonki, bo i po co? Nie istotne jest tu, czy nazwiemy to kondolencjami, informacją czy jakkolwiek inaczej. Istotny jest sposób, w jaki zachował się L.K. Po raz kolejny pokazał, jak mało w nim taktu i zwykłego, ludzkiego współczucia. Czy na fali ostatnich wydarzeń mamy o tym zapomnieć, udawać, że było inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 09:42 Kondolencje czy tylko informacja, empatii tam trudno się doszukać, a nawet elementarnej grzeczności, nawet się nie pofatygował, by słowo "premier" poprzedzić słowem "pan". Zrozumiałabym, gdyby była to wiadomość o śmierci kogoś mu dobrze znanego, w przejęciu ludzie różnie reagują, ale nie przypuszczam, by pani Tusk była mu jakoś szczególnie bliska. Odpowiedz Link Zgłoś
corkaswejmamy Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 10:28 mdro napisała: > Kondolencje czy tylko informacja, empatii tam trudno się doszukać no widzisz, a ja się doszukałam. ba, nawet szukać nie musiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: A tak składał kondelencje Prezydent 20.04.10, 11:24 ja tez zauważyłam a to ze Lech był totalnie niezdolny medialnie jesli chodzi o dykcje, proksemikę itak dalej to inna rzecz i szkoda ze nikt z otoczenia jego nie starał się mu to wypracować a wiadomość była świeza, mógł to zignorować tez, pewnie nie wiedział jak się odnalezć sama pamiętam jak znajomy taty powiedział mi w windzie pełnej ludzi S:powiedz rodzicom ze n x.y. umarła Ja: dobrze , uśmiechnęłam sie i wyszłam z windy zal dziewczyny młoda była, male dziecko i nowotwór, ale byłam w szoku a jako dziecko byłam nauczona starszym osobom na prosbe odpoiwadac z entuzjazmem ze ja spelnie - no i z zaskoczenia wyszlo jak wyszlo pewnie niejedna osoba taka gafe strzelila aha i to nie sa kondolencje tylko prosba o minute ciszy !!!! kondolencje tak jak i zyczenia skalda sie uzywajac pewnych zwrotów Odpowiedz Link Zgłoś