Dodaj do ulubionych

Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinskiej?

26.07.10, 00:00
Dostalam te ksiażkę od znajomej - kartkuje raczej niż czytam, bo mnie drażni.
Ten styl.. taki sztuczny, wszystko tak jakos na sile. Wątek o Barcelonie
zupełnie od czapy, ta cala Paula jako druga glowna bohaterka, Janusz i jego
Beata, porod, pamietniki babci. Dobra, czepiam się bo nie to najbardziej mi
przeszkadza. Przeszkadza mi język, te wyrażenia My, wiedźmy znad rozlewiska"
niczym my dzieci z dworca zoo, Wacunia, Gnom, bachorek... Wolę już Grocholę i
jej Nigdy w życiu - przynajmniej było zabawne i autentycznie lekkie i
niepretensjonalne.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 07:37
      Już tyle razy czytałam na forum jakie to straszne czytadło,ale każda z tak
      piszących przeczytała wszystkie części.Po co ja pytam?Nie ma innych książek?
      • heca7 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 07:48

        Nie jesteś samawink Ja dostałam pod choinkę. Przez pierwszy tom
        przebrnęłam, resztę przekartkowałam z ciekawości czy takie samo.
        Niestety-jeszcze gorszeuncertain
        A tu watek na "kulturze":

        forum.gazeta.pl/forum/w,151,74525815,74525815,Dom_nad_rozlewiskiem_Kalicinskiej_ktos_przebrnal_.html
      • kawka74 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 08:25
        każda z tak
        > piszących przeczytała wszystkie części.Po co ja pytam?

        Może po to, żeby nie przeczytać: 'nie przeczytałaś, to się nie mądrzyj, bo nie
        wiesz, o czym piszesz' smile
      • syriana Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 08:31
        przysięgam, że nie czytałam
    • anias29 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 08:18
      Ja przeczytałam tylko "Powroty nad rozlewiskiem", a utknęłam bezpowrotnie w I
      połowie "Domu nad rozlewiskiem". Do "Miłości..." nawet nie zajrzałam.
    • bacha1979 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 08:20
      Miałam to z biblioteki, przeczytałam może ze 20 stron, więcej nie dałam rady.
      Nuuuudy.
      • estelka1 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 08:56
        A ja przeczytałam dom i miłość i nie żałuję. Może i jakiś wielkich walorów literackich nie ma, ale przyjemnie mi się czytało, zwłaszcza do poduszki. Za to alergicznie reaguję na czytadła Grocholi smile Nie lubię autorki, męczy mnie jej nachalna obecność w mediach i chyba dlatego nie jestem w stanie przełamać się i przebrnąć przez jej twórczość. A przy okazji to z babskich lektur polecam książki Moniki Szwai. Wszystkie bez wyjątku.
        • anias29 estelka 26.07.10, 10:48
          Za to ale
          > rgicznie reaguję na czytadła Grocholi smile Nie lubię autorki, męczy mnie jej nach
          > alna obecność w mediach i chyba dlatego nie jestem w stanie przełamać się i prz
          > ebrnąć przez jej twórczość.

          Hehe, Grocholę czytałam jakieś 7 lat temu (jeszcze zanim nakręcono pierwszy film
          na podstawie jej twórczości), fajne czytadło. Natomiast nie mam pojęcia, o
          jakiej nachalnej obecności w mediach mówisz. Masz na myśli promowanie jej powieści?

          > A przy okazji to z babskich lektur polecam książki
          > Moniki Szwai. Wszystkie bez wyjątku.

          Próbowałam czytać 2 różne jej powieści, obie mnie znudziły i nie dokończyłamwink
          • estelka1 Re: estelka 26.07.10, 12:07
            Jak to mądrzy ludzie mówią, o gustach się nie dyskutuje wink A co do p.Grocholi, to wcale nie mam na myśli wyłącznie jej ostatnich występów, tylko wcześniejsze wywody dotyczące, a to popapranych związków, a to małżeństwa córki z Adamem Sztabą. Mnie te rewelacje nie są potrzebne do szczęścia, wręcz działają zniechęcająco. Powiem szczerze, że na moment nabrałam sporo sympatii do p. Grocholi podczas jej występów w TzG. Wydawało mi się, że równa z niej babka, ze sporym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Ale program się skończył, a jej ciągle pełno w brukowcach. I żeby faktycznie miała coś do powiedzenia, to nie marudziłabym teraz wink A tu czytam w jakiś fakcie, czy na innym pudelku, jak to p. Grochola wycofuje się z życia publicznego... No porażka jakaś. A przy okazji, żeby nie było... przeczytałam "Nigdy w życiu" (film podobał mi się dużo bardziej) i jakoś nie miałam ochoty na dalsze lektury.
            • angazetka Re: estelka 26.07.10, 13:06
              Rada: nie czytaj tyle brukowców wink Od razu zycie będzie prostsze.
              • estelka1 Re: estelka 26.07.10, 23:54
                Ale ja lubię angazetko. Przy żadnej lekturze się tak nie ubawię...
                ostatnio rżałam nieprzytomnie z tekstu (chociaż kontekst faktycznie
                niezabawny), że jak pewna chora kobietka umrze, to osierosi dwie
                MALUTKIE córeczki. Jedna 10 lat, druga 15 lat. A co do p.
                Grocholi... nie szaleję na jej punkcie i tyle. A każdy głupawy
                artykuł na jej temat, potwierdza tylko moje zdanie o niej.
            • anias29 estelka 26.07.10, 13:32
              hehe, nie wiedzialam, ale ja TV nie oglądam (osławionego TzG nie widziałam ani
              jednego odcinka żadnej edycji), brukowców nie kupuję, pudla za to czytuję
              regularnie i czasem mi Grochola faktycznie mignie, ale to wsio i nie przekłada
              mi się to wcale na odbiór jakości jej twórczościwink

              • sueellen Re: estelka 26.07.10, 17:23
                mnie tez grochola z lodowki nie wyskakuje, ale faktu, superekspresu i innych nie
                czytam
    • el_jot Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 09:06
      Ja przeczytałam Dom nad rozlewiskiem. I widzę, że nie jestem sama w
      moich odczuciach.
      • marzeka1 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 11:02
        Obejrzałam najpierw kilka odcinków serialu (ale bez zachwytu),
        książkę "Dom..." skończyłam niedawno, miałam z biblioteki. Też bez
        zachwytów, dalszej części jakoś czytać nie mam ochoty. A Grocholi-
        przeczytałam jeden jest tekst- i wystarczy.
    • kai_30 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 11:15
      Przeczytałam wszystkie tomy - dostałam pod choinkę, w ciąży będąc z przymusem
      leżenia, więc czytałam wszystko co mi w ręce wpadło. W sumie nie było tak źle,
      bo co chwilę rechotałam sarkastycznie, a po opisie, jak Paula kilka dni po
      porodzie baluje na sylwestrze i niezbyt stanowczo odmawia seksu przygodnemu
      kolesiowi, tłumacząc się "bo wiesz... karmię jeszcze..." ryknęłam homeryckim
      śmiechem big_grin
      • sueellen Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 13:26
        Eee? Nie doszłam do tego momentu.
        A w ogole, czy ktoś słyszal o ziemniakach na obolale piersi? Prawda li to czy
        coś sie Kalicińskiej przyśnilo?
    • shellerka Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 13:02
      ja czytałam. podobało mi się, ale niektóre fragmenty omijałamsmile takie babskie w
      sam raz na ociężały z lekka umysł kobiety w ciążybig_grin
    • lejla81 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 13:12
      Nie czytałam, jakoś w ogóle mnie taka literatura nie kręci. Jak mam
      ochotę na coś niezbyt ciężkiego, to czytam kryminały.
    • aurita Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 14:10
      probowalam , nie dalam rady...
      • heca7 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 15:23
        Jedyne co mi się w tych książkach podobało to okładkibig_grinbig_grinbig_grin
      • inez21 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 15:26
        Fajne ,ciepłe, swojskie, umiejscowione na Moich ukochanych Mazurach.Styl autorki
        szczególnie w pierwszej części literacko dość słaby ale z czasem się wyrabia
        trochęsmile
        Ale oczywiście my Polacy uwielbiamy krytykować wszystko co nasze,polskie. A
        wszystkie emamy czytają Gogola, Dostojewskiego i noblistów literackichsmile
        W realu większość kobiet ,które znam przeczytała Rozlewisko i wszystkim się
        bardzo podobała.
        Ja np. czytam baardzo dużo i naprawdę nie zawsze jest cczas na coś ambitnegosmile))
        • sueellen Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 17:12
          > Ale oczywiście my Polacy uwielbiamy krytykować wszystko co nasze,polskie. A
          > wszystkie emamy czytają Gogola, Dostojewskiego i noblistów literackichsmile

          A żebyś wiedziala!
          Zbrodnię i karę czytałam dwa razy. Z resztą, jetem po filologii rosyjskiej, więc
          trudno żebym rosyjskich pisarzy nie znala. W zeszłym roku w ciąż czytałam
          Nazywam sie czerwien i dom Ciszy Pamuka, Jadac babadag Stasiuka, Zakręt rzeki -
          (nie pamietam nazwiska bo nie mam pamieci do hinduskich nazwisk), Życie Pi, Dom
          dzienny, dom nocny, Bieguni Tokarczuk itd... teraz czytam duuuzo mniej, Zapach
          cedru na zmiane z tą nieszczesną miłością nad rozlewiskiem i naprawde, naprawdę
          nie rozumiem jak ta ksiazka stala się bestsellerem!! Zgrzyt jest tak okropny, że
          aż cierpnie skóra.
        • sueellen Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 17:20
          Ale oczywiście my Polacy uwielbiamy krytykować wszystko co nasze,polskie.

          Co Ty opowiadasz?
          Wszystko?
          A Tokarczuk? A stasiuk? Kapuscinski? Pilch? Masłowska? i wiiiieeeeeeelu innych?
    • marghe_72 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 15:25
      czytałam,
      gniot
      • marghe_72 Re: edit : DOM czytałam, reszty nie zdołałam :) 26.07.10, 15:26
        marghe_72 napisała:

        > czytałam,
        > gniot
        • joanna266 Re: edit : DOM czytałam, reszty nie zdołałam :) 26.07.10, 16:20
          czytałam wszystkie czesci rozlewiska.jak dla mnie super....
          • semijo Re: edit : DOM czytałam, reszty nie zdołałam :) 26.07.10, 17:19
            Czytałam tylko pierwszą część i podziękowałam. Nie rozumiem fenomenu
            tej książki, ponoć to bestseller. Paskudny , ciężki język, historia
            nudna i w niektórych momentach mocna naciągana. Jedna z gorszych
            jakie przeczytałam w ostatnim czasie.
    • zona_mi Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 17:42
      Przeczytałam.
      Nudnawa, nierówna, miejscami jak dla mnie zbyt wulgarna, właściwie
      sama nie wiem dlaczego ją skończyłam, bo i bohaterowie mnie
      wnerwiali i język, i niewiarygodna fabuła.
      Kolejnych części nawet nie chciało mi się z biblioteki wypożyczyć, a
      co dopiero wydać na nie pieniądze.
      Byłam na spotkaniu z autorką - bardzo sympatyczna osoba, naprawdę
      miło było jej posłuchać, ale sądzę, że gdyby nie sprawna promocja
      i "plecy" (jakie by nie były), ten "fenomen" by nie zaistniał.
      A film to już w ogóle... Szkoda gadać. Poza pierwszy odcinek nie
      wyszłam.
      • kol.3 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 19:25
        W TV szedł serial, którego nie widziałam, znajoma tokowała, że
        książka dużo lepsza od filmu. Przeczytałam więc. Polukrowana
        rzeczywistość - ot niekochany zdradzany mąż, obok super teściowa,
        która przymyka oko na zdrady i jeszcze obdarowuje biżuterią,
        pieniądze biorą się znikąd, zawsze starczy na inwestycję w pensjonat
        na Mazurach, a jak zabraknie to się sprzeda kosztowności i obrazy,
        willa na Saskiej Kępie jest oczywistością. Ludzie są ewangelicznie
        dobrzy, pomagają sobie, wspierają się, przygarniają niedorozwinięte
        dzieci itd. itd..
        Jest to chała ale autorka zarobiła za nią krocie. Chciałabym napisać
        taką chałę.
        • zona_mi Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 26.07.10, 23:34
          > Jest to chała ale autorka zarobiła za nią krocie. Chciałabym
          napisać taką chałę.

          Ja wolałabym jednak napisać coś lepszego.
          Ale taką forsę za to zarobić, to owszem smile
          Dlatego uważam, że tutaj dobra promocja, a nie walory powieści,
          zrobiła swoje.
      • marghe_72 Re: Kto czytal Milosć nad rozlewiskiem Kalicinski 27.07.10, 00:04
        zona_mi napisała:

        > Przeczytałam.
        > Nudnawa, nierówna, miejscami jak dla mnie zbyt wulgarna, właściwie
        > sama nie wiem dlaczego ją skończyłam, bo i bohaterowie mnie
        > wnerwiali i język, i niewiarygodna fabuła.

        Dobrze wiedzieć, że nie tylko mnie drażnił język i wulgaryzmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka