Mam dość trudną sytuację ogólnie, jest ona związana z moim stanem zdrowia (
jestem po leczeniu onkologicznym )jak również z moim dzieckiem które ma
autyzm. Od kilku lat pracuję , nie jest mi lekko ale dawałam do tej pory jakos
rade tyle że w tym roku moj siedmiolatek idzie do szkoły a tu już zupełnie co
innego niz etap przedszkolny.Pomijajac jego stała terapie teraz dziecko bedzie
wymagało na pewno jeszcze większego nakładu pracy z mojej strony .
Wybralismy placówkę integracyjną ale pojęcia nie mam jak on sie tam
odnajdzie, podejrzewam że będzie cięzko.
Doszłam do takiego etapu że coraz poważniej zastanawiam się czy nie
zrezygnowac z pracy zawodowej , słyszałam juz kilkakrotnie z ust naszych
lekarzy że osoba w mojej sytuacji powinna sobie prace odpuscic i zadbac o
zdrowie swoje i dziecka. Jednak wyobrazcie sobie moja rodzina ( mysle o matce
i tesciowej) jak równiez męż nie są temu przychylni. Uważają że powinnam
trzymać się mojej jak twierdzą niezłej pracy ewentualnie szukac innej bo
spadnie mi poczucie wartosci i w ogole tak bedzie dla mnie lepiej. Mam mętlik
w głowie z jednej strony mam dosc szarpaniny zmęczenia mam 0 odporności cały
czas choruje do tego niepełnosprawne dziecko z drugiej strony cisnienie na
prace zawodową, mam dość