Dodaj do ulubionych

wymowa nazw obcych: chicco i inne

28.04.10, 22:42
Ja znowu w sprawie poprawnosci jezykowejsmile Po programie tv o
fotelikach chicco zachodze w glowe, jak to mozeliwe, ze oficjalny
dystrybutor firmy na Polsce wymawia nazwe producenta "cziko"?!
Rozumiem sprzedawcy, rozumiem spoleczenstwo, ale dystrybutor? Jak on
sie porozumiewa z Wlochami? Oni mowia "kikko", a on "cziko"? smile

A moze dystrybutor w tv polskiej mowi "po polsku", tak jak sie
przyjelo wymawiac w kraju? jak myslicie? No i czy to jest blad?

Pomine milczeniem wszystkie te "nioczi" i "fundzi" w pizzeriach, ale
ja otwierajac biznes i zlecajac druk ulotek zadbalabym o brak bledu
w druku i wymowie moich kelnerow.

Buty "ecco" - to rowniez wloska nazwa, wiec dlaczego w tv wymawiaja
z bledem "eko" a nie "ekko"? Tez mowia "po polsku"?

A hiszpanskie dania? Wszedzie slysze "paella" i "tortilla", a jezeli
sie nie myle podwojne"L" czytamy jak "j" po hiszpansku.
Oswieccie mnie, kolezanki, o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • kkokos Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:04
      po pierwsze, porzuć ton pełen wyższości i ironię osoby wykształconej, bo nie ma
      powodu, byś się wywyższała ponad tych mniej wykształconych.

      tortilla po polsku to tortilla, a nie tortija - z tego samego powodu, dla
      którego po polsku nie mówi się kompiuter. po prostu wymowę wielu wyrazów się
      spolszcza, bo tak jest polakom wygodniej. to normalne i nie wiem, dlaczego cię
      oburza.

      dystrybutor prawdopodobnie dogaduje się z producentem bardzo dobrze, ale
      przeciętny polski klient nie wiedziałby, co to jest kikko. są rzeczy, o które
      warto walczyć, ale o inne nie warto - i w tym wypadku (moim zdaniem) walczyć nie
      warto. jakie to ma znaczenie, czy polscy klienci będą nazywali wózki cziko czy
      kikko? jakie to ma znaczenie, czy będą mówić ekko czy eko? rozpoznają znak
      towarowy, szukają go, doceniają i gotowi są za przedmioty tak oznaczone płacić.
      i jeszcze polecić znajomym. a znakomita większość z tych klientów nie ma nawet
      pojęcia, czy to nazwa włoska, hiszpańskie czy inne. ale czy musi wiedzieć?

      a co do właścicieli restauracji to oczywiście masz rację. ale ja tam wolę, by ta
      pizza była smaczna, nawet jeśli kelner źle wymawia nazwę, niż by kelnerzy
      wymusztrowani przez purystycznie nastawioną szefową bez poczucia humoru
      serwowali niestrawny placek do pizzy niepodobny.
      • anmoko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:10
        Oho, ktos zakompleksiony sie trafilbig_grin
        • 18_lipcowa1 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:21
          anmoko napisała:

          > Oho, ktos zakompleksiony sie trafilbig_grin

          gdzie tu kompleksy?
          rację ma.
          • somebody1234 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 07:49
            > anmoko napisała:
            >
            > > Oho, ktos zakompleksiony sie trafilbig_grin
            >
            > gdzie tu kompleksy?
            > rację ma.
            >
            Ja też przyznaję rację...
            • gku25 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:57
              > anmoko napisała:
              >
              > > Oho, ktos zakompleksiony sie trafilbig_grin


              Ale o sobie piszesz?
              • mas.uka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 22:00
                tak koleżanka pisała o sobie. Mnie nie oburza spolszczanie nazw. Zwłaszcza że niektóre w oryginalnej wymowie brzmią śmiesznie, jak np. Daewoo w oryginale miało brzmieć 'DajEwo'
        • karra-mia Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 09:37
          siebie chyba miałaś na myśli...

          rację ma dziewczyna, a ty penwie świeżo po studiach i wiedza nie masz się gdzie podzielić
          • joxanna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:16
            A mi się właśnie podoba spolszczanie, wymawianie tak, jak nam tu pasuje. To zupełnie naturalne. I jak jestem w PL to mówię tak, jak tu się mówi, jestem zrozumiana, a jak jestem za granicą to staram się mówić tak, jak tam się mówi - żeby tam być zrozumiana.

            Swoją drogą jak wprowadzali euro to okazało się, że co język to inna wymowa. I co? Która jest prawidłowa? juro? yro? ojro? euro - po naszemu? jeszcze inaczej? Każdy mówi jak mu wygodnie, tak, żeby się dogadać - w końcu tylko o to chodzi w mówieniu językami.

            Nie znam włoskiego, mówię na oko, z zasłyszenia, z domyślenia się. Czasem z romańska, czasem z angielska. Ale denerwuje mnie jak ktoś mnie poprawia - zwłaszcza, że po pierwsze nie wiem, kto ma rację, a po drugie - nie obchodzi mnie prawidłowa wymowa, tylko zrozumienie.

            Na ulubionej stacji benzynowej lubię zamawiać kawę z mlekiem. Ja ją nazywam 'makiato', bo tak mi się wydaje, ale sprzedawca uparcie poprawia mnie 'czyli chodzi o o MACZIATO?'. Po co? Jakie to ma znaczeni? Oboje wiemy o jaką kawę chodzi.
            • atena12345 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 13:30
              joxanna napisała:

              > A mi się właśnie podoba spolszczanie, wymawianie tak, jak nam tu
              pasuje. To zup
              > ełnie naturalne.

              otoz to.
              W każdym kraju mówia po swojemu i myślę, że to mityczne "cziko"
              rożnie brzmi po polsku, chińsku itp
              Powiem, że jakby ktoś zaczął opowiadać o wozkach kikko, to padłabym
              ze smiechu
            • mas.uka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 21:55
              Serio ktoś cię poprawia z 'Makiato' na 'Macziato'? Chyba bym śmiechem zabiła big_grin
      • methinks Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 11:11
        Komputer wymawia sie "komputer", bo pisze sie komputer, a nie "computer". Zly
        przyklad.
        • kkokos Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 12:04
          daj lepszy!
          • methinks Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 12:29
            Nie zamierzam - jestem z obozu, ktory uwaza, ze w miare mozliwosci powinno sie
            wymawiac nazwy produktow tak, jak zalozyli sobie to ich tworcy. Co nie znaczy,
            ze jak nie wiem, to nie strzelam.

            A jesli cos zostalo spolszczone, tak jak komputer albo radio, to nie czytam tego
            na sile "kompjuta" albo "reidjeu".
            • snakelilith Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:27
              methinks napisał:

              > A jesli cos zostalo spolszczone, tak jak komputer albo radio, to nie czytam teg
              > o
              > na sile "kompjuta" albo "reidjeu".

              Radio podchodzi od łacińskiego radius, więc w żadnym wypadku nie jest to "reidjeu". Niekiedy nie wiadomo, która wymowa ma więcej uprawnień na poprawność, więc przyjmuje się stosowaną w danym kraju i tyle.
            • naomi19 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:07
              czyli jeździsz do 'ajkii' po sofę?
        • lafiorka2 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.02.15, 09:46
          methinks napisał:

          > Komputer wymawia sie "komputer", bo pisze sie komputer, a nie "computer". Zly
          > przyklad.

          można powiedzieć "kompjuter" tongue_out
          • lafiorka2 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.02.15, 09:47

            >
            > można powiedzieć "kompjuter" tongue_out

            albo "komjutaa" big_grin
    • dzoaann Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:05
      ano, wszystko po angielskiemusad
      a dystrybutor to może tłumacza ma?
    • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:09
      Anmoko, podaj łapkę smile
      Dorzucę pene* zamiast penne

      Nagminne błędy w menu sprawiają, ze nie mam ochoty zawitać do danej
      restauracji. Bo obawiam się, że skoro nawet o głupią wink nazwę nie
      zadbano to tym bardziej nie zadbano o oryginalność potrawy

      pene = penis*
      penne = pióra itp
      • monia111175 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:18
        żant,giant,zieant,dżant,oszołom.oszołon,cerfur,sziroki,cirokii,sijend
        ej--c&a,itp..................................jesteśmy w polscesmile
        • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:34
          monia111175 napisała:

          >
          żant,giant,zieant,dżant,oszołom.oszołon,cerfur,sziroki,cirokii,sijend
          > ej--c&a,itp..................................jesteśmy w polscesmile

          Skorosmy w Polsce to powinniśmy czytac takjak stoi napisane GEANT
          tak jak GEnetyka wink
          Auchan jak ałhan..
          a jednak tego nie robimy
          • kkokos Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 00:13
            marghe_72 napisała:

            > monia111175 napisała:
            >
            > >
            > żant,giant,zieant,dżant,oszołom.oszołon,cerfur,sziroki,cirokii,sijend
            > > ej--c&a,itp..................................jesteśmy w polscesmile
            >
            > Skorosmy w Polsce to powinniśmy czytac takjak stoi napisane GEANT
            > tak jak GEnetyka wink
            > Auchan jak ałhan..
            > a jednak tego nie robimy


            święta racja, marghe
            i niektóre firmy o to dbały - chyba właśnie auchan na początku przy swych
            reklamach dopisywał, jak to się powinno czytać, podobnie w każdej reklamie
            jakiegoś sprzętu agd, bodaj whirlpoola, głos dopowiadał, jak to się poprawnie
            wymawia.
            zyskano tyle, że i tak większość ludzi, zwłaszcza niewykształconych, mówi
            oszołom. lub jakieś równie swojsko brzmiące słowo.

            to normalne, że w społeczeństwie, w którym większość ludzi nie zna języków, a
            już na pewno włoskiego, ludzie będą mówić tak, jak im się wydaje. przemądrzały w
            tonie post na forum, z pretensjami, że ludzie nie wiedzą, jak się czyta ch lub
            podwójne litery po włosku, na pewno niczego nie zmieni.

            dlatego bardzo np. podoba mi się polityka danone, który te same produkty w
            różnych krajach nazywa nazwami osadzonymi w danym języku. danonki na węgrzech
            nazywają się danonino, bo to tam brzmi bardziej swojsko.

            czytający w tv powinni być przeszkoleni z wymowy najważniejszych nazwisk w
            najpopularniejszych językach - ale nie są. kto w polskiej telewizji mówi
            prawidłowo sapatero? wszyscy mówią zapatero. kto - mówię już o przeciętnych
            ludziach - wie, że nazwy sklepu nie powinno się wymawiać zara, tylko sara? nikt
            absolutnie. nawet wykształceni ludzie, którzy nie mieli kontaktu z hiszpańskim,
            nie mają o tym pojęcia. ja to rozumiem i dlatego nie podzielam poczucia
            wyższości kogoś, kogo drażni brak podwójnego k w wymowie ecco.
            • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 00:23
              kkokos napisała:

              większość ludzi, zwłaszcza niewykształconych, mówi
              > oszołom.
              To akurat jest swego rodzaju "żart"

              przemądrzały
              > w> tonie post na forum, z pretensjami, że ludzie nie wiedzą, jak
              się czyta ch lub
              > podwójne litery po włosku, na pewno niczego nie zmieni.

              Nie uważam, zeby był przemądrzały.
              Autorka się głośno zastanawia..

              > czytający w tv powinni być przeszkoleni z wymowy najważniejszych
              nazwisk w > najpopularniejszych językach - ale nie są.

              Powinni. Zdecydowanie.

              ja to rozumiem i dlatego nie podzielam poczucia
              > wyższości kogoś, kogo drażni brak podwójnego k w wymowie ecco.

              A ja rozumiem, że kogoś kto owe języki zna może to dziwic i draznić.
            • hanalui Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 00:50
              kkokos napisała:
              > dlatego bardzo np. podoba mi się polityka danone, który te same
              produkty w
              > różnych krajach nazywa nazwami osadzonymi w danym języku. danonki
              na węgrzech
              > nazywają się danonino, bo to tam brzmi bardziej swojsko.

              Ja nie z Wegier a u mnie tez sa danonino. Roznica miedzy danonkami a
              danonino jest taka ze danonino sa dla malych dzieci od 4 mies do 3
              lat, a danonki sa dla dzieci powyzej 3 lat.
              Juz lepszym przydladem bylaby Algida, to ta firma w roznych krajach
              ma rozne nazwy, choc logo to samo, w PL algida, w niemczech
              Langnese, Ola w Holandii, UK -Wall
              • kocianna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 07:01
                Ja mówię Oszołom (a w Rosji Aszan, z normalnymi, długimi a) i piszę Kerfur (w
                Kerfurze, koło Kerfura - to z przymrużeniem oka), mimo, że jestem zawodowo
                związana z językami obcymi. I mówię Zara. I Cziko. Bo inaczej nie zostałabym
                zrozumiana, a to ludzie tworzą język i normy językowe, i nie ma co walczyć z
                wiatrakami. Jeszcze za moich szkolnych czasów mówienie gramaTYka było błędem,
                dziś mieści się w normie. Spolszczanie obcych nazw też jest normą smile
              • kkokos Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:35
                Roznica miedzy danonkami a
                > danonino jest taka ze danonino sa dla malych dzieci od 4 mies do 3
                > lat, a danonki sa dla dzieci powyzej 3 lat.

                a to przepraszam, nie wiedziałam

              • judytak Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 09:31
                serek "DANIO" na Węgrzech nosi nazwę "Krémtúró", co oznacza po
                prostu "serek homogenizowany" tongue_out
                pozdrawiam
                Judyta
            • atena12345 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 13:33
              kkokos napisała:

              > zyskano tyle, że i tak większość ludzi, zwłaszcza
              niewykształconych
              , mówi
              > oszołom.

              no kurka aleś mi dowaliła smile
              • aurita Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 09:07
                mowie po francusku perfekcyjnie ale w Polsce na Auchan tez mowie
                Oszolom smile
                Ludzie wyksztalceni maja poczucie humoru smile co ciezko tym co ciezka
                praca zdobyli "mgr" zrozumiec wink
    • anmoko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:15
      Cos sobie przypomnialam: "Lambordżini" juz coraz rzadziej slychac,
      ale mitsubishi "padżero" za to nagminnie, ciekawe dlaczego?
      • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:35
        Ale nie tylko my, Polacy w tym celujemy
        Włosi np:
        KOLGATE
        KARIFRE
        wink
        • ajko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 13:21
          taa...i moja perełka, hoha hola w niektórych regionach Włoch.smile
          • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 01:25
            ajko napisała:

            > taa...i moja perełka, hoha hola w niektórych regionach Włoch.smile

            ale to już inna bajka smile
            Dialekt to co innego
            • ajko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 09:11
              Jasne, tylko po kiego grzyba mówią hoha hola,skoro jak wiesz mają problemy z
              wymową"h"?
              Wierzę,że nie ku radości pozostałych mieszkańców Włoch,mówiących tylko i
              wyłącznie językiem Boccaccio wink
        • aniorek Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 14:15
          Niemcy tez mowia KOLGATE (i to w oficjalnej reklamie), HAUNDEM (H&M). A
          swoja droga, H&M jest szwedzka firma, mamy w zwiazku z tym uzywac
          wymowy szwedzkiej? Nie popadajmy w jakas paranoje.

          Pisownia w menu restauracyjnym MUSI byc prawidlowa. Wymowa to juz inna
          bajka - oczekiwanie, ze kazdy szary czlowiek bedzie wiedzial, jak
          wymowic "gnocchi", jest idiotyzmem. Ja lubie to "regionalizowanie"
          obcych nazw w danym kraju, taki lokalny koloryt.
      • dzoaann Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:38
        I wózki Dżejnsmile
        a Ałchan to ja osobiscie uwielbiamsmile i to jedyna nazwa, która mnie osobiście
        rozbawia wymawian nie tak jak trzebasmile
        i żeby nie bylo, ja pewnie tez sporo nazw zle wymawiam. Ale jak mnie kto pouczy
        to się nie oburzam, tylko mówię aha o koduje w głowiesmile
        • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 28.04.10, 23:46
          dzoaann napisała:

          ja pewnie tez sporo nazw zle wymawiam. Ale jak mnie kto pouczy
          > to się nie oburzam, tylko mówię aha o koduje w głowiesmile

          Jak wyżej smile
        • annajustyna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:34
          A wiedzialas, ze to zane, nie hane? Bo to po katalonsku - ja sie skaplam po tym , jak odwiedzilam ich strone rosyjska, a Rosjanie pisza w cyrylicy tak, jak sie czyta w oryginale (mniej wiecej).
      • aise Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 12:14
        a wiesz co oznacza słowo "pajero" wymawiane po hiszpansku "pahero"?
        smile

        może lepiej niech "padżero" mówią smile
        • pieskuba Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:03
          He, he smile Tak, niech lepiej mówią "padżero". Sama tak mówiłam, jak mieliśmy pajero smile
          • pieskuba Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:07
            Matko, znów się złapałam na wątek z wykopalisk smile Niedobry pies!
        • ichi51e Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:20
          Pajero w tej pisowni bedzie sie po japonsku czytalo "padziero" wiec przefiltrowane przez angielski padzero wychodzi wink
    • solaris31 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 08:44
      ja chciałabym, aby słowa obce były wypowiadane poprawnie, to bym
      się czegoś nauczyła big_grin i słyszałabym orendż zamiast orange - byłoby
      fajnie wink uważam, że zwykli ludzie, niefachowcy mają prawdo
      popełniać błędy, bo nas ostatnio zalało tymi nazwami a nie kazdy
      jest poliglota. ale kelner w restauracji albo pani pracująca w
      perfumerii powinni wiedzieć, jak wymawaić nazwy obcojęzyczne.

      natomiast co do ecco - w języku włoskim nie wymawia się podwójnych
      spółgłosek tak wyraźnie jak w polskim. we włoskim się pierwszą
      spółgłoskę przeciąga w intonacji głosu i wtedy jest ok. ale opisać
      się tego nie da, trzeba usłyszeć wink
      • madziulec Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 08:49
        Co do Auchana, oj czytalo sie rozne nazwy:
        - Oszon
        - Oszołom
        _ Autoszan

        i to w pismach ludzi do instytucji!!!!
        Byly DOKLADNIE tak napisane.
        • truscaveczka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:38
          Pardą, Oszołom to nazwa zartobliwa, nie jakaś pokręcona wymowa.
        • ledzeppelin3 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 22:39
          Ja słyszałam Anszuła tongue_out
      • mdro Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:36
        > słyszałabym orendż zamiast orange - byłoby fajnie

        A nie "oranż"? Ja twardo stoję na stanowisku, że jak firma
        francuska, to po francusku powinno się wymawiać, i niech sobie w
        reklamach mówią, co chcą wink.

        Zaś co do prawidłowej wymowy - pamiętam, jak wchodziło do nas DAEWOO
        i spece z od nich uczyli, że powinno się wymawiać "dajeewo". I co z
        tego? I tak się z angielska "dełu" przyjęło.
        • solaris31 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:40
          A nie "oranż"? Ja twardo stoję na stanowisku, że jak firma
          > francuska, to po francusku powinno się wymawiać, i niech sobie w
          > reklamach mówią, co chcą wink.
          >

          ale z angielska byłoby coś koło orendż wink

          ja sama czasm mówię oszołom, ale nie z niewiedzy,jaka jest poprawna
          wymowa, co... - no właśnie, dlaczego? sama nie wiem big_grin
        • gloria2 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 15:41
          mdro napisała:

          > > słyszałabym orendż zamiast orange - byłoby fajnie
          >
          > A nie "oranż"? Ja twardo stoję na stanowisku, że jak firma
          > francuska, to po francusku powinno się wymawiać, i niech sobie w
          > reklamach mówią, co chcą wink.

          Ale to nie jest francuska marka, tylko właśnie angielska,
          więc "orendż" jest oksmile
    • izabellaz1 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:30
      Mieszkam w Polsce i po włosku, francusku czy hiszpańsku mówić nie muszę.
      Nie mdleję kiedy słyszę "dżakuzi", zamiast "jakucci".
      Nie podoba mi się gdy słyszę kaleczony język polski, ale błędy w obcych mi nie
      przeszkadzają.
      A wiesz co kiedyś powiedział mi żartobliwie znajomy Hiszpan i Francuz? Że
      większość Polaków można bardzo łatwo rozpoznać, bo w obcym języku starają się
      mówić lepiej niż dla tych, dla których ten język jest ojczystym.
      Więcej luzu...
      • izabellaz1 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:31
        izabellaz1 napisała:

        > niż dla tych,

        niż Ci*
    • laminja Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:42
      niestety mało kto zna więcej niż jeden język obcy, trudno więc oczekiwać, że
      wszystkie nazwy będą wymawiane poprawnie. Oczywiście od osób, które z daną marką
      powinien wymawiać nazwę zgodnie z jej oryginalną wymową lub spolszczać też w
      określony sposób. Niestety wiele obcobrzmiących nazw jest spolszczanych tak
      jakby pochodziły z języka angielskiego, trudno jednak oczekiwać, że ludzie będą
      wiedzieli z jakiego kraju pochodzi dana marka. Ciężar wprowadzenia odpowiedniej
      wymowy spoczywa więc na sprzedawcach (dystrybutorach). Z marką chicco już jest
      za późno, bo wymowa "czikko" się utrwaliła. Najgorsze są chyba właśnie takie
      mutacje - włoska nazwa, spolszczona przy użyciu angielskiego. Lepiej już się nie
      silić na wymysły, niż przekombinować. Dlatego dla mnie tortilla jest tortillą,
      bo nie znam języka hiszpańskiego.

      Ubawiła mnie ostatnio konwersacja naszego syna, który stał na balkonie i
      rozmawiał z dziećmi bawiącymi się na dole. taki toczyli dialog:
      - co robicie?
      - czekamy na mamę i idziemy na plac Łilsona
      - Wilsona, mówi się Wilsona - odpowiedział nasz syn - lokalny patriota wink

      Kiedy nie dajemy sobie rady z pewnymi słowami staramy się wymówić je jak
      najlepiej się da. Szkoda, że właściciele niektórych marek nie zmieniają nazw
      jeśli są trudne do wymówienia w danym regionie. Najgorzej jest chyba z nazwami
      francuskimi (Auchan, Carrefour, Leroy Merlin).
      • joxanna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 10:48
        Z francuskich jest jeszcze firma budowlana: 'Bouygues'smile
        • jagoda2 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 11:56
          I Intermarsze smile, ale skoro nawet reklama w tymże sklepie głośno
          krzyczy "intermarsze" zamiast "entermarsze", to czemu tu się dziwić?
          Z moją córką często prowadzę taki dialog: "pójdziemy do
          <intermarsze>?", "nie", "a dlaczego nie"?, "bo idziemy do
          <entermarsze>". Podobnie "kerfur" zamiast "carfur". Przykłady można
          by mnożyć. A "oryndż" rzeczywiście powinno brzmieć "orąż" jako, że
          to francuska firma, ale jak widać wszystko co francuskie da się
          przełożyć na angielski smile.
          • braat1 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 13:26
            A "oryndż" rzeczywiście powinno brzmieć "orąż" jako, że
            > to francuska firma, ale jak widać wszystko co francuskie da się
            > przełożyć na angielski smile.

            Firma teraz jest francuska, ale jak powstawala to byla angielska i
            dlatego wymawia sie po angielsku Sama nazwa po angielsku nawiazywala
            do "Światowego zasięgu" tej sieci - "O-range".

            pl.wikipedia.org/wiki/Orange_(telefonia)
          • echtom Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 10:24
            > ale jak widać wszystko co francuskie da się
            > przełożyć na angielski smile.

            Frankofilów niech pocieszy, że kiedyś się z innych języków na francuski przekładało - tak dorobiliśmy się donżuana i donkiszota smile
          • franczii Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 13:35
            Ale nie kazdy wie, z jakiego kraju pochodzi firma a jak podane przyklady
            zwlaszcza "orange" wskazuja z nazwy nie zawsze da sie wywnioskowac ktorego
            jezyka wymowe nalezy przyjac.
        • ajko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 13:24
          i Givenchy,tutaj spore pole do popisusmile
      • angazetka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 12:09
        > - czekamy na mamę i idziemy na plac Łilsona
        > - Wilsona, mówi się Wilsona - odpowiedział nasz syn - lokalny patriota

        Jasne, że Wilsona. I rondo Babka tongue_out
        • laminja Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 23:21
          i Stołeczną pomścimy wink
      • agni71 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 14:37
        > - czekamy na mamę i idziemy na plac Łilsona
        > - Wilsona, mówi się Wilsona - odpowiedział nasz syn - lokalny
        patriota wink

        I mówicie też [rooswelt] przez dwa "o"?
        Strasznie mnie ta "tradycja" warszawska drażni, żeby
        mówić "wilsona", tym bardziej, ze, jak widac na przykładzie
        malolatów - "łilsona" nie jest zbyt trudne do wymówienia...
        • pieskuba Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 16:51
          To nie jest tradycja warszawska. To jest tradycja żoliborska. Z
          okolic Placu Wilsona. Łilsona znaczy :o) U nas na Bródnie mówi się
          normalnie :o))
          • katia.seitz Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:39
            U nas na Bródnie mówi się
            > normalnie :o))
            U mnie na Pradze Pn mówiło się Wilsona. smile
        • kkokos Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:27
          > Strasznie mnie ta "tradycja" warszawska drażni, żeby
          > mówić "wilsona",

          to twój problem, tradycja to tradycja smile ja ją bardzo lubię smile
        • angazetka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:58
          > Strasznie mnie ta "tradycja" warszawska drażni, żeby
          > mówić "wilsona"

          Regionalizm jak każdy inny, ma swój urok. Nawet lektor w metrze tak mówi. Nie
          widzę problemu.
        • laminja Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 23:33
          Tak jest z Wilsonem. Mamy mnóstwo wyrazów, które pochodzą z języków obcych, ale
          zakorzeniając się w języku polskich przyjęły naszą wymowę. Tak jest m.in. z
          Wilsonem. Na podobnej zasadzie pisze się czasem Szopen. tu jest więcej na ten
          temat: poradnia.pwn.pl/lista.php?id=4009
      • katia.seitz Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:38
        > - co robicie?
        > - czekamy na mamę i idziemy na plac Łilsona
        > - Wilsona, mówi się Wilsona - odpowiedział nasz syn - lokalny patriota wink

        Hehe... Mój mąż, pochodzący spod Torunia, próbował poprawiać mnie, rodowitą
        warszawiankę big_grin , pouczając, że mówi się "Łilsona"... Wyjaśniłam mu kwestię
        owego "regionalizmu" wink
        • morgen_stern Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 09:46
          Mnie się też ten zwyczaj bardzo podoba, staram się pamiętać i mówić
          Wilsona przez "W" smile
          Uświadomił mnie w tej kwestii kiedyś eks-mąż, bynajmniej nie
          żoliborzanin smile
          • ichi51e Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:30
            Bo to nie jest zoliborski zwyczaj tylko historia. Kiedys wszyscy prezydenci amerykanscy byli spolezczeni patrz np Waszyngton ma ogolnopolski zasieg za to Wilson mniej znany i przechowal sie tylko w nazwie - kiedy powownie prezydenci zawitali do pl polityka sie zmienila i obecnie oficjalnie jest nie spolszcza po za tymi ktore sie utrwalily.
    • broceliande Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 12:01
      Ja się niedawno dowiedziałam z tą paellą.
      I mówiłam "czerveza"!
      Z francuskim tylko nie mam kłopotów.
    • tym08 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 16:29
      nie przeszkadza mi spolszczana wymowa obcych wyrazow, zreszta to
      samo mozna uslyszec w UK, Hiszpanii, Wloszech czy Francjii.
      osobiscie slyszalam co najmnie 5 roznych wymow papryczek jalapeno
      czy olejku jojoba. nie wiem ktora jest poprawna, ale mowie tak jak
      slysze z ust innych ludzi. a skoro wszyscy wiedza o co chodzi - to
      mysle ze nie ma sie nad czym zastanawiac.
    • anmoko Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:34
      A w moim idealnym swiecie powinno byc tak: slowa obce, (np. nazwy
      wlasne firm) pisane oryginalnie, nie zadne tam kalki, zapozyczenia
      czy Bog wie co jeszcze powinny byc tez wymawiane oryginalnie. Jezeli
      jednak nasz jezyk ma odpowiednik danego wyrazu, dlaczego go nie
      uzywac? Po pierwsze: nie byloby problemu z prawidlowym wymawianiem,
      po drugie: "Polacy nie gesi...", prawda? smile - nie znosze tych
      wszystkich szopów, senterów, sejli, sizonów i innych.
      A juz nie ma nic gorszego dla mnie niz silenie sie na - no wlasnie,
      nawet nie wiem na co? - na "swiatowe obycie" (?) i uzywanie slow
      obcych, ktorych sie nie rozumie. Po cholere, pytam?
      • katia.seitz Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 17:41
        > A w moim idealnym swiecie powinno byc tak: slowa obce, (np. nazwy
        > wlasne firm) pisane oryginalnie, nie zadne tam kalki, zapozyczenia
        > czy Bog wie co jeszcze powinny byc tez wymawiane oryginalnie.

        A spróbuj wymawiać "po obcemu" np. wietnamskie imiona i nazwiska, jak zostaniesz
        nauczycielką w szkole. Powodzenia smile
        • ichi51e Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:32
          Normalny czlowiek samiast Sung Li na sonie sobie jednak transkrypcje zapisze.
          • ichi51e Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:32
            Zamiast na Sonie przerabiac - mialo byc
      • aniorek Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 30.04.10, 09:09
        Kobieto, WYLUZUJ, nie kazdy potrafi wymawiac obce slowa prawidlowo, ty tez w Tajlandii polamalabys sobie jezyk. Czasem wlasnie NIE MA zamiennika, np. w przypadku nazw produktow, czy firm - i co wtedy, lepiej sie nie odzywac, zamiast mowic zle? LOL.

        Za to zwroty typu "szop", czy "senter" to juz zupelnie inna bajka, nie majaca zwiazku z tym, o czym mowilas na poczatku. Swoja droga, kto tak mowi poza Polonia w Stanach? Ja nie zauwazylam czegos takiego w Polsce.

        I wreszcie - zdajesz sobie sprawe, ze slowo "centrum" jest rowniez slowem zapozyczonym, a nie "czysto" polskim? Czemu to cie nie oburza?
        Widze, ze srednio ma sie twoja wiedza na temat jezyka polskiego, ale jest on zywy i PELEN zapozyczen z innych jezykow (chocby niemieckiego), z ktorych nie zdajesz sobie sprawy, bo weszly w uzycie wiele lat temu.

        Teraz sie zzymasz, a za 100 lat ludzie sie beda smiac z twoich wynurzen, bo zwroty, ktore tak bardzo chcesz teraz wytepic, beda powszechnie stosowane. I nic na to nie poradzisz. Jezyk ewoluuje, czy to nam sie podoba, czy nie.
      • echtom Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 10:35
        W moim idealnym świecie jest podobnie,a mimo wszystko zirytował mnie Twój z lekka przemądrzały pierwszy post. Trudno, niewiele osób zna zasady włoskiej i hiszpańskiej wymowy, a jakoś muszą sobie radzić. Osobiście przeżywałam takie dylematy przy "Dzieciach z Bullerbyn", bo jak wytłumaczyć 6-latkowi, że siostrzyczka Ollego ma na imię "Siasztin" a nie "Kerstin"? wink To już problem ludzi ze skrzywieniem filologicznym, nie ogółu społeczeństwa. Choć niedawno dobrze się bawiłam, podpuszczając córę w pizzerii, by zamówiła pizzę "fungi", a pan na pewno poprawi ją na "fundżi". Oczywiście poprawił smile
        • socka2 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 10:46
          Marghe ma racje - co innego dialekt, a co innego wymowa nazw firm - calych
          Wloszech bedzie taka sama.

          ja slyszalam Kolgate i Dzerber (gerber) smile
    • gandzia4 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 29.04.10, 23:38
      Nie wiem na ile znasz włoski z praktyki, a na ile z teorii i czy znasz Włochy,
      ale nie jeden region tylko kilka, chyba nie znasz, bo bys wtedy wiedziała, że
      nawet we Włoszech nazwy ich marek, firm nie we wszystkich regionach sa wymawiane
      tak samo i wcale nie chodzi tu o akcent, inaczej nazwę chicco wymówi
      Sycylijczyk, a jeszcze inaczej Neapolitańczyk, przy czym wcale nie zrozumie ich
      Toskańczykbig_grin
      • marghe_72 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 01:31
        gandzia4 napisała:

        > Nie wiem na ile znasz włoski z praktyki, a na ile z teorii i czy
        znasz Włochy,
        > ale nie jeden region tylko kilka, chyba nie znasz, bo bys wtedy
        wiedziała, że
        > nawet we Włoszech nazwy ich marek, firm nie we wszystkich
        regionach sa wymawian
        > e
        > tak samo i wcale nie chodzi tu o akcent, inaczej nazwę chicco
        wymówi
        > Sycylijczyk, a jeszcze inaczej Neapolitańczyk, przy czym wcale nie
        zrozumie ich
        > Toskańczykbig_grin

        To niezupełnie tak
        Dialektów jset mniej więcej tyle co Włochów wink
        ale jeżyk oficjalny jeden
        Zatem nazwę firmy "Chicco" wszyscy Włosi wymówią tak samo.
        Co innego ze słowem "chiccho" (ziarenko, zdrobnienie od imienia
        Francesco" smile
        • morgen_stern Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 09:50
          Cytat> Co innego ze słowem "chiccho" (ziarenko, zdrobnienie od
          imienia
          > Francesco" smile


          A powiedz mi, czy to się wymawia "cziczio"? Bo od razu mi się
          przypomniał Ojciec Chrzestny i "Don Cziczio.." wymawiane tym
          charakterystycznym, bezdźwięcznym głosem smile
          • franczii Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 13:40
            "Cziczio" to w pisowni "Ciccio" i tez podobnie jak Chicco (kikko) jest
            zdrobnieniem od imienia Francesco lub jako nazwa pospolita posiada inne
            znaczenia .
          • marghe_72 Re: Morgen.. 04.05.10, 22:51
            Znowu literówkę walnęłam
            W obu przypadkach powinno być chicco i czyta się kikko smile
            Owo Cziczio to pewnie od Ciccio smile
    • kinga_owca Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 13:59
      włosi mają przekichane z tym swoim chi (ki) bo większośc odczytuje
      to jednak jako czi
      ale podobnie jest w drugą stronę z ich gn (ni) np. w (nie-włoskich
      chyba) lodach magnum wink bo po ichniemu wychodzi manium i za cholerę
      nie wiadomo o co biega wink

      i zgadzam się z Tobą, że przynajmniej osoby związane z tymi firmami
      powinny dbać o prawiłowe wymawianie nazw, bo to jednak światowa
      marka, jakoś nikt o butach nike nie powie raczej inaczej niz
      najki wink
      • raczek47 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:38
        Ja bym jednak chciała się dowiedzieć , jak fachowo wymawiać nazwy:
        Jysk
        H&M
        reserved
        cherokee
        c&A
        Proszę mnie fachowo oświecić(nie musi być uzasadnienie, po prostu
        prawidłowa wymowa)
        • kocianna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:49
          H&M - eicz-end-em
          C&A - si-end-ej
          Reserved - ri'zerwd
          Cherokee - 'czerokii
          Kreseczka przed akcentowaną sylabą.
          Powiedzmy, że to przybliżona wymowa, bo w angielskim jest coś koło 20
          samogłosek, a w polskim - wiadomo.
          jysk - tak jak się pisze, jisk
          • kocianna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:53
            C&A może być też czytane jako ce-und-a smile
            • kocianna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:54
              i tak samo H&M... ale te nazwy się "umiędzynarodowiły" chyba i zangielszczyły.
              • echtom Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 08:47
                A "ha-i-em" obleci? smile
                • kocianna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 09:02
                  Ja mówię haendem, ceenda, kupiłam coś w rezerwdzie, idę do żyska, bo tak mówi
                  zdecydowana większość moich interlokutorów i nie chce mi się dwa razy powtarzać
                  tego samego, tylko inaczej smile

                  A z wykształcenia, zawodu i pasji pracuję z językami. Nie mam misji nauczenia
                  całego społeczeństwa, a nawet jak miałam misję uczenia kwiatu polskiej młodzieży
                  (albo i nie kwiatu), to uczyłam ich IMHO potrzebniejszych rzeczy smile
                  • mas.uka Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 22:11
                    a jak wymawiać nazwę Campanille? Bo ja zawsze mówiłam tak jak się pisze więc źle chyba...
            • snakelilith Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:38
              "C&A może być też czytane jako ce-und-a"

              Nie tylko może, a powinno, bo C&A to niemiecka marka.
              • bachtin Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:24
                W głośnikach w C&A pan czytacz promocji wymawia z polska ce-i-a
          • raczek47 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:54
            Bardzo dziękuję, dobra kobieto
          • anmoko h&m, c&a 05.05.10, 09:31
            A skad przekonanie, zeby literowe nazwy sklepow czytac po angielsku?

            H&M, C&A nie pochodza z angielskojezycznych krajow, dlaczego wiec
            silicie sie na bycie bardziej "poprawnymi"? Ja czytam "haiem" (to sa
            tylko litery, w Polsce wymawiam je "po polsku", rozmawiajac z
            obcokrajowcem wymowilabym po angielsku), i "ceunda" bo pamietam ten
            sklep z dawnych czasow i zakupow wakacyjnych z mama w NRDsmile
            • joxanna jysk 05.05.10, 09:46
              Mnie w tym sklepie poinformowano, że wymawia się [jusk]
            • aniorek Re: h&m, c&a 05.05.10, 10:52
              anmoko napisała:

              > A skad przekonanie, zeby literowe nazwy sklepow czytac po angielsku?
              >
              > H&M, C&A nie pochodza z angielskojezycznych krajow, dlaczego wiec
              > silicie sie na bycie bardziej "poprawnymi"? Ja czytam "haiem" (to sa
              > tylko litery, w Polsce wymawiam je "po polsku", rozmawiajac z
              > obcokrajowcem wymowilabym po angielsku), i "ceunda" bo pamietam ten
              > sklep z dawnych czasow i zakupow wakacyjnych z mama w NRDsmile

              Buhhahaha, purystka jezykowa od siedmiu bolesci. big_grin Wymawiajac H&M po polsku, czy po angielsku, robisz blad, bo ten sklep pochodzi ze Szwecji!

              ROTFL, najpierw sama rzucasz sie w tym watku na temat niepoprawnej wymowy, a nastepnie piszesz, ze sama tak robisz - co z tego, ze w nazwie sa same litery? Skoro tak przeszkadzaja ci kalki jezykowe, to przeciez powinnas sie zorientowac, w jakim jezyku jest dane obce slowo. ZENADA.
              • mas.uka Re: h&m, c&a 04.02.15, 22:17
                Ha, podobnie jest jednostką Angstrem, który pochodzi z języka szwedzkiego i powinno się ją wymawiać jak 'ongsztrem' podobno wink
                • aka10 Re: h&m, c&a 04.02.15, 22:58
                  Ångström. St razem nigdy nie wymawia sie jak "sz". To nie niemiecki. W przyblizeniu bedzie ongstrem. Å i ö to specyficzne gloski gloski.
                  • annajustyna Re: h&m, c&a 05.02.15, 07:31
                    Chyba Ongstry:m? A Kirkegaard (Kirkegosmile? nawet Szwed mi nie wierzyl, ze tak sie to wymawia...Jednak dunski jest jeszcze bardziej czadowy wink:
                    • aka10 Re: h&m, c&a 05.02.15, 15:29
                      annajustyna napisała:

                      > Chyba Ongstry:m? A Kirkegaard (Kirkegosmile? nawet Szwed mi nie wierzyl, ze tak si
                      > e to wymawia...Jednak dunski jest jeszcze bardziej czadowy wink:

                      www.forvo.com/word/%C3%A5ngstr%C3%B6m/
    • gato.domestico a dlaczego 99,9% spoleczenstwa 04.05.10, 21:57
      mówi [levis} zamiast [liwajs]?
      • kocianna Re: a dlaczego 99,9% spoleczenstwa 05.05.10, 07:15
        Ha, ale 99,9% dotyczy również "nosicieli języka" smile Bo levis czyta się levis, a
        levi's czyta się liwajs, ale o tym wiedzą filolodzy smile
      • annajustyna Re: a dlaczego 99,9% spoleczenstwa 05.02.15, 07:33
        Bo to liwajs jest udziwnieniem. Francuzi tez mowia Ro-mi Sznede:r, Dirke:m zamiast Durkheim (Durkhajm) i Stros-Kan zamiast Sztraus-Kan...
    • gato.domestico Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.05.10, 21:58
      i [tottenham] wymawiane nawet przez komentatorów sporowych...smile)
    • aurita Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 09:15
      Stawiam bezalkoholowe temu kto poprawnie wymowi Leroy Merlin. Ja tak
      czesto mowie i niestety nikt mnie nie rozumie...
      Wiec ide do Leroja

      Tak na marginesie to jestesmy w Polsce i nie rozumiem zupelnie
      dlaczego niektore sklepy/przedmioty maja zagranczna nazwe. We
      Francji sklepy "stokrotka" by sie nie przyjely
      • kaeira Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 10:37
        aurita napisała:
        > Stawiam bezalkoholowe temu kto poprawnie wymowi Leroy Merlin. Ja tak
        > czesto mowie i niestety nikt mnie nie rozumie...
        > Wiec ide do Leroja

        A ja zawsze mówię LI-roj.
        Bo pierwszy raz, jeszcze jako dziecko, spotkałam to słowo w postaci imienia
        jednej z głównej postaci w serialu Fame (Sława) - Leroy'a Johnsona.
        (W ogóle to imię popularne w USA, szczególnie w pierwszej połowie XX w. Obecnie
        wymawiane zwykle LI-roj, czasami le-ROJ.)

        Ale rozmawiając z personelem Leroy'a, albo innych sklepów z podobnej branży, po
        powiedzeniu "LI-roj" poprawiam się głupawo na "le-RŁA" bo mam wrażenie, że to
        dla nich poprawna wersja.
      • daje_co_mam Leroy Merlin 04.02.15, 11:59
        To akurat proste jest:
        'lerua merlę'
    • nika_75 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 11:00
      A co z surówką COLESLAW ( tudzież COLESŁAW )? Słyszałam, poza oczywiście
      normalnym - kolesław - chyba ze trzy sposoby wymawiania nazwy tej popularnej
      sałatki.
      • morgen_stern Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.05.10, 11:14
        "Kolesław" to nie jest "normalna" wersja - oryginalnie mówi się
        "kolsloł" czy jakoś tak, to nie jest polskie słowo tongue_out
        Oczywiście i tak wszyscy to wymawiają "z polska", mnie to zwisa.
      • daje_co_mam Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:02
        Tyle że to nie jest 'Kolesław" a 'Kolslął"
        • ichi51e Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:13
          Ale KolesŁaw to jest jak Stanislaw albo Wieslaw - myslalam ze to taki zart jak modzajto...
          • morgen_stern Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.02.15, 10:14
            Nie do końca rozumiem, o co ci chodzi wink w każdym razie tego nie wymawia się ani jak wiesław, ani jak bolesław, bo to nie jest słowiańskie słowo:
            sjp.pl/coleslaw
            pl.wikipedia.org/wiki/Coleslaw
    • 0skrzyp Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 03.02.15, 17:52
      Ktoś tu jest niedouczony chyba? Ecco - marka DUŃSKA. Ale włoski jest GEOX - jak to wymówić?
      • aka10 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 03.02.15, 18:55
        0skrzyp napisał:

        > Ktoś tu jest niedouczony chyba? Ecco - marka DUŃSKA. Ale włoski jest GEOX - jak
        > to wymówić?

        γη -geo, ziemia po grecku, x- symbol technologii (Wlosi wymawiaja "dżeox). Ecco- "tu, tutaj" po wlosku. Co z tego, ze firma dunska?
        Pytanie mam inne- po co wyciagasz stare watki?
    • annajustyna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:37
      A Orsay? Po ang. czy jednak francusku (jak Musee d´Orsay, czyli Orsesmile?
      • snakelilith Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:41
        Z francuska oczywiście.
        • annajustyna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:47
          Ok, bo ja w PL zawsze Orse:j (jot na koncu), czyli z angielska slysze. Ale w sumie jak inaczej powiedziec niz "Kupilam w Orseju"?
    • straszny.upal Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 11:51
      Z moich obserwacji - my Polacy bardzo sie staramy wszystko poprawnie wymowic, a obcokrajowcy maja nas przykladowo rowno w du...
      Przyklad - mieszkam w miescie mocno turystycznym, turysci sa po prostu wszedzie, na kazdym kroku - ilez razy slyszalam nazwy naszych ulic, placow itd wymawiane po "ichniemu", tak jak oni je widza, nie zawracajac sobie glowy tym, ze np. "c" nie wymawia sie jako "k", a "w" to nie "v" tongue_out
      Wiec moze nie przezywajmy tak strasznie, jak mrowka okres, jak nam sie nie zawsze uda cos wymowic poprawnie
      I tak nie wymowimy do konca z takim akcentem, jak sie powinno wink
      • annajustyna Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 12:48
        Osttanio jak uslyszalam Liziki zamiast Lisicki, to padlam smile. I sasiad (chyba odruchowo) mnie poprawil, ze marszalek to byl Pilsudski (z akcentem na pierwsza sylabe i przez el wink). W sumie smiesznie wyszlo...
      • aka10 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 18:51
        straszny.upal napisała:

        > Z moich obserwacji - my Polacy bardzo sie staramy wszystko poprawnie wymowic, a
        > obcokrajowcy maja nas przykladowo rowno w du...
        > Przyklad - mieszkam w miescie mocno turystycznym, turysci sa po prostu wszedzie
        > , na kazdym kroku - ilez razy slyszalam nazwy naszych ulic, placow itd wymawian
        > e po "ichniemu", tak jak oni je widza, nie zawracajac sobie glowy tym, ze np. "
        > c" nie wymawia sie jako "k", a "w" to nie "v" tongue_out
        > Wiec moze nie przezywajmy tak strasznie, jak mrowka okres, jak nam sie nie zaws
        > ze uda cos wymowic poprawnie
        > I tak nie wymowimy do konca z takim akcentem, jak sie powinno wink

        Z kazdym mniej popularnym jezykiem tak jest. Skad Ci turysci maja wiedziec, jak sie co po polsku wymawia???
        • straszny.upal Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 19:46
          Z internetu, w dzisiejszych czasach smile
          • aka10 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 20:02
            straszny.upal napisała:

            > Z internetu, w dzisiejszych czasach smile
            >
            Ty bys sobie zawracala glowe, gdybys jechala do jakiegos kraju z "dziwnym" jezykiem na np. dlugi week-end ?
            • straszny.upal Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 21:42
              Tak.
              Ale ja to lubie i nie jest to dla mnie "zawracanie glowy".
              • aka10 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 21:54
                straszny.upal napisała:

                > Tak.
                > Ale ja to lubie i nie jest to dla mnie "zawracanie glowy".

                Ja tez. Trudno jednak wymagac od wszystkich. Poza tym, jak sie zna kilka jezykow z roznych grup jezykowych, to bardzo latwo sobie radzic w wielu krajach.
                • straszny.upal Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 05.02.15, 10:02
                  Mimo GPSów, google maps i innych cudów ludzie jednak wciąż często pytają o drogę. Jesli wymawiają przykładowo Wolnica jako "łolnika" to ja im niestety nie jestem w stanie pomóc.
    • crea.tura Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 17:16
      Przypomniał mi się dowcip. Oczywiście nieśmieszny smile
      - Czy są dżonatany?
      - Niestety, nie mamy tych dżabłek.
    • memphis90 Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 18:35
      LIROJ-MERLIN!

      Czy już padłaś na zawał?
    • mynia_pynia Re: wymowa nazw obcych: chicco i inne 04.02.15, 20:01
      Nie wiedzialam ze cziko jest firma włoska i przyznam ze jakbym uslyszala w rozmowie nazwe kikko to nie wieszialabym o czym mowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka