green_nuska
26.05.10, 12:24
Ktoś z naszych sąsiadów uwziął się na nasze auto. Wszystkie inne samochody stojące obok są nienaruszone, a nasz kolejny już raz został rzucony jajem. Ktoś rzucił albo z okna, albo perfidnie wycelował stojąc dość blisko. Rankiem było już zaschnięte, więc albo miało to miejsce późnym wieczorem (mąż wrócił autem do domu ok.22) albo już w nocy. No nie mam pojęcia kto to może być. Jak przyłapać sprawcę i co ewentualnie mogę zrobić gdy się już dowiem kto to?