joanka.27
23.06.10, 17:26
mnie i moją córcię niebawem czekają baddania dna... w celu ustalenia
ojcostwa
nie jestem pewna z kim ją mam, denerwuję się przed tym, ale takie jest
życzenie sądu... nie ustalili mi alimentów, bo ojciec dziecka
powiedział, ze nie wie czy to jego , i sędzina od razu zgodzilasie na
badania. Z tego co sie wcesniej orientowałam, to najpierw ustalaja
ojcostwo, a potem on moze sie owolywac... a tak nie mam alimentow, nie
mam kasy, i jeszcze te badania, na ktorych moge sie skompromitowac...
czy ktorac emama miala takie badania? jak to wyglada?