zefirek1612
12.05.10, 09:55
hej, dzisiaj moja mama mnie zastrzeliła tekstem że" poprzewracało mi się
głowie" gdy jej powiedziałam ze nie gotuję obiadów dla męża bo: mamy małe
dziecko którym ja się zajmuję(Pola ma 11 tygodni),sprzątam, piorę, robię
zakupy. Oczywiście jestem matką ale przede wszystkim jestem kobietą i to młodą
kobietą (23 lata) więc jeśli mam chwilę czasu to chcę zadbać o siebie
(depilacja, malowanie paznokci, makijaż, gimnastyka) a nie stać przy garach,
bo potem to nawet dziękuję nie usłyszę...
Poza tym ja też w weekendy pracuje po 12 h i mój mąż obiadu mi nie zrobi,
czeka nawet z kąpielą dziecka, ze jak wrócę to ja wykąpię.
Żle robię? No chyba ręce mu do doopy nie przyrosły...