10.05.10, 21:48
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7865879,Wybory_2010__Andrzej_Lepper_nie_bedzie_kandydowal.html
Jednak nie może kandydować. I dobrze.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Lepper 10.05.10, 21:51
      To super wiadomość, bo aż mną zatrzęsło, gdy przeczytałam jego
      wypowiedź, że seks afera to może mu nawet w kampanii pomóc (że niby
      taki kogut, bleeee).
    • angazetka Re: Lepper 10.05.10, 21:53
      Też poczułam ulgę, że nie może.
    • eilian Re: Lepper 10.05.10, 22:29
      No i chwała Bogu. To by było jakieś nieporozumienie i żenada totalna, gdyby taki
      typ z wyrokami mógł kandydować.
      • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 08:44
        eilian napisała:

        > To by było jakieś nieporozumienie i żenada totalna, gdyby tak i
        > typ z wyrokami mógł kandydować.

        dlaczego? czy sąd pozbawił go praw obywatelskich? jakim prawem posłowie
        pozbawiaj kogokolwiek prawa do kandydowania? jakim prawem ograniczają wyborcom
        prawa do wystawiania swoich kandydatów?
        wg mnie jest to przykład łamania praw konstytucyjnych tak Leppera jak i jego
        zwolenników

        jeżeli wybory są powszechne i wolne to tylko wola wyborców może kogoś wyeliminować!!



        • dobrasasiadka Re: Lepper 11.05.10, 09:00
          wez się kobieto napij kawy i przeczytaj co napisałassmile
        • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 09:08
          Jakie łamanie praw konstytucyjnych, skoro to konstytucja mówi, kto może być
          wybrany na prezydenta? Lepper wymogów nie spełnia. To tak, jakby się oburzać, że
          ktoś, kto ma mniej niż 35 lat nie może kandydować.
          • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 09:22
            e_r_i_n napisała:

            > Jakie łamanie praw konstytucyjnych, skoro to konstytucja mówi, kto może być
            > wybrany na prezydenta? Lepper wymogów nie spełnia. To tak, jakby się oburzać, ż
            > e
            > ktoś, kto ma mniej niż 35 lat nie może kandydować.

            no nie do końca w Konstytucja jest tylko zapis

            Na Prezydenta Rzeczypospolitej może być wybrany obywatel polski, który
            najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat i korzysta z pełni praw wyborczych do
            Sejmu. Kandydata zgłasza co najmniej 100 000 obywateli mających prawo wybierania
            do Sejmu.

            to sejm ograniczył prawa wyborcze obywateli wykluczając tych z wyrokami, dla
            mnie jest to nie do przyjęcia skoro możliwość ograniczenia praw obywatelskich
            (publicznych i wyborczych)
            ma jedynie sąd.
            • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 09:28
              Niebardzo rozumiem. Pewne ramy, jakie spełniać kandydat, muszą być. Rama tego
              typu - brak prawomocnego wyroku - jest dla mnie oczywistą oczywistością.
              Dlaczego się w takim razie nie czepiasz kryterium wieku?
              • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 09:39
                e_r_i_n napisała:
                > Dlaczego się w takim razie nie czepiasz kryterium wieku?

                masz rację pewne ramy muszą być, nie czepiam się wieku czy liczby zgłaszających
                kandydata bo jest o nich odpowiedni zapis w konstytucji, którą poparłam w wolnym
                i niezależnym głosowaniu, o wyrokach zapisu nie ma, więcej,
                jest wyraźne wskazanie "Prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania nie
                przysługuje osobom, które prawomocnym orzeczeniem sądowym są
                ubezwłasnowolnione lub pozbawione praw publicznych albo wyborczych.


                • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 09:46
                  Ale sama zacytowałaś zapis z konstytucji "Na Prezydenta Rzeczypospolitej może
                  być wybrany obywatel polski, który
                  najpóźniej w dniu wyborów kończy 35 lat i korzysta z pełni praw wyborczych do
                  Sejmu
                  ."

                  A ta pełnia praw wyborczych też jest regulowana zapisem w Konstytucji (art. 99
                  Wybraną do Sejmu lub do Senatu nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem
                  na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia
                  publicznego).

                  Tak więc jest wyraźny i jednoznaczny zapis o wyrokach.
                  • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 10:02
                    e_r_i_n napisała:
                    (art. 99
                    > Wybraną do Sejmu lub do Senatu nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem
                    na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia
                    publicznego).
                    >
                    > Tak więc jest wyraźny i jednoznaczny zapis o wyrokach.

                    masz rację, to mi umknęło(muszę jeszcze sprawdzić co to jest dokładnie
                    oskarżenie publiczne)

                    ale zasadniczo nie zmienia to mojego poglądu że to ludzie powinni wybierać, chcą
                    kryminalistę na prezydenta? niech mają!

                    i mam jeszcze kilka niejasności, co z wyrokami które uległy zatarciu? co z
                    "opozycjonistami" skazanymi w latach 80?
                    • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 10:15
                      ib_k napisała:

                      > (muszę jeszcze sprawdzić co to jest oskarżenie publiczne

                      Oskarżenie ścigane z urzędu, nie trzeba składać wniosku o ściganie.

                      > ale zasadniczo nie zmienia to mojego poglądu że to ludzie powinni > wybierać,
                      chcą kryminalistę na prezydenta? niech mają!

                      A ja uważam, że takie osoby w ogóle nie powinny mieć możliwości kandydowania.

                      > i mam jeszcze kilka niejasności, co z wyrokami które uległy
                      > zatarciu? co z "opozycjonistami" skazanymi w latach 80?

                      Przypuszczam, że chodzi o takie wyroki, które wyskakują w rejestrze skazanych.
                      Zamazanych tam nie widać.
                      • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 10:21
                        e_r_i_n napisała:
                        > Przypuszczam, że chodzi o takie wyroki, które wyskakują w rejestrze skazanych.
                        > Zamazanych tam nie widać.

                        no własnie, teraz jest be ale za kilka-kilkanaście lat jak mu się zamaże to
                        będzie mógł kandydować?
                        • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 10:27
                          ib_k napisała:

                          > no własnie, teraz jest be ale za kilka-kilkanaście lat jak mu się > zamaże to
                          będzie mógł kandydować?

                          Zapewne tak.
                          • ib_k erin 11.05.10, 10:32
                            > będzie mógł kandydować?
                            >
                            > Zapewne tak.

                            więc gdzie sens gdzie logika?
                            • e_r_i_n Re: erin 11.05.10, 10:36
                              Jest sens i logika - osoba mająca na koncie aktualny, prawomocny wyrok nie może
                              być prezydentem/posłem. Jak się zresocjalizuje i więcej błędu (czytaj:
                              przestępstwa) nie popełni, dostanie szansę. A wyborcy ocenią, czy na nią zasługuje.
                              • ib_k Re: erin 11.05.10, 10:43
                                e_r_i_n napisała:

                                > Jest sens i logika - osoba mająca na koncie aktualny, prawomocny wyrok nie może
                                > być prezydentem/posłem. Jak się zresocjalizuje i więcej błędu (czytaj:
                                > przestępstwa) nie popełni, dostanie szansę


                                eee, ale w jakim czasokresie (uwielbiam to słowo)nie popełni błędu? uznaje się
                                że osoba po odbyciu kary (czy w więzieniu czy w zawieszeniu) jest
                                zresocjalizowana, a wyroki ulegają zatarciu wiele lat później...
                                • e_r_i_n Re: erin 11.05.10, 10:46
                                  W takim okresie, że w momencie wyborów nie ma 'aktualnego' wyroku.
                            • angazetka Re: erin 11.05.10, 10:38
                              > więc gdzie sens gdzie logika?

                              Taka sama jak przy zatarciu przestępstw ogólnie: przecież po jakimś
                              czasie ma się czyste konto.
                • mamand Re: Lepper 11.05.10, 11:40
                  >"Prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania nie
                  > przysługuje osobom, które prawomocnym orzeczeniem sądowym są
                  > ubezwłasnowolnione lub pozbawione praw publicznych albo
                  > wyborczych.



                  z tego wynika jasno, że osoba ubezwłasnowolniona lub pozbawiona praw obywatelskich nie może wybierać (postawić krzyżyka w okienku) w wyborach, a nie, że nie może być wybrana suspicious
              • the_ukrainian Re: Lepper 11.05.10, 10:12
                > Pewne ramy, jakie spełniać kandydat, muszą być. Rama tego
                > typu - brak prawomocnego wyroku - jest dla mnie oczywistą
                > oczywistością.

                Proces można sfingować w celu eliminacji potencjalnego zagrożenia. Taki zapis to
                szerokie pole do tego typu manipulacji. Andrzej Lepper ma wyroki za mówienie
                prawdy i za bronienie interesu Polski nie tylko słowem ale i czynem i przez to
                jest najbardziej wiarygodnym kandydatem.
                • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 10:18
                  the_ukrainian napisał:

                  > Andrzej Lepper ma wyroki za mówienie prawdy i za bronienie
                  > interesu Polski nie tylko słowem ale i czynem i przez to
                  > jest najbardziej wiarygodnym kandydatem.

                  ROTFL
                • angazetka Re: Lepper 11.05.10, 10:21
                  > Andrzej Lepper ma wyroki za mówienie
                  > prawdy i za bronienie interesu Polski nie tylko słowem ale i czynem

                  Czynem, czynem, jak najbardziej czynem. Gwałtem, pobiciem,
                  rozsypaniem zboża. Czyny jak ta lala.
                  • the_ukrainian Re: Lepper 11.05.10, 10:36
                    W gwałt to ja nie wierzę. Kobieta która nawet nie wie kto jest ojcem jej dziecka
                    jest w tym temacie mało wiarygodna. Rozsypanie zboża było słuszne bo polski rząd
                    powinien bronić interesu polskich rolników i w razie potrzeby dotować polskie
                    rolnictwo a nie otwierać polski rynek dla zagranicznej konkurencji. Takie
                    działanie to zdrada interesu Polski a zdrajcy powinni wisieć a nie tylko zostać
                    pobici. Jakby Lepper był skazany za jakieś przekręty finansowe czy za zatruwanie
                    środowiska to wtedy dopiero byłby niewiarygodny.
        • kub-ma Re: Lepper 11.05.10, 09:11
          Czyli każdy zawód, każda praca powinna być dostępna dla ludzi z
          wyrokiem.
          • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 09:24
            kub-ma napisała:

            > Czyli każdy zawód, każda praca powinna być dostępna dla ludzi z
            > wyrokiem.

            co innego praca, a co innego sprawowanie funkcji publicznych na podstawie
            wolnych i powszechnych wyborów
            • kub-ma Re: Lepper 11.05.10, 09:30
              Ja nie widzę różnicy.
            • angazetka Re: Lepper 11.05.10, 10:13
              > co innego praca, a co innego sprawowanie funkcji publicznych

              No właśnie. Do pełnienia funkcji publicznych tym bardziej nie każdy
              się nadaje. Naprawdę, dla tego pana zbytkiem łaski jest już to, że
              był wicepremierem. Starczy.
    • el_jot Re: Lepper 11.05.10, 08:42
      Całe szczęście.
    • na_pustyni Re: Lepper 11.05.10, 09:48
      Jednego pajaca mniej.
    • e_r_i_n A jednak... 11.05.10, 13:24
      dopuszczony.
    • angazetka Re: Lepper 11.05.10, 13:26
      AAA! Jednak może kandydować! sad
      • e_r_i_n Re: Lepper 11.05.10, 13:28
        www.tvn24.pl/12690,1655805,0,1,lepper-jednak-kandyduje-pkw-zmienia-decyzje,wiadomosc.html
        • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 13:35
          no i dobrze...

          ps
          przeczytałam swoje wypowiedzi i doszłam do wniosku że nie wyraziłam się
          precyzyjnie, chciałam dodać że zakaz kandydowania został wprowadzony do
          konstytucji "tylnymi drzwiami", nie dano ludziom możliwości wypowiedzenia się, w
          ten sposób można wprowadzić dowolną bzdurę zaaprobowaną przez posłów i senatorów
          w akcie który wcześniej społeczeństwo zaakceptowało w referendum
          a konstytucja jest aktem nadrzędnym nad wszystkimi
          • angazetka Re: Lepper 11.05.10, 13:38
            > no i dobrze...

            Cudownie, dawajmy kryminalistom darmowy czas antenowy, żeby się
            polansowali.
            • ib_k Re: Lepper 11.05.10, 13:41
              angazetka napisała:
              >
              > Cudownie, dawajmy kryminalistom darmowy czas antenowy, żeby się
              > polansowali.

              no wiesz, 100tys osób chce go oglądać to pewnie i tak więcej niż niektóre
              programy naszej TVsad
          • mamand Re: Lepper 11.05.10, 14:34
            chciałam dodać że zakaz kandydowania został wprowadzony do
            > konstytucji "tylnymi drzwiami", nie dano ludziom możliwości
            wypowiedzenia się,
            > w
            > ten sposób można wprowadzić dowolną bzdurę zaaprobowaną przez
            posłów i senatoró
            > w
            > w akcie który wcześniej społeczeństwo zaakceptowało w referendum

            no to teraz ja nic nie rozumiem

            możesz to wyjaśnić
            • mamand Re: Lepper 12.05.10, 07:23
              wytłumaczysz mi o co chodzi z tymi tylnymi drzwiami?
              • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 10:19
                mamand napisała:

                > wytłumaczysz mi o co chodzi z tymi tylnymi drzwiami?
                >

                konstytucję przyjęto w 1997 w referendum, zakaz kandydowania wprowadzono w
                zeszłym roku (w marcu?) uchwałą sejmu i senatu, czyli zasadniczo społeczeństwo
                nie miało możliwości wypowiedzieć się w tej kwestii
                • mamand Re: Lepper 12.05.10, 11:11
                  no, ale społeczeństwo się właśnie wypowiedziało - ustami swoich
                  przedstawicieli, na tym właśnie polega demokracja parlamentarna
                  • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 11:17
                    mamand napisała:

                    > no, ale społeczeństwo się właśnie wypowiedziało - ustami swoich
                    > przedstawicieli, na tym właśnie polega demokracja parlamentarna

                    niestety mylisz sięsad, nie na tym polega jak napisałaś demokracja parlamentarna
                    posłowie (niestety) nie są naszymi przedstawicielami i (niestety) nie są
                    zobowiązani do słuchania czy uwzględniania opinii swoich wyborców...
                    • angazetka Re: Lepper 12.05.10, 11:22
                      > posłowie (niestety) nie są naszymi przedstawicielami i (niestety)
                      nie są zobowiązani do słuchania czy uwzględniania opinii swoich
                      wyborców...

                      Od kiedy to nie są naszymi przedstawicielami?
                    • mamand Re: Lepper 12.05.10, 11:25
                      > niestety mylisz sięsad, nie na tym polega jak napisałaś demokracja
                      parlamentarna
                      > posłowie (niestety) nie są naszymi przedstawicielami....

                      za Wiki:
                      Demokracja parlamentarna – ustrój polityczny, w którym uprawnieni
                      do głosowania wybierają parlamentarzystów jako swoich przedstawicieli
                      (w Polsce posłów i senatorów).
                      Liczba przyznanych mandatów zależy
                      od głosów oddanych na poszczególne partie w wyborach oraz od
                      obowiązującej ordynacji wyborczej. Demokracja parlamentarna jest
                      najbardziej popularną odmianą demokracji pośredniej.
                      • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 12:33
                        mamand napisała:
                        ...

                        z definicjami możemy cofnąć się choćby do Platona ale nie zmieni to faktu że rzeczywistość jest taka jaka jest
                        to że wybieramy przedstawicieli nie oznacza automatycznie że zgadzamy się ze wszystkimi decyzjami przez nich podejmowanymi, sztuka polega na tym aby zgadzać się choćby z większością ich decyzji, a aby nasi światli przedstawiciele o tym się dowiedzieli, powinni spytać się nas o zdanie
                        i, umówmy się, są sprawy wagi lekkiej czy wręcz administracyjnej i są te ważne jak zmiana w konstytucji, akcie nadrzędnym nad wszystkimi, skoro zatwierdziliśmy ją w powszechnym głosowaniu, nikt nie powinien wprowadzać w niej zmian innym trybem!
                        tym bardziej że wielu konstytucjonalistów i prawników ma wątpliwości co do tych zmian...

                        a co do samego zakazu kandydowania
                        powtórzę, dla mnie jest on łamaniem praw wyborczych obywatela, jestem jeszcze w stanie zrozumieć zakaz dla osób skazanych za ciężkie przestępstwa, ale w tej formie brzmienie tego przepisu jest zbyt ogólne;
                        a teraz wyobraźcie sobie że sprawa nie dotyczy leppera ale jakiegoś waszego ulubionego polityka...skazanego za przekroczenie prędkości...

                        i jeszcze jedno, ta właśnie zmiana (zakaz kandydowania) była zdecydowanie robiona pod Leppera, gdyby nie było go wówczas w sejmie nikt by się tym nie zajął, tak jak nikt nie zajmuje się imunitetem, który jest o wiele bardziej przestępczogenny (wiem, dziwne słowo, ale chodzi mi o to że osoby posiadające go są właściwie bezkarne szczególnie popełniając wykroczenia o charakterze powszechnym)
                        • angazetka Re: Lepper 12.05.10, 12:41
                          > to że wybieramy przedstawicieli nie oznacza automatycznie że
                          zgadzamy się ze wszystkimi decyzjami przez nich podejmowanymi

                          To chyba jasne? Nie zmienia to faktu, że to nadal jest demokracja
                          przedstawicielska.

                          > a teraz wyobraźcie sobie że sprawa nie dotyczy leppera ale
                          jakiegoś waszego ulubionego polityka...skazanego za przekroczenie
                          prędkości...

                          Od kiedy za przekraczanie prędkości jest się skazywanym na więzienie?
                        • iwoniaw I ja się z Tobą zgadzam ib_k 12.05.10, 13:13
                          A przepis jest tak samo zły, jak każdy inny uchwalany "pod sytuację/
                          osobę" i najczęściej kończy się to tak, że nawet jeśli w
                          jednym przypadku jego zastosowanie przyniesie jakieś korzyści, to i
                          tak najprawdopodobniej w przyszłości więcej z niego będzie
                          obiektywnej szkody.
                          Abstrahując już od faktu, że jak się okazuje, wprowadzenie tego
                          "antylepperowego" przepisu w niczym Lepperowi nie zaszkodziło, a
                          nawet - paradoksalnie - może mu pomóc (vide głosy nawet tu na forum,
                          że "chcieli mu zamknąć usta", myślę że w narodzie częstsze niż na
                          emammie).
                          • angazetka Re: I ja się z Tobą zgadzam ib_k 12.05.10, 13:17
                            > A przepis jest tak samo zły, jak każdy inny uchwalany "pod
                            sytuację/ osobę"

                            A moim zdaniem to smutne, że trzeba było Leppera, by kogoś olśniło,
                            że przestępca nie powinien zasiadać w sejmowych ławach (o fotelu
                            prezydenta nie wspomnę).
                            • iwoniaw Re: I ja się z Tobą zgadzam ib_k 12.05.10, 15:19
                              A moim zdaniem jeszcze smutniejsze, że trzeba przepisu, żeby przestępca
                              skazany przez sąd nie miał szans na fotel prezydenta w wolnych
                              wyborach.
                              • ib_k Re: I ja się z Tobą zgadzam ib_k 12.05.10, 15:37
                                iwoniaw napisała:

                                > A moim zdaniem jeszcze smutniejsze, że trzeba przepisu, żeby przestępca
                                > skazany przez sąd nie miał szans na fotel prezydenta w wolnych
                                > wyborach.

                                sad(
                          • mamand Re: I ja się z Tobą zgadzam ib_k 12.05.10, 15:41
                            > A przepis jest tak samo zły, jak każdy inny uchwalany "pod
                            sytuację/
                            > osobę" i najczęściej kończy się to tak, że nawet jeśli w
                            > jednym przypadku jego zastosowanie przyniesie jakieś korzyści, to i
                            > tak najprawdopodobniej w przyszłości więcej z niego będzie
                            > obiektywnej szkody.

                            historia zna kilka takich przepisów i wprowadzenie ich wyszło światu
                            na dobre
                            • iwoniaw Jakiś przykład? 12.05.10, 15:49
                              Możesz napisać konkretniej?
                              • mamand Re: Jakiś przykład? 12.05.10, 15:59
                                proces w Norymberdze

                                sądownikom wcześniej nie przyszło do głowy, żeby stworzyć prawo według
                                którego zostaną osądzeniu naziści
                                • iwoniaw Żartujesz? 12.05.10, 16:21
                                  Jakie to prawa uchwalano specjalnie na proces norymberski? Pod kątem
                                  tej konkretnej wojny i konkretnych oskarżonych?
                                  • mamand Re: Żartujesz? 12.05.10, 16:28
                                    "Jak wiadomo, proces norymberski nie miał precedensu. Postawienie
                                    przed sądem przywódców suwerennego państwa, które przegrało wojnę,
                                    stanowiło novum zarówno w sensie prawnym, jak i politycznym. Po raz
                                    pierwszy uznano wówczas za przestępstwa uczestnictwo w sprzysiężeniu
                                    przeciw pokojowi, prowadzenie wojny napastniczej oraz ludobójstwo."

                                    "Proces norymberski rozpoczął się 20 listopada 1945r. i trwał do 1
                                    października 1946r.
                                    Zarzuty zostały podzielona na cztery grupy: (każda odpowiadała innemu
                                    przestępstwu)
                                    1.) Konspiracja zamierzająca do rozpoczęcia wojny zaborczej wbrew
                                    umową międzynarodowym.
                                    2.) Zbrodnie przeciwko pokojowi.
                                    3.) Zbrodnie wojenne (zwłaszcza łamanie umów międzynarodowych
                                    dotyczących traktowania jeńców wojennych.
                                    4.) Najprawdopodobniej najistotniejsze w Procesie Norymberskim:
                                    Zbrodnie przeciwko ludzkości: morderstwa, deportacje, eksterminacja,
                                    deportacje i innych nieludzkich czynów skierowanych przeciwko
                                    cywilom.

                                    Oskarżeni zostali postawieni przed sądem za czyny, które w czasie
                                    ich popełnienia nie były uznawane za zbrodnie.

                                    Międzynarodowy Trybunał Wojskowy poraz pierwszy zebrał się w
                                    Norymberdze 20 listopada 1945r. i kontynuował swą pracę przez prawie
                                    rok. W skład trybunału wchodziło 8 sędziów, po 2 z: stanów
                                    Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Związku Radzieckiego, Francji..."
                                    • iwoniaw Precedens procesów norymberskich polegał nie na 12.05.10, 17:00
                                      zastosowaniu prawa uchwalonego specjalnie na tę okazję, lecz, jak
                                      słusznie piszesz, na tym, iż "postawiono przed sądem przywódców
                                      suwerennego państwa, które przegrało wojnę" - z prawem do obrony itd.
                                      Wcześniej, jak pokazuje historia, zwycięzcy się w taki "legalizm" nie
                                      bawili, tu zrobiono to ze złożonych przyczyn (bardziej politycznych
                                      niż dla "czystego" umiłowania prawa i sprawiedliwości), ale nie o tym
                                      ta dyskusja przecież. Nawet gdyby zbrodniarzy w Norymberdze osądzono
                                      wg ustaw specjalnie "pod nich" napisanych (a tak przecież nie było),
                                      to i tak trudno uznać to za przykład udanej prewencji (a o
                                      "wyjściu światu na dobre" poprzez uniemożliwienie przez ustawę
                                      dojścia do władzy pisałaś, nieprawdaż? No to przykład takiej ustawy
                                      poproszę raz jeszcze.)

                                      Ustawa "personalna" to najgłupsza rzecz, jaką można wymyślić w
                                      dowolnej dziedzinie - z tego prostego powodu, że dobre prawo powinno
                                      być jak najbardziej uniwersalne.
                        • mamand Re: Lepper 12.05.10, 15:03
                          > z definicjami możemy cofnąć się choćby do Platona

                          naprawdę chcesz się cofnąć do Platona? no to proszę bardzo, co prawda
                          nie jestem specjalistką od Platona, ale jestem filozofem suspicious

                          > to że wybieramy przedstawicieli nie oznacza automatycznie że
                          zgadzamy się ze ws
                          > zystkimi decyzjami przez nich podejmowanymi,

                          ja głosuję na takich z którymi się zgadzam, a jeśli nie podoba mi się
                          to, jak mnie reprezentują, to nie głosuję na nich w drugiej kadencji

                          czasy demokracji ateńskiej minęły bezpowrotnie, wtedy w każdej
                          sprawie decydował zgromadzony naród w głosowaniu bezpośrednim, ale
                          oczywiście wiesz, że obywatelami nie były kobiety dzieci i niewolnicy
                          • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 15:37
                            mamand napisała:
                            > ja głosuję na takich z którymi się zgadzam, a jeśli nie podoba mi się
                            > to, jak mnie reprezentują, to nie głosuję na nich w drugiej kadencji

                            ale 4 lata masz w dupę, nie mówiąc już o tym że jak przegłosują jakąś bzdurę to
                            bardzo trudno ją usunąć!

                            • angazetka Re: Lepper 12.05.10, 15:43
                              Ale zauważyłaś chyba, że nie da się wrócić do czasów wyłącznie
                              demokracji bezpośredniej? smile
                            • mamand Re: Lepper 12.05.10, 15:49
                              > ale 4 lata masz w dupę, nie mówiąc już o tym że jak przegłosują
                              jakąś bzdurę to
                              > bardzo trudno ją usunąć!

                              spokojnie, nie unoś się

                              nie mam 4 lat w dupie bo nie żyję samą polityką i w ciągu tego czasu
                              wydarzą się zapewne inne ciekawe sprawy

                              Polska demokracji dopiero się uczy i dlatego wyborcy są humorzaści i
                              nieobliczalni jak panna na wydaniu, za kilkanaście/dziesiąt lat
                              będziemy już "starą" demokracją i nikomu nie przyjdzie do głowy
                              głosować na kogoś w prawomocnym wyrokiem
                              • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 16:05
                                mamand napisała:
                                > spokojnie, nie unoś się

                                będę zobowiązana jeżeli odnosić się będziesz merytorycznie do moich wypowiedzi a
                                nie do stanu moich nerwów, dyskusja z pewnością na tym zyska

                                za kilkanaście/dziesiąt lat
                                > będziemy już "starą" demokracją i nikomu nie przyjdzie do głowy
                                > głosować na kogoś w prawomocnym wyrokiem
                                >

                                bycie starą demokracją nie gwarantuje niestety braku głupoty u wyborców,
                                przypomnij sobie choćby wypory w Austrii (ile lat demokracji 60?) sprzed kilku
                                lat i zwycięstwo faszysty

                                oczywiście chciałabym żeby tak było, i nie poprzez wprowadzanie przepisów
                                wykluczających skazanych wyrokami więzienia
                                • mamand Re: Lepper 12.05.10, 16:23
                                  > będę zobowiązana jeżeli odnosić się będziesz merytorycznie do moich
                                  wypowiedzi
                                  > a
                                  > nie do stanu moich nerwów,

                                  to nie krzycz na mnie w swoich wypowiedziach - wykrzykniki są zbędne

                                  > bycie starą demokracją nie gwarantuje niestety braku głupoty u
                                  wyborców,
                                  > przypomnij sobie choćby wypory w Austrii

                                  no to tym bardziej trzeba podziękować posłom, że ograniczają wyborcom
                                  możliwości popełniania głupot tongue_out
                                  • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 16:39
                                    mamand napisała:
                                    wykrzykniki są zbędne

                                    być może, mi służą do podkreślenia wypowiedzi, ale będę pamiętać że ty je
                                    odbierasz inaczej

                                    > no to tym bardziej trzeba podziękować posłom, że ograniczają wyborcom
                                    > możliwości popełniania głupot tongue_out

                                    niestety nie mogę zgodzić się z tym poglądem, zakazy nie gwarantują powszechnego
                                    szczęścia, zasadniczo jestem za dawaniem ludziom wyboru i ponoszeniu
                                    konsekwencji swoich decyzji oraz, a może przede wszystkim, edukacją

                                    • mamand Re: Lepper 12.05.10, 16:46
                                      > być może, mi służą do podkreślenia wypowiedzi, ale będę pamiętać że ty je
                                      > odbierasz inaczej

                                      będę wdzięczna

                                      > niestety nie mogę zgodzić się z tym poglądem, zakazy nie gwarantują powszechneg
                                      > o
                                      > szczęścia

                                      niestety nic nie gwarantuje powszechnego szczęścia

                                      > , zasadniczo jestem za dawaniem ludziom wyboru i ponoszeniu
                                      > konsekwencji swoich decyzji oraz, a może przede wszystkim, edukacją


                                      ale 4 lata masz w dupę, nie mówiąc już o tym że jak przegłosują jakąś bzdurę to
                                      bardzo trudno ją usunąć!
                                      smile
                                      • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 16:50
                                        mamand napisała:
                                        ...

                                        ho, ho dobra jesteś , kapelusze z główsmile)

                                        • mamand Re: Lepper 12.05.10, 16:54
                                          Wiem big_grin

                                          pozdrawiam
                                          • ib_k Re: Lepper 12.05.10, 16:55
                                            mamand napisała:

                                            > Wiem big_grin

                                            tak, wyciąganie zdań z kontekstu zawsze robi na mnie wrażeniesad
                    • e_r_i_n Re: Lepper 12.05.10, 11:40
                      Ależ oczywiście, że są przedstawicielami. Co nie znaczy, że słuchają polecenia
                      pani Krysi i pana Janka.
    • el_jot Hehe, jednak może kandydować 11.05.10, 14:35
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Lepper-jednak-kandydatem-na-prezydenta---PKW-zmienia-zdanie,wid,12254406,wiadomosc.html?
      ticaid=1a256&_ticrsn=5

    • iwoniaw Bardziej mi przeszkadza burdel w KRS 12.05.10, 10:14
      niż brak zakazu kandydowania dla przestępców. W sumie taki zakaz w
      demokracji jest tej demokracji ograniczaniem; skoro suwerenowi
      (= "ciemnemu ludowi" z prawem głosu) nie przeszkadza przestępca jako
      wysoki urzędnik, to cóż... Jak to szło? Wizja takiego ustroju
      wydawała mu się obiecująca, dopóki nie zdał sobie sprawy, że Nobby
      Nobbs miałby dokładnie taki sam jeden głos, który liczyłby się
      identycznie jak jego i nic z tym nie możnaby zrobić
      ?
      • iuscogens Re: Bardziej mi przeszkadza burdel w KRS 12.05.10, 11:19
        A ktoś słyszał wczorajszą złotą myśl Endriu smile
        "Kto podnosi rękę na Leppera, temu Bóg rozum odbiera" smile czy coś w tym stylu.
        A swoją drogą bardzo zniesmaczył mnie sposób prowadzenia rozmowy Durczoka z
        Lepperem (którego swoją drogą nie lubię). Dziennikarz nawet jak kogoś nie lubi
        to powinien umieć zachować dystans do swojego rozmówcy, Durczok ma chyba z tym
        poważny problem. Powinni ten program zareklamować :"Osobiste uprzedzenia Kamila
        D." wink Trochę to żenujące było, chyba, że Durczok ma osobistą misję, aby
        Lepperowi wyborców dodać.
        • iwoniaw Cała ta kampania jest tak beznadziejnie 12.05.10, 12:04
          prowadzona, że częstochowskie rymy Endrju lecą w czołówce fajerwerków
          intelektu, niestety... No i pewnie jego wyborcy docenią. Natomiast
          ja, jako potencjalny wyborca zupełnie kogo innego, czuję się
          zażenowana brakiem jakiejkolwiek już nie mówię kampanii
          merytorycznej, ale choćby porządnej socjotechniki na poziomie.
          No jeszcze PiS wie, co robi, trzymając Jarka w zamknięciu i
          puszczając tylko wcześniej nagrane i przeanalizowane orędzie, ale
          reszta? Za co ci ludzie od promocji biorą kasę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka